Żadnej pracy się nie boję

Edyta Hanszke
Zima to kiepski sezon na prace wykończeniowe.
Zima to kiepski sezon na prace wykończeniowe.
Zima to kiepski sezon na prace wykończeniowe nie tylko w Radłowie (powiat oleski), gdzie mieszka Dawid Weber.

Więc z kładzeniem gładzi, paneli, płytek, regipsów czy malowaniem musi poczekać przynajmniej do marca, jak się zrobi cieplej.

Ale właśnie wrócił od klienta, któremu zawiózł maszynę stolarską, którą naprawiał. Do tego też ma smykałkę i tym zajmuje się poza sezonem budowlanym.

 

Ostatnio za granicą na budowie zarabiał na ślub. Więc na 9 miesięcy zawiesił działalność gospodarczą. - Kięgowość musiałem jednak prowadzić, bo z tym zawieszeniem to jest tak, że niby się składek do ZUS-u nie płaci, ale deklaracje z wypisanym 0 zł trzeba składać i wykazywać w urzędzie skarbowym, że nie miałem żadnych obrotów - tłumaczy 25-latek.

Firmę założył 2 lata temu. Wystartował w projekcie Powiatowego Urzędu Pracy w Oleśnie. Otrzymał decyzję o dofinansowaniu unijnym na założenie działalności, ale na finiszu zrezygnował. - Podjęliśmy z narzeczoną decyzję o ślubie i potrzebowałem szybko sporej gotówki, której w Polsce bym nie zarobił, dlatego zrezygnowałem z tych unijnych pieniędzy - tłumaczy.

Nie zrezygnował jednak z założenia firmy. Trochę finansowo pomógł mu urząd pracy. Wystarczyło na opłaty.Dopełnienie formalności przy rejestracji działalności gospodarczej nie było dla niego trudne. Biznesplan napisał z ówczesną narzeczoną, a dziś żoną Anną. - W urzędzie pracy krok po kroku powiedzieli mi, co mam robić, żeby otworzyć firmę - wspomina. - Trudniej jest już potem zdobyć pierwsze zlecenia.

 

Radłowianin radzi też, aby początkujący przedsiębiorcy, tacy jak on, nie brali się sami za prowadzenie księgowości. - Przepisy ciągle się zmieniają, musiałbym śledzić je na bieżąco i dobrze znać się na rozliczeniach. Lepiej zlecić to biuru rachunkowemu i mieć spokojnie przespane noce - sugeruje.     

 

Jest absolwentem liceum agrobiznesu w Oleśnie i technikiem informatykiem, ale też typową „złotą rączką”.

 

Dlatego mówi, że podejmie się każdej pracy, która przyniesie mu pieniądze. - Na początek 2000 zł to podstawa, żeby zapewnić rodzinie byt.Na razie osiągnięcie tej kwoty nie jest proste - przyznaje. 

 

Ćwiczenia WOT w pasie przygranicznym z Białorusią

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie