Z Wrocławia do Czech pojedziemy pociągiem?

    Z Wrocławia do Czech pojedziemy pociągiem?

    Damian Kapinos

    Nowa Trybuna Opolska

    Aktualizacja:

    Nowa Trybuna Opolska

    Czesi zapowiedzieli, że w połowie czerwca zawieszą kursowanie pociągów. Jeśli tak się stanie, to nowe połączenie, które w grudniu br. chcą uruchomić

    Czesi zapowiedzieli, że w połowie czerwca zawieszą kursowanie pociągów. Jeśli tak się stanie, to nowe połączenie, które w grudniu br. chcą uruchomić samorządy obydwu województw, byłoby jedyną możliwością dojazdu do Czech przez Głuchołazy. ©Damian Kapinos

    Opolski Urząd Marszałkowski chce uruchomić nowe międzynarodowe połączenie kolejowe. Jeśli negocjacje finansowe z Ministerstwem Infrastruktury i Rozwoju zakończą się sukcesem, to w grudniu będziemy mogli podróżować z Wrocławia do czeskich Mikulovic.
    Czesi zapowiedzieli, że w połowie czerwca zawieszą kursowanie pociągów. Jeśli tak się stanie, to nowe połączenie, które w grudniu br. chcą uruchomić

    Czesi zapowiedzieli, że w połowie czerwca zawieszą kursowanie pociągów. Jeśli tak się stanie, to nowe połączenie, które w grudniu br. chcą uruchomić samorządy obydwu województw, byłoby jedyną możliwością dojazdu do Czech przez Głuchołazy. ©Damian Kapinos

    Samorządy województw opolskiego i dolnośląskiego wspólnie złożyły wniosek do Przewozów Regionalnych, aby uruchomić bezpośrednie połączenie kolejowe w relacji Wrocław-Jesenik, przez Brzeg, Grodków, Nysę i Głuchołazy. Jednak połączenie takie jest możliwe, ale w krótszej relacji.

    - Obecnie połączenia możemy realizować w relacji Wrocław - Mikulovice, ze względu na wymagane homologacje taboru wjeżdżającego w głąb Republiki Czeskiej - informuje Violetta Ruszczewska z zespołu prasowego Urzędu Marszałkowskiego Województwa Opolskiego.

    Na decyzję, czy takie połączenia zostaną uruchomione trzeba jeszcze poczekać. Teraz przewoźnik negocjuje finansowanie połączeń międzynarodowych z Ministerstwem Infrastruktury i Rozwoju, które ma do nich dopłacać.



    Jeśli zapadnie decyzja pozytywna, to już od połowy grudnia będziemy mogli podróżować opolskimi szynobusami z Wrocławia do czeskich Mikulovic, na razie tylko w weekendy.

    - Wstępne założenia opierają się na 1 parze pociągów kursujących w dni wolne od pracy. Kwestia godzin kursowania jest obecnie otwarta i zależy od wielu czynników związanych m.in. z obiegiem taboru czy skomunikowaniami. Założeniem tego przedsięwzięcia jest udostępnienie taboru (autobusu szynowego) przez województwo opolskie, dlatego też realizacja tego połączenia możliwa jest tylko w dni wolne od pracy, czyli w czasie mniejszego zaangażowania taboru spalinowego użyczonego przewoźnikowi - podkreśla Ruszczewska.

    Przypomnijmy, że spółka Polskie Linie kolejowe wycofała się z projektu modernizacji linii, choć opolskie samorządy pozyskały na ten cel 8 milionów złotych unijnych dotacji. Wtedy Czesi zapowiedzieli, że w połowie czerwca zawieszą kursowanie pociągów.

    Jeśli tak się stanie, to nowe połączenie, które w grudniu br. chcą uruchomić samorządy obydwu województw, byłoby jedyną możliwością dojazdu do Czech przez Głuchołazy.

    Czytaj treści premium w Nowej Trybunie Opolskiej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (7)

    Forum tylko dla zalogowanych.

    Załóż konto / Zaloguj się
    Dodaj komentarz
    Wszystkie komentarze (7) forum.nto.pl

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Warto zobaczyć

    Wideo