Wypadek na obwodnicy północnej. Motocykl wjechał w forda

Anna Grudzka
Anna Grudzka
Kobieta kierująca osobówką nie ustąpiła pierwszeństwa motocykliście.

29-letnia kobieta kierująca fordem focusem chciała skręcić w lewo. Nie zauważyła jednak nadjeżdżającej z boku hondy.

Kierujący motocyklem 41-letni mężczyzna chcąc uniknąć zderzenia "położył" swoją maszynę na drodze.

Doznał obrażeń ciała.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

k
kubek
Teraz mam zakończony sezon. 8 tygodni noga w gipsie, a potem rehabilitacja.
A to dzięki miłej pani z forda
k
kubek
To byłem ja i startowałem z zielonego światełka
L
Lewak
Chopie, on napewno nie jechol 500 km/h. Przecie to niemozliwe,

Chopie, jak nie, jak ja na swoim jeżdżę 600 na godzinę A do tego licznik mam w milach
P
Piotruś
Chopie, on napewno nie jechol 500 km/h. Przecie to niemozliwe,
L
Lewak
Czemu tytuł newsa brzmi: "Motocykl wjechał w forda" ?

Chyba raczej "kierowca Forda staranowała motocyklistę" ...

Może i jestem kretynem, ale ten tytuł który umieściliście sugeruje że to kierowca motocykla był winien, a potem piszecie coś dokładnie odwrotnego.

A co do poprzednich komentarzy, tak, też myślę że jechał 500 km/h, na kole, bez świateł, po pijaku i w wolnych chwilach łapał rękoma ptaki Argumenty w których z motocyklistów próbuje się robić samobójców są często śmieszniejsze niż teorie spiskowe opozycji
e
entrura axiom
Gościu był za szybki, a kobita 'tfarda' była i nie ustąpiła, to co mu pozostało - musiał się położyć.

A swoją drogą - ten motocyklista jeśli już 'pędził' to na pewno bimber na strychu. Wedle mnie 'ón' jechał... i nie było 500km/h... to było dużo mniej niż połowa tej "kwoty". Przy 500 nie byłoby z niego co zbierać. Przy takiej prędkości po 'położeniu się', wtarłby się w asfalt w całości.
a
alibaba
Ten motocyklista pędził na pewno 500 km/h.Dajcie wszystkim matołom prawo jazdy wtedy będzie bezpiecznie.Parcie na kierownicę samochodów trwa,fura skóra i komóra robi spore spustoszenie
Dodaj ogłoszenie