Zakochałam się w Napoleonie

Mirosław Dragon
Mirosław Dragon
Dagmara Spolniak w stroju z epoki napoleońskiej. Gianfranco Angelico Benvenuto
Magazyn "Destination Napoleon" zaprezentował 10 największych fanatyków małego cesarza. Wśród nich jest Dagmara Spolniak z Opola, która sprzedała nawet mieszkanie, żeby móc umówić się na randkę z Bonapartem.
Dagmara Spolniak w stroju z epoki napoleońskiej.
Dagmara Spolniak w stroju z epoki napoleońskiej. Gianfranco Angelico Benvenuto

Dagmara Spolniak w stroju z epoki napoleońskiej.
(fot. Gianfranco Angelico Benvenuto)

Od śmierci małego cesarza minie niebawem 200 lat, a Napoleon Bonaparte nadal wbudza wielkie emocje.

- "Z Napoleonem można zrobić tylko jedno: dać mu po mordzie", powiedział mi pewien antykwariusz z pasażu handlowego Verdeau w Paryżu - wspomina Dagmara Spolniak. - Zadumałam się, bo dlaczego od razu po mordzie? Przecież Francuzi zawdzięczają Bonapartemu Bank Francuski, Legię Honorową i konserwy Apperta. Z drugiej strony budzić emocje po 200 latach od śmierci to już nie lada sztuka.

Na świecie codziennie wychodzi książka o małym cesarzu. Współcześni bonapartyści organizują rekonstrukcje bitew, wydają czasopisma, tworzą programy filmowe.
Jak zostaje się fanatykiem Bonapartego?

- Odpowiem słowami Włodzimierza Wysockiego, którego zapytano, skąd u niego taka miłość do Francji. Odpowiedział, że gdyby to wiedział, nie byłoby to już miłością, lecz dobrymi stosunkami - opowiada Dagmara Spolniak.

Bonapartystka z Opola może natomiast dokładnie określić, kiedy się w zakochała w małym cesarzu. Kiedy miała osiem lat, zobaczyła w telewizji serial "Napoleon i Józefina".

- To była klasyczna miłość od pierwszego wejrzenia - mówi Dagmara Spolniak. - Odtwarzający główną rolę francuski aktor Daniel Mesguich jest wierną kopią małego cesarza.

Opolanka po studiach wyjechała do Werony. We Włoszech mieszkała siedem lat. To właśnie tam umówiła się na randkę z Napoleonem.

Randez-vous z Napoleonem

Zaczęło się od tego, że po latach Dagmara Spolniak odnalazła aktora z serialu "Napoleon i Józefina".

- Dopiero w erze internetu dowiedziałam się, że jest to Daniel Mesguich, znany francuski aktor filmowy i teatralny - mówi Dagmara Spolniak.

W Weronie wymyśliła, że chciałaby nakręcić film o Napoleonie. Nie historyczny film, ale komedię.

- Zależało mi na tym, by pokazać Napoleona jako interesującego człowieka: erudytę, wielbiciela Goethego i literatury, niezłego matematyka, obdarzonego przy okazji poczuciem humoru - opowiada Dagmara Spolniak.

Żeby spełnić marzenie i nakręcić film, Dagmara Spolniak sprzedała nawet swoje mieszkanie i założyła firmę producencką DagMar Film Production.

- W castingach do filmu wzięło udział kilku kandydatów do roli Napoleona, ale z prototypu mieli niewiele - opowiada Dagmara.

Aż w końcu reżyser Giampaolo Zennaro podjął decyzję, że skoro pomysł nakręcenia filmu wziął się z fascynacji serialowym Napoleonem, to trzeba zaangażować właśnie jego.

- Ja o tym wcześniej nawet nie myślałam, bo dla mnie to było tak samo, jakby ktoś zaproponował, żeby zaprosić do filmu Ala Pacino albo Roberta de Niro - dodaje wielbicielka Napoleona.

Daniel Mesguich dał się namówić na przyjazd do Werony.

- Czy można odmówić wystąpienia w prawdziwej bajce? - skomentował filmowy Napoleon.
- Spotkanie z nim miało dla mnie wymiar wręcz transcendentny. Moje marzenie się spełniło - mówi bonapartystka z Opola.

40-minutowy film został zatytułowany "Rendez-vous con Napoleone". Opowiada o młodej kobiecie (w tej roli Dagmara Spolniak), która umawia się na randkę z chłopakiem, ale zamiast niego na spotkanie przychodzi Napoleon Bonaparte (Daniel Mesguich). Nie wiadomo, czy dzieje się to naprawdę, czy to tylko marzenia.

Film miał premierę w zabytkowym Muzeum Napoleońskim w Rzymie. Dagmara Spolniak dostała za scenariusz nagrodę Fundacji im. Luciano Bonapartego w Primoli. Film pokazywany był także w Weronie i w Paryżu.

Były pomysły, aby nakręcić wersję kinową w koprodukcji polsko-francuskiej. Zorganizowano konferencję prasową w Paryżu, na którą przyjechał Charles Napoleon, czyli książę Karol Józef Hieronom Bonaparte. Dagmara Spolniak przeniosła się nawet do Paryża.

- Z planów nakręcenia filmu niestety nic nie wyszło, sprawa rozbiła się oczywiście o finanse - opowiada Dagmara Spolniak.

W Paryżu bonapartystka z Opola skończyła studia doktoranckie na Sorbonie. Temat dysertacji był oczywiście napoleoński. Jej bohaterem był Berek Joselewicz, polski Żyd, oficer wojsk napoleońskich, uczestnik insurekcji kościuszkowskiej. Praca magisterska Dagmary Spolniak na Uniwersytecie Warszawskim też zresztą była związana z małym cesarzem. Jej bohaterem był bowiem Jacques-Louis David, nadworny malarz Napoleona.

Opolskie historie

Po powrocie do Opola Dagmara Spolniak, oprócz zajmowania się Napoleonem, zaczęła także robić filmy historyczne o Opolszczyznie. Od 2010 roku nakręciła ich 50.

- Brakowało mi telewizyjnych reportaży o nieznanej historii Opolszczyzny. Takich, w których znalazłoby się miejsce nie tylko dla powielanych nazwisk w rodzaju Jana Dobrego, ale dla mniej znanych smaczków, jak choćby powiązań z Łąką Prudnicką generała von Choltitza, który w 1944 roku uratował Paryż przed wysadzeniem w powietrze - wyjaśnia pani Dagmara.

Dzięki niej wiele opolskich historii trafiło na antenę TVP Historia.

- Historia Opolszczyzny ma również wymiar europejski: z powodzeniem może zainteresować ludzi nie tylko z Polski, ale i za granicą - przekonuje autorka "Randki z Napoleonem". - Poszukiwanie takich historii jest moją pasją.

Mało kto wie, że Opolanką jest Felicia Bauer, muza Franza Kafki (do której pisał słynne "Listy do Felicji").

- W książkach i artykułach o Kafce powiela się nieprawdziwą informację, że Felicja Bauer urodziła się w Berlinie, tymczasem wychowała się w Prudniku - mówi Dagmara Spolniak.
Z Opolszczyzną związany jest także Franz Waxman, słynny kompozytor muzyki filmowej, dwukrotny zdobywca Oscara (za muzykę do "Bulwaru Zachodzącego Słońca" i "Miejsca pod słońcem").

- Urodził się wprawdzie w Chorzowie, ale przed wyjazdem do Stanów Zjednoczonych mieszkał w Opolu, w kamienicy przy dzisiejszej ulicy 1 Maja - mówi Dagmara Spolniak.
Autorka "Randki z Napoleonem" wyszperała także związki Bonapartego z Opolszczyzną. Otóż pruski feldmarszałek Blücher, kilkakrotny pogromca Napoleona (m.in. w bitwie pod Waterloo) w nagrodę otrzymał od króla Prus Fryderyka Wilhelma III majątek w Trzebini (Kunzendorf) koło Prudnika. Mieszkał tu od 1812 roku.

Z kolei Kolonowskie mają daleki związek z Marią Walewską, słynną polską kochanką Napoleona Bonapartego. Właściciel majątku w Kolonowskiem był dalekim kuzynem Anastazego Walewskiego, męża Marii.

- Takich historii, które mogą zainteresować nie tylko miłośników historii lokalnej, ale mają znaczenie ponadregionalne, jest u nas dużo więcej - przekonuje Dagmara Spolniak. - Na przykład historia francuskiego lekarza z Colmar w Alzacji, Jeana Georga Haffnera, który razem z Wielką Armią przybył do Gdańska i założył uzdrowisko kąpielowe, czyli dzisiejszy Sopot.

Dziennikarka historyczna z Opola piszę książkę pt. "Obłok w spódnicy", której bohaterkami będą niezwykłe i wybitne kobiety z Opolszczyzny, m.in. Felicia Bauer czy Maria Cunitz, XVII-wieczna astronomka z Byczyny.

Napoleon i kobiety

Wielbiciele Napoleona zrzeszają się często w grupach rekonstrukcyjnych. Kobiety stanowią w nich mniejszość. Feministki mogłyby zresztą dostać bólu zębów, słysząc, co mały cesarz mówił o płci pięknej.

- Napoleon cenił wprawdzie intymne atuty pań i potrafił bezbłędnie opisać, jak zbudowana jest połowa aktorek z Théâtre Français, jednak w kwestii umiejętności pozascenicznych mówił, że "kobiety wyszłyby na tym lepiej, gdyby obracały igłą, a nie językiem" - przyznaje Dagmara Spolniak.

Współczesne wielbicielki małego cesarza nie poprzestają jednak tylko na wdziękach markietanek, ale awansują także w kadrze oficerskiej.

- Ciekawym przypadkiem jest Joanna Janicka, która szefuje 32. Pułkowi Piechoty im. von Treskowa w Nysie - dodaje pani Dagmara.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie