Zagłosowała na unijny projekt i wygrała laptopa

Katarzyna Kownacka
Agata Konefał z Młokicia w pow. namysłowskim odebrała w piątek laptopa, którego wygrała głosując w plebiscycie “Kapitalni w Opolskiem".

- Wysłałam esemesa na projekt, który robił mój powiat - “Szkoła zawodowa drogą do ciekawej przyszłości", ale niestety nie wygrał - mówi laureatka. - Za to ze swojej nagrody się cieszę. Jestem maturzystką, chcę iść na studia, więc komputer się przyda.

Plebiscyt czytelników nto trwał od 24 października do 14 listopada.

19 biorących w nim udział projektów zrealizowanych z unijnych pieniędzy zebrało w sumie ponad 2400 głosów. Zwyciężył ten o nazwie “Wzrost umiejętności i kompetencji" zrealizowany przez Ośrodek Pomocy Społecznej (OPS) w Wołczynie.

Prócz naszych czytelników nagrody przyznawała też kapituła konkursu w czterech kategoriach.

Statuetkę za projekt najbardziej przyjazny człowiekowi dostał OPS Kluczbork za “Nowe życie - nowe kompetencje". Uczestniczące w nim panie przeszły m.in. kurs opiekunek osób starszych i niepełnosprawnych i języka niemieckiego.

W kategorii projekt najbardziej nowatorski zwyciężył “Kreator młodych talentów" Politechniki Opolskiej. Uczniowie szkół podstawowych i gimnazjów w ramach tego projektu uczestniczyli np. w wykładach Dziecięcej Politechniki Opolskiej.

W kategorii “Na kłopoty lokalne" kapituła nagrodziła “Dla mnie i mojej wsi" Stowarzyszenia Rozwoju Szkoły w Żędowicach, a w kategorii “Jeden + jeden to więcej niż dwa" - “Przepustkę na rynek pracy" PUP z Kędzierzyna-Koźla.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Gdziekolwiek napotykam formę "projekt unijny", czy ją czytam, czy słyszę, zachciewa mi się srać. Tzw. projekty unijne są niczym innym jak ucieszną zabawą pieniędzmi prowadzoną przez rozmnożonych ponad wszelką miarę urzędasów. Ta banda nierobów trwoni masę środków na realizację bzdur w wyniku czego produkuje przede wszystkim masę makulatury. I tak to właśnie jest z "projektowaniem unijnym"

Wiwat POKL, Wiwat Suski!
G
Gość

Gdziekolwiek napotykam formę "projekt unijny", czy ją czytam, czy słyszę, zachciewa mi się srać. Tzw. projekty unijne są niczym innym jak ucieszną zabawą pieniędzmi prowadzoną przez rozmnożonych ponad wszelką miarę urzędasów. Ta banda nierobów trwoni masę środków na realizację bzdur w wyniku czego produkuje przede wszystkim masę makulatury. I tak to właśnie jest z "projektowaniem unijnym"

Dodaj ogłoszenie