sportowy24
    Wypadek w Reńskiej Wsi. Nie żyje Elmar Flegel, prezes klubu...

    Wypadek w Reńskiej Wsi. Nie żyje Elmar Flegel, prezes klubu Śląsk Reńska Wieś

    Zdjęcie autora materiału

    Tomasz Kapica, Łukasz Baliński

    Nowa Trybuna Opolska

    Aktualizacja:

    Nowa Trybuna Opolska

    Wypadek w Reńskiej Wsi. Nie żyje prezes klubu Śląsk Reńska Wieś.
    1/7
    przejdź do galerii

    Wypadek w Reńskiej Wsi. Nie żyje prezes klubu Śląsk Reńska Wieś. ©lokalna24.pl

    62-letni działacz sportowy zasłabł w samochodzie, który uderzył w hydrant na ulicy Górnej w Reńskiej Wsi. Niestety mężczyzny nie udało się uratować.
    Do wypadku doszło dziś około godziny 9.30 na ulicy Górnej w Reńskiej Wsi. Mieszkańcy zauważyli dziwnie poruszający się po drodze samochodów volkswagen golf. Pojazd w pewnym momencie uderzył w hydrant.

    Kiedy świadkowie dotarli do auta kierowca był nieprzytomny. Przeprowadzili resuscytację, którą chwilę później kontynuowali strażacy, a następnie ratownicy medyczni. Niestety, mimo godzinnej reanimacji nie udało się uratować mężczyzny.

    Zmarły to 62-letni Elmar Flegel, prezes klubu Śląsk Reńska Wieś. Najprawdopodobniej zasłabł w czasie jazdy. Na razie nie wiadomo, czy do śmierci doszło w wyniku obrażeń wynikających ze zderzenia z hydrantem, czy też w wyniku zawału, bądź udaru.

    - Wciąż nie mogę w to uwierzyć, tym bardziej, że jeszcze w czwartek myślałem, żeby do niego zadzwonić, ale w myślach postanowiłem przełożyć tę rozmowę na inny termin, a mieliśmy wiele tematów do omówienia - nie kryje żalu Norbert Greger, prezes zaprzyjaźnionego ze Śląskiem klubu Po-Ra-Wia Większyce, które na stadionie w Reńskiej Wsi rozgrywało mecze w ramach 4 ligi.

    - Wyciągnął do nas pomocną dłoń w potrzebie, gdy okazało się, że nie mamy gdzie grać. Bo on myślał nie tylko o swoich piłkarzach, ale o całej okolicznej piłce w tym także o naszym zespole. Co było widać choćby wtedy gdy graliśmy mecze przeciwko sobie. Na boisku była rywalizacja, ale poza nim była świetna atmosfera i zawsze życzyliśmy sobie dobrze - podkreśla sternik „rywala zza miedzy” i wspomina, iż Flegel był prezesem Śląska od blisko dekady, ale z klubem związany był od dawna czy to jako działacz czy osoba, która po prostu starała się pomagać w jego organizacji.

    - Temu co robił oddany był całym sercem. Nie patrzył na swoje zdrowie, nie liczył godzin na to poświęconych, a czasem nawet pieniędzy. Bo tak to często na poziomie piłki wiejskiej się dzieje, że prezesi też dokładają z własnej kieszeni… żeby się to wszystko kleiło. Dzięki niemu w znacznej mierze ten klub działał i to w całkiem fajnej skali, bo to nie była tylko drużyna piłkarska seniorów, co przecież w małych miejscowościach nie jest regułą.

    FLESZ - wypadki drogowe - pierwsza pomoc

    Czytaj treści premium w Nowej Trybunie Opolskiej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Forum tylko dla zalogowanych.

    Załóż konto / Zaloguj się

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Warto zobaczyć

    Bilety na walentynkowy koncert w prezencie!

    Bilety na walentynkowy koncert w prezencie!

    Koncert niezwykłej Anny Marii Jopek w Filharmonii Opolskiej

    Koncert niezwykłej Anny Marii Jopek w Filharmonii Opolskiej

    MISTRZOWIE FOTOGRAFII - zobacz kto zwyciężył!

    MISTRZOWIE FOTOGRAFII - zobacz kto zwyciężył!

    Poznaj laureatów plebiscytu Nauczyciel na Medal

    Poznaj laureatów plebiscytu Nauczyciel na Medal