Wypadek w Mochowie. Policja potwierdza, że fiat seicento uciekał przed radiowozem. Za kierownicą siedział obywatel Ukrainy

Krzysztof Strauchmann
Krzysztof Strauchmann
Wypadek w Mochowie. Policja potwierdza, że fiat seicento uciekał przed radiowozem. Za kierownicą siedział obywatel Ukrainy
Wypadek w Mochowie. Policja potwierdza, że fiat seicento uciekał przed radiowozem. Za kierownicą siedział obywatel Ukrainy Archiwum
Policja potwierdza, że ofiara poniedziałkowego śmiertelnego wypadku w Mochowie koło Głogówka uciekała przed policyjnym pościgiem. Ofiara to 30-letni obywatel Ukrainy.

Do śmiertelnego wypadku doszło w poniedziałek 2 listopada około godz. 19 w Mochowie pod Głogówkiem. Patrol policji jadący oznakowanym radiowozem w pewnej chwili chciał zatrzymać do kontroli samochód fiat seicento, jadący przed policjantami. Funkcjonariusze uruchomili sygnalizację świetlną i dźwiękową.

- Kierowca seicento nie zatrzymał się do kontroli, ale przyspieszył - informuje asp. Andrzej Spyrka, rzecznik KPP w Prudniku.

Auto uciekało przed pościgiem drogą powiatową przez Mochów w stronę Dolnych Błażejowic. W środku wioski kierowca seicento prawdopodobnie wpadł w poślizg, stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w prawidłowo jadący w przeciwnym kierunku samochód renault scenic.

Jak informuje policja, kierowca o własnych siłach wyszedł z fiata i po chwili stracił przytomność.

- Mieszkańcy sąsiednich domów wyciągnęli kierowcę fiata i zaczęli go reanimować. Pomagali także policjanci z radiowozu - informuje świadek akcji ratunkowej.

Na miejsce ściągnięto także śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, który wylądował na boisku miejskim w Głogówku. Widać to na wideo zamieszczonym na facebookowym profilu "wglogowku".

Strażacy przewieźli lekarza i ratownika na miejsce wypadku, ale lekarz mógł już tylko stwierdzić zgon kierowcy seicento.

Ofiarą wypadu jest 30-letni obywatel Ukrainy. Nieoficjalnie wiemy, że pracował w jednej z sąsiednich wiosek. Kierowca renault nie odniósł obrażeń, ale doznał szoku.

Statki wycieczkowe na złom przez pandemię

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Straszny błąd, który kosztował życie. A mógł zabić niewinnych ludzi.

G
Gość

Jak informuje policja, kierowca o własnych siłach wyszedł z fiata i po chwili stracił przytomność.

- Mieszkańcy sąsiednich domów wyciągnęli kierowcę fiata i zaczęli go reanimować

Wyszedł o własnych siłach czy mieszkańcy go wyciągnęli ?

G
Gość

bez powodu nie uciekał

Dodaj ogłoszenie