Z rachunkiem czy bez? Usługi bez podatku ciągle w modzie

Edyta Hanszke
Edyta Hanszke
- Z rachunkiem czy bez? - z takim pytaniem mechanika spotkał się niemal każdy, kto musiał naprawiać samochód. I zwykle odpowiadamy, że bez, bo po prostu usługa jest wtedy tańsza.
- Z rachunkiem czy bez? - z takim pytaniem mechanika spotkał się niemal każdy, kto musiał naprawiać samochód. I zwykle odpowiadamy, że bez, bo po prostu usługa jest wtedy tańsza. sxc.hu
Korepetytorzy, opiekunki do dzieci, nawet mechanicy samochodowi są skłonni świadczyć usługi bez wystawiania rachunków. Około 19,5 proc. polskiego PKB w tym roku wytworzymy w szarej strefie.

Jan, opolanin udzielający korepetycji z angielskiego, do dziś pamięta zdziwiony wyraz twarzy pani w urzędzie skarbowym, gdzie zgłosił się, chcąc odprowadzić podatek od udzielonych prywatnie lekcji.

- Nie powiedziała tego, ale wyraźnie było widać, że traktuje mnie jak osobliwość - wspomina anglista.

Z ankiety na temat szarej strefy przeprowadzonej telefonicznie wśród przedstawicieli usługodawców przez portal rynekpracy.pl wynika, że nie tylko korepetytorzy nie są skłonni wystawiać rachunków.

Stronią od nich także fizjoterapeuci, nianie (tylko jedna odmówiła pracy bez umowy), większość fryzjerów, malarzy, połowa zapytanych przez portal hydraulików i mechaników samochodowych.

Przeczytaj też: Co czwarty Polak wybrałby pracę na czarno

19,5% polskiego PKB zostanie wytworzone w szarej strefie

- U mechaników cena usługi bez rachunku malała od 18 (tyle, ile wynosi podatek) do nawet 60 proc. - Co ciekawe, z rozmów z mechanikami wynikało, że godzą się oni na wykonanie usługi w szarej strefie, lecz za części samochodowe zawsze wystawiają fakturę - informuje Marta Kowalówka, która prowadziła ankietę.

Może to wynikać m.in. z faktu, że zakłady mechaniki pojazdowej kupują części zamienne na faktury VAT. Mogą się więc obawiać, że gdyby nie udokumentowali ich sprzedaży, ewentualna kontrola łatwo doszukałaby się różnic między stanem magazynu wynikającym z dokumentów a faktycznym.

Nie bez powodu więc urzędy skarbowe, prowadząc akcje kontroli paragonów, szczególnie koncentrują się na działalności handlowej, usługowej i gastronomicznej.

- W pierwszym półroczu br. podczas kontroli 2778 firm nałożono 209 mandatów na kwotę 66 138 zł, głównie za sprzedaż z pominięciem kasy, bez wydania paragonu czy przy wydaniu wadliwego - wylicza Agnieszka Jóźwin-Dalecka z Izby Skarbowej w Opolu.

Instytut Badań nad Gospodarką Rynkową i Visa Europe oszacowały, że w tym roku około 19,5% polskiego PKB zostanie wytworzone w szarej strefie. Występuje we wszystkich krajach: wg Banku Światowego najmniejsza jest w Austrii - 8 proc., największa w Chorwacji - sięga 30 proc.

Opinia

Dr Tomasz Grzyb, psycholog społeczny ze Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej we Wrocławiu

Świadczenie usług bez paragonu spotyka się w niektórych przypadkach z akceptacją społeczną z kilku powodów. Po pierwsze nie mamy przekonania, że wzięcie paragonu za takie usługi jak korepetycje coś zmieni. Dochodzenie praw w przypadku niezadowolenia z wykonanej usługi jest żmudne, bywa, że wiąże się z koniecznością prowadzenia sporu w sądzie. Wolimy więc zmienić osobę świadczącą usługę, niż czynić tyle zachodu. Poza tym nie mamy przekonania, że nasze pieniądze z podatków są wydawane dobrze przez państwo. Choćby ostatni przykład z logo Polski za milion złotych. Część z nas myśli więc, że jeśli ma płacić z własnej kieszeni za fanaberie rządu, to woli przeznaczyć te pieniądze na własne cele.

Wideo

Komentarze 27

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

U
Ucho Prezesa
W dniu 08.04.2017 o 06:06, Gość napisał:

My płacimy podatki vat, udajemy, że to dla kraju , a co z bezkarnie rozbijanymi limuzynami, kupionymi z tych właśnie podatków, co z poborami takich miśków płaconych z tych podatków, co z bezsensownymi śledztwami typu "samolot" prowadzonymi latami z tych właśnie pieniędzy, co z kasą na idiotyczne partie polityczne wypłacanymi z tych właśnie podatków.OTWÓRZCZIE OCZY. Zarabiamy może najmniej w europie, a za towary płacimy najwięcej, gdzie się ta kasa podziała.?


