Zakażony koronawirusem pracownik Elektrowni Opole już jest zdrowy

Edyta Hanszke
Edyta Hanszke
Elektrownia Opole.
Elektrownia Opole. archiwum EO
Wdrożone wewnętrzne procedury zadziałały prawidłowo. Współpracownicy zakażonego wykazali się dużą odpowiedzialnością i samodyscypliną - komentuje Mirosław Pietrucha, dyrektor opolskiej elektrowni.

Pod koniec kwietnia informowaliśmy, że koronawirus został stwierdzony u jednego z pracowników Elektrowni Opole. Mężczyzna od 16 kwietnia miał czuć się źle, ale 20 kwietnia, przyszedł do pracy, z której został jednak odesłany na kwarantannę. Wyniki testu po kilku dniach potwierdziły, że jest zakażony.

- Wszyscy pracownicy elektrowni, którzy mieli kontakt z zarażoną osobą (30 osób), zostali zidentyfikowani i odizolowani od reszty załogi – obecnie pracują zdalnie, przebywają na urlopach lub zostali skierowani na kwarantannę zgodnie z zaleceniem sanepidu - informowała nto Sandra Apanasionek, rzeczniczka PGE GiEK, do której należy opolska elektrownia.

Przedstawiciele PGE w przesłanej we wtorek (19 maja) informacji prasowej zapewniają, że był to dotychczas jedyny taki przypadek na terenie zakładu.

W tak ogromnej grupie pracowników – także firm zewnętrznych, realizujących różne usługi i roboty na terenie elektrowni – wydawało się to nieuniknione - zaznacza przesłanym wywiadzie Mirosław Pietrucha, dyrektor Elektrowni Opole.

I dodaje, że firma "na bieżąco i ściśle współpracowała w tym zakresie z Powiatową Stacją Sanitarno-Epidemiologiczną w Opolu, a wdrożone wewnętrzne procedury zadziałały prawidłowo".

- Współpracownicy zakażonego wykazali się dużą odpowiedzialnością i samodyscypliną. Nie doszło do przeniesienia wirusa na innych pracowników. Z zarażonym pracownikiem byliśmy w ścisłym kontakcie i na bieżąco monitorowaliśmy jego stan zdrowia. Na ten moment pracownik dołączył już go grona ozdrowieńców i w Elektrowni Opole nie mamy aktywnego przypadku zarażenia koronawirusem - zaznacza dyrektor.

Pytany o to, jak radzi sobie firma w czasie epidemii, odpowiada: "Wprowadzone zostały odpowiednie procedury w zakresie przeciwdziałania rozprzestrzenianiu się koronawirusa. Pracownicy na terenie elektrowni mają zapewnione bezpieczeństwo, w tym niezbędne środki ochrony osobistej i dezynfekcyjne. Wszystkie osoby wchodzące oraz opuszczające teren elektrowni mają każdorazowo mierzoną temperaturę, w miejscach ogólnodostępnych – w korytarzach, ciągach komunikacyjnych, windach, parkingach, szatniach – obowiązuje bezwzględny nakaz użytkowania maseczek ochronnych".

"Wprowadzono także rozwiązania organizacyjne, które ograniczają przebywanie w jednym miejscu dużych skupisk osób, główne ciągi komunikacyjne i miejsca ogólnodostępne są regularnie dezynfekowane. Pracownicy są na bieżąco informowani o wszystkich zaleceniach Głównego Inspektoratu Sanitarnego, w tym o profilaktyce oraz sposobie postępowania w razie wystąpienia objawów chorobowych" - uzupełnia dyrektor Pietrucha

Z przesłanej informacji wynika także, że jednym z zagrożeń dla opolskiego producenta prądu jest także susza i niski poziom wód w rzekach - woda jest niezbędna do procesu produkcji.

I uzupełnia: - "W koniecznych przypadkach umożliwia on utrzymywanie, w dłuższym okresie czasu, przepływu niezbędnego dla celów technologicznych Elektrowni Opole, także w okresie ograniczonych opadów atmosferycznych. Mamy także własne zbiorniki rezerwowe z zapasem wody. Ponadto w Oddziale obowiązuje regulacja wewnętrzna, określająca zakres zadań niezbędnych do wykonania, w celu zapewnienia właściwej pracy urządzeń w przypadku występowania wysokich temperatur w okresie letnim".

PGE przypomina, że Elektrownia Opole jest jedną z najnowocześniejszych i największych elektrowni opalanych węglem kamiennym w Polsce. Produkcja energii elektrycznej z sześciu bloków energetycznych jest w stanie zaspokoić ok. 12 procent krajowego zapotrzebowania na energię elektryczną.

PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna (PGE GiEK), do której należy opolska elektrownia jest jedną ze spółek wchodzących w skład Grupy Kapitałowej PGE - największego przedsiębiorstwa sektora elektroenergetycznego w Polsce. Podstawowym przedmiotem działalności spółki jest wydobywanie węgla brunatnego oraz wytwarzanie energii elektrycznej.

W skład PGE GiEK wchodzi 7 oddziałów zlokalizowanych na terenie 5 województw: Elektrownia Bełchatów, Elektrownia Turów, Elektrownia Opole, Zespół Elektrowni Dolna Odra, Elektrownia Rybnik, Kopalnia Węgla Brunatnego Bełchatów i Kopalnia Węgla Brunatnego Turów. Centrala spółki znajduje się w Bełchatowie.

Przedsiębiorstwo jest największym producentem węgla brunatnego, którego wydobycie stanowi 87% w skali kraju, a także największym wytwórcą energii elektrycznej w Polsce, pokrywając w niektórych miesiącach ponad 31% zapotrzebowania krajowego systemu elektroenergetycznego, dostarczając do niego niemal 50 tys. GWh energii elektrycznej rocznie.

W 2019 r. oddziały PGE GiEK dostarczyły na rynki lokalne 5,32 mln GJ ciepła.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Jak przekuć naukę w sukces biznesowy? Pomogą w tym spin-offy

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Jest tak nowoczesna i wspaniała i ekologiczna, ze z 6 bloków pracują tylko 3 ( 2 nowe na minimalnej mocy i jeden stary, też na minimalnej ).

A w tym samym czasie ponad 2000MWh import do Polski.

Wróć na nto.pl Nowa Trybuna Opolska
Dodaj ogłoszenie