ZAKSA gra dziś ze Skrą Bełchatów

    ZAKSA gra dziś ze Skrą Bełchatów

    Krzysztof Świderski

    Nowa Trybuna Opolska

    Aktualizacja:

    Nowa Trybuna Opolska

    Marcin Możdżonek (atakuje) cztery ostatnie sezony spędził w Bełchatowie. Najlepiej powinien więc znać mocne i te słabsze strony Skry.

    Marcin Możdżonek (atakuje) cztery ostatnie sezony spędził w Bełchatowie. Najlepiej powinien więc znać mocne i te słabsze strony Skry. ©Krzysztof Świderski

    W niespełna tydzień ZAKSA rozłożyła mistrza Polski i mistrza Francji. Teraz zmierzy się ze Skrą Bełchatów, która kilka dni temu zdobyła brązowy medal Klubowych Mistrzostw Świata.
    Marcin Możdżonek (atakuje) cztery ostatnie sezony spędził w Bełchatowie. Najlepiej powinien więc znać mocne i te słabsze strony Skry.

    Marcin Możdżonek (atakuje) cztery ostatnie sezony spędził w Bełchatowie. Najlepiej powinien więc znać mocne i te słabsze strony Skry. ©Krzysztof Świderski

    Podopieczni Daniela Castellaniego wpadli w bardzo napięty rytm meczów na najwyższym poziomie. Przed tygodniem pokonali 3:1 Resovię Rzeszów, a we wtorek na inaugurację Ligi Mistrzów rozbili 3:0 francuski Tours. Przed nimi dwa następne pojedynki o podobnym ciężarze gatunkowym: dziś zmierzą się z wicemistrzem Polski - Skrą Bełchatów, a we wtorek zagrają w Belgradzie z Crveną Zvezdą.

    - To początek sezonu i nie ma mowy o zmęczeniu - podkreśla środkowy naszej drużyny Jurij Gladyr.
    - Musimy dobrze nastawić się psychicznie do meczu w Bełchatowie. Skra wróciła z klubowych mistrzostw świata w dobrych nastrojach, bo grała tam rewelacyjnie. My też czujemy się dobrze i zechcemy podtrzymać zwycięska passę.

    Nasz zespół do Bełchatowa pojechał w piątek rano, by w hali Skry przeprowadzić trening.