Zakaz hodowli zwierząt futerkowych byłby odpowiedzialnością zbiorową

Redakcja
Ryszard Zarudzki, Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi
Ryszard Zarudzki, Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi AGW, pixabay.com
- Branża będzie walczyła o to, by została utrzymana hodowla zwierząt futerkowych w Polsce - Daniel Chmielewski, prezez Polskiego Związku Hodowców Zwierząt Futerkowych.

 

Polska jest 2. w Europie producentem skór zwierząt futerkowych. W 2014 roku sprzedano ok. 10 000 000 skór głównie norek. Część środowisk ekologicznych, obrońców praw zwierząt domaga się w naszym kraju zakazania hodowli zwierząt futerkowych. Ten sektor działalności rolniczej stał się tematem jednego z paneli dyskusyjnych Forum Gospodarczego, które 7-8 marca 2016 odbyło się w Toruniu. 

 

- Dlaczego w tej chwili jest takie złe postrzeganie branży? Sytuacja wygląda tak: media przyjeżdżają na fermy - nie takie super nowoczesne, gdzie prowadzi sie prawidłową hodowlę, przestrzega się zasad dobrostanu, a na takie małe fermy, gdzie ci hodowcy to są najczęściej starzy ludzie, którzy nie są w stanie prowadzić hodowli zgodnie z zasadami kodeksu dobrych praktyk, które my - Polski Związek - stworzyliśmy jako kodeks -obecną sytuację nakreślił Daniel Chmielewski.

 

Podkreśla znaczenie przynależności do związku i hodowli zgodnie z najnowszymi normami, a nie zasadami sprzed 30-40 lat, które najczęściej trafiają do mediów. - Bardzo źle na nas wpływa, że gdzieś znajdzie się ferma, która nie ma nawet numeru weterynaryjnego. Przyjeżdża telewizja na taką fermę i tam czasem rzeczywiście jest katastrofa. Nie mam na to wpływu, bo nasi czlonkowie przestrzegają kodeksu dobrych praktyk. To uderza w nas, ludzi, którzy prowadzą fermy na naprawdę wysokim poziomie i przestrzegających zasad - mówi przezes związku. 

 

- Wykorzystują to organizacje proekologiczne, pokazują tylko te słabe fermy, dobrych sie nie pokazuje. Na dobrej fermie jest porządek, jest czysto - dodaje. 

 

Jak na taki obraz rzeczy odpowiedział wiceminister Ryszard Zarudzki, który podczas Forum Gospodarczego reprezentował ministerstwo rolnictwa? - Mam tę świadomość o zniekszatałcaniu informacji na temat hodowli, hodowców. 

Zarudzki: Czymś najgorszym byłoby przyjęcie odpowiedzialności zbiorowej. Trzeba uporządkować te sprawy

 

Zarudzki podkreślał, że przyjechał tu przede wszystkim wysłuchać wszystkich stron, ale przedstawił ogólne stanowisko ministerstwa w tej sprawie. - Wielokrotnie ministerstwo informowało, że nie może zaakceptować propozycji wprowadzenia zakazu prowadzenia hodowli gatunku zwierząt futerkowych, uznanych za zwierzęta gospodarskie - mówił Zarudzki. 

 

- Na dzień dzisiejszy pani minister Lach ma tą kompetencyjność i ma tą sprawę pilotować, przedstawiać i zajmować ostateczne stanowiska. 

Wideo

Materiał oryginalny: Zakaz hodowli zwierząt futerkowych byłby odpowiedzialnością zbiorową - Gazeta Pomorska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3