Coś czuję, że byłbyś lepszym ministrem finansów niż Jan Antony Vincent-Rostowski.
G
Gość

My płacimy podatki vat, udajemy, że to dla kraju , a co z bezkarnie rozbijanymi limuzynami, kupionymi z tych właśnie podatków, co z poborami takich miśków płaconych z tych podatków, co z bezsensownymi śledztwami typu "samolot" prowadzonymi latami z tych właśnie pieniędzy, co z kasą na idiotyczne partie polityczne wypłacanymi z tych właśnie podatków.

OTWÓRZCZIE OCZY. Zarabiamy może najmniej w europie, a za towary płacimy najwięcej, gdzie się ta kasa podziała.?

f
fiskalista
Na szczęście zmienia się mentalność Polaków. Z greckich przyzwyczajeń dochodzimy do normalności. Uczciwość wobec innych uczestników rynku musi być cnotą.
A
Ades
opiekunka, mechanik.... O czym mowa?
Spróbuj otrzymać fakturę od dentysty lub innego lekarza.
g
gość

Nie bierzesz- Twoja sprawa, bo nie masz żadnej do tego motywacji- jakbyś mógł jak poprzednik wskazał inwestując w remont odliczyć 15%VAT to kolekcjonowałbyś wszystkie faktury, Państwo zarobiłoby 8% , a tak nie ma z tego nic, Ty masz trochę taniej - ale na pewno nie 23% taniej- bo w to miejsce już pojawia się pośrednik albo jest jeszcze coś takiego jak usługa budowlana na mniejszy VAT i zgadnij - kto zgarnia różnicę ( na pewno nie inwestor jak być powinno).

~~piotr~~
Szczerze to sam jak jest możliwość nie biorę paragonów ani rachunków. Wiadomo jakie są koszty prowadzenia działalności. Szkoda tylko, że wielkie koncerny nie płacą ani grosza podatku dochodowego, bo wszystkie są zarejestrowane w rajach podatkowych. A zwykłym żuczek musi toczyć ta kulkę.
G
Gość

Kazdy normalny czlowiek chce kupic jak najtaniej. Rowniez uslugi.

A jak sie widzi, jak wydawane sa podatki, to motywacja do ich placenia rowna sie zeru.

Zreszta, ja mam wrazenie, ze juz tylko pierdziec mozna bez placenia podatku. Za duzo i za wysoko opodatkowani sa ludzie.

u
uczciwy podatnik
wszyscy korzystają ze wspólnej kasy od uczciwych podatników i oszukują i fiskus nic nie robi. ...i pozwala na to. ...może niech nikt nie:-)płaci....wtedy zobaczymy....
g
gość

Przecież władza sama sobie jest winna ponieważ jeszcze rok temu każdy kto coś remontował czy budował po prostu miał motywację do zbierania faktur gdyż mógł odzyskać część VATu. Po likwidacji tej możliwości i wprowadzeniu patologicznego mdm żaden inwestor nie ma jakiejkolwiek motywacji aby materiały i praca były legalne- zatem witaj szara strefo- po prostu nie mając już żadnej motywacji do gromadzenia rachunków idzie się i i jak ktoś coś mówi że brutto, to że spadł z księżyca i idzie się gdzie indziej.

H
Heniek

Sam jestem przedsiębiorcą, niestety prowadzę taką działalność, że nie mogę nie wystawiać faktur i ze wszystkiego rozliczam się z fiskusem. Nie ma klientów indywidualnych moimi odbiorcami są inne firmy. Jednak kiedy w sytuacjach prywatnych spotykam się z propozycją z fakturą czy bez, nie mam problemu - biorę bez. Może ktoś się oburzy okradam państwo, uczestniczę w oszustwie itp. Każdy to może nazwać jak chce. Jednak ja widzę to tak, że co miesiąc płacę wysokie podatki - podatek dochodowy, VAT. Jednak wcale nie mam poczucia, że Państwo dba o moje interesy. Nie jestem rolnikiem i górnikiem i w sytuacji kiedy moją branżę obejmie kryzys nikt nie daruje mi składek na ubezpieczenie społeczne ani nie zapewni interwencyjnego wykupu mojej produkcji - będę musiał radzić sobie sam - a Urząd Skarbowy czy ZUS nie będzie miał wobec mnie zlitowania, Dlatego stosując zasadę jaki Kuba Bogu tak Bóg Kubie nie odczuwam, żadnego dyskomfortu kiedy ktoś coś mi zrobi bez faktury lub kupię coś bez paragonu. Niestety w naszym Państwie nie ma równości podmiotów gospodarczych  wobec prawa, Dlatego naprawdę wolę aby mój sąsiad zarobił trochę więcej np. za pomalowanie mi mieszkania czy naprawę samochodu niż wrzucać te pieniądze do budżetu państwa, gdzie pójdą na dotacje do nierentownych kopalni czy dopłaty dla rolników. Które są branżami specjalnej troski.
Embargo rosyjskie dotknęło nie tylko rolników, nad którymi się wszyscy przejmują ale również firmy przewozowe, które woziły polskie i europejskie towary na wschód. Teraz też nie mają pracy, mają samochody w leasingu, pracowników ale nikt nie mówi o pomocy dla nich podobnej jak dla rolników czy górników. W sytuacji kiedy właściciele kilkudziesięcio a nawet kilkuset hektarowych gospodarstw rolnych płacą niższe podatki (de facto nie mają podatku dochodowego) niż kasjerka z supermarketu dostająca pensję na poziomie płacy minimalnej oraz płacą niższe od niej składki na ubezpieczenia zdrowotne i społeczne nie mamy o czym mówić. A wszelkie gadki o solidaryzmie społecznym patrząc na polskie warunki można sobie odpuścić, Mamy podział na równych równiejszych czy mówiąc inaczej frajerów i szczęśliwców, którzy swoje szczecie zawdzięczają jedynie zadawnieniom historycznym, układom politycznym i strachowi, że mogą przyjechać do Wa-wy i wybić okna w budynku KPRM na co większość obywateli nie może sobie pozwolić.

 

r
równi_i_równiejsi

Moje dziecko chodzi prywatnie na angielski (niech się uczy, pewnie kiedyś wyjedzie z tego kraju) - płacę 30zł/godz. Gdybym miała brać paragon, to pewnie kosztowałoby 50zł, żeby korepetytor wyszedł na swoje... a na to już by mnie nie było stać. 

 

Mogę zrozumieć, że ktoś zarabia 30zł/h bez paragonu - ile mu zostanie, jeśli zapłaci podatek, zus od działalności itd?

 

Ale dlaczego lekarz, który bierze 140zł za kwadrans (ginekolog) nie płaci podatku? ten akurat ma z czego... 560zł/godz pracy, to chyba można podatek odprowadzić?

C
Collonna

Jest wyjscie-za odpracowanie podatku sie nie placi-ja zrobie cos tobie, potem ty mnie.

Mozna to organizowac za lokalna walute-calkowicie legalnie.

A tak pozatym-najwiekszymi oszustami podatkowymi w Polsce byli ostatnio lekarze,

prawnicy i wszelakiej masci duchowni-czyli ta niby elita.

Potem dochodzom biznesmeni i tzw. kupcy...he..he..he.

No ale zawsze najlepiej sie przyczepic jak rzep psiego ogona do mechanika, murarza czy hydraulika......

e
emerytka
Gdyby podatki nie były takie wysokie i czasami absurdalne / np. dopisano mi w banku odsetki o wys. 0.02 zł z tego na podatek zabrano 0.01 zł czyli aż 50 %/, to ludzie nie uciekaliby od płacenia na fiskus.
Stara zasada mówi - pazerny dwa razy traci.
Ja oczywiście wolę zapłacić 20 zł hydraulikowi za przetkanie rury bez rachunku bo gdybym chciała rachunek to w ogóle nie wykonałby mi usługi bo on nie ma np. działalności gospodarczej i tylko robi na umowę zlecenie dla swojego pracodawcy a ja zostałabym z cieknącą rurą.
Trzeba likwidować absurdy wszędzie i skutecznie.
n
naso

a Dr Tomasz wystawił paragon dla NTO?

c
cayt-london

zgadzamsie z panem,,austriacka szkola ekonomii,,von misses i hayek pisaliotym  rowniez krzywa laffera mowioucieczce w szara strefe,podatkiosiagnely absurdalny rozmiar i szara strefa ciagnie tylko9 dogory caly ten burdel zwany 3 rp a kazdy samlepiej i racjonalniej wyda wlasne pieniadze vniz biurwa ipartyjna prostytuta w sejmie,murray rothbard pisalo tym ze gdyby zniesc podatki calkowicie to wtedy okazaloby sie gdzie ludzie maja wlasne  panstwo,a temu ,,anglikowi,,nalezy tylkowspolczuc a jeszcze bardziej jego malzonce jezeli takowa posiada

Dodaj ogłoszenie