Z sądu > 1 września Remigiusz Promny ma się stawić w areszcie

Artur  Janowski
Artur Janowski
Remigiusz Promny, były naczelnik wydziału przetargów w opolskim ratuszu, został skazany na trzy lata więzienia i 90 tys. zł grzywny za branie łapówek.

Choć prawomocny wyrok usłyszał już w lutym, to do tej pory nie stawił się w opolskim areszcie, aby zacząć odbywanie kary.

Promny - podobnie jak były prezydent miasta Leszek Pogan - złożył wniosek o odroczenie kary z powodów rodzinnych. Prośba została jednak odrzucona, a Sąd Okręgowy w Opolu na 1 września wyznaczył Promnemu dzień stawienia się w więziennej bramie.
Teoretycznie więc były naczelnik za dwa tygodnie trafi do więzienia. Może się jednak okazać, że na kilka dni przed tym terminem do sądu wpłynie kolejny wniosek o odroczenie wykonywania kary.

Mecenas Andrzej Płaza - reprezentujący Promnego - powiedział nam tylko, że zastanawia się nad takim ruchem. Promny odsiedział już w areszcie rok.

Teraz za kratami musi spędzić pół roku, aby starać o przedterminowe zwolnienie. Karę będzie odbywać najprawdopodobniej w zakładzie półotwartym.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie