ZAKSA gra dziś z AZS-em Olsztyn

Sławomir Jakubowski
Sławomir Jakubowski
W pierwszym meczu kędzierzynianie skutecznie blokowali (od prawej Marcin Możdżonek i Dominik Witczak) skrzydłowych z Olsztyna (atakuje Wojciech Ferens).
W pierwszym meczu kędzierzynianie skutecznie blokowali (od prawej Marcin Możdżonek i Dominik Witczak) skrzydłowych z Olsztyna (atakuje Wojciech Ferens). Sławomir Jakubowski
Jeszcze nie tak dawno w klubie z Warmii i Mazur grali Marcin Możdżonek, Michał Ruciak i Paweł Zagumny. Teraz to filary Zaksy Kędzierzyn-Koźle, która dziś w Olsztynie gra o ligowe punkty.

Jednak pewny jest tylko występ Ruciaka. Naszego skrzydłowego omijają urazy, a "Rucek" utrzymuje wysoki poziom gry.

- Zawsze jadę do Olsztyna z prawdziwą przyjemnością - przyznaje Ruciak. - Z tego miasta pochodzi moja żona, która wraz z dziećmi tym razem pojechała do rodziny i będą na meczu. Mam tam zresztą też wielu znajomych, którzy również będą na trybunach. To przyjemne, ale wiadomo, że sentymenty na boisku się kończą i wraz z kolegami postaramy się wywalczyć w hali Urania komplet punktów.

Zagumny w listopadzie doznał pęknięcia kości palca lewej ręki i przez sześć tygodni pauzował. Wrócił już do normalnych treningów, a tydzień temu zagrał w pucharowym meczu z Czarnymi Radom. Z kolei w końcówce roku kontuzji ścięgna Achillesa doznał Możdżonek.

Nie wystąpił w obu meczach Pucharu Polski z Czarnymi, ale do Olsztyna pojechał. Udział w meczu obu zawodników zależy od decyzji sztabu medycznego i trenera. Ich zmiennicy - odpowiednio Grzegorz Pilarz na rozegraniu i Łukasz Wiśniewski na środku - prezentowali się bowiem w ostatnich występach bardzo dobrze.

- Nie wiem, czy Paweł z Marcinem zagrają, ale z nimi czy bez, naszym celem jest zwycięstwo - dodaje Ruciak. - Trzy punkty są nam bardzo potrzebne, bo chcemy utrzymać fotel lidera.

Po meczu w Olsztynie mamy kilka dni bez pojedynków i będziemy mogli spokojnie się przygotowywać do najważniejszych spotkań w tym miesiącu: z Jastrzębiem i Delectą w lidze, z Noliko Maaseik w Lidze Mistrzów, wreszcie do turnieju finałowego Pucharu Polski.

ZAKSA pojechała do Olsztyna jako lider tabeli i w roli faworyta, choć w zeszłym sezonie AZS Olsztyn okazał się dwukrotnie lepszy. Jednak w tym sezonie "fatum" zostało zdjęte już w pierwszym meczu.

W listopadzie w Kędzierzynie-Koźlu podopieczni Daniela Castellaniego dość pewnie wygrali 3:0. Akademicy toczyli zaciętą i wyrównaną walkę jedynie w IIIsecie zakończonym grą na przewagi (27:25).

Olsztynianie sezon zaczęli nie najlepiej, wygrywając I rundzie tylko dwa mecze z nisko notowanymi AZS-em Częstochowa i Treflem Gdańsk.

Dużo lepszy w ich wykonaniu okazał się początek rundy rewanżowej. Akademicy "postraszyli" we własnej hali mistrza Polski Resovię Rzeszów przegrywając w tie breaku.

W następnej kolejce pokonali na wyjeździe AZS Częstochowa 3:1. Podopieczni Radosława Panasa byli bliscy powtórzenia wyniku w Kielcach, jednak w IVsecie nie wykorzystali piłki meczowej, przegrywając ostatecznie 2:3. W meczu VI rundy Pucharu Polski też powalczyli z aktualnym wiceliderem tabeli - Delectą Bydgoszcz ulegając dopiero w tie breaku.

Zespół trenera Panasa to świetne połączenie młodości z doświadczeniem. Siłę ofensywną stanowią młodzi Bartosz Krzysiek i Wojciech Ferens, a wspiera ich Piotr Gruszka, który dołączył do AZS-u w trakcie sezonu.

- Zdajemy sobie sprawę z tego, że to nieobliczalna drużyna, która każdemu może urwać punkty - mówi Ruciak. - Dlatego przez cały tydzień przygotowywaliśmy się pod tego rywala. Musimy skupić się na własnej grze, by nie dać rozwinąć skrzydeł przeciwnikom.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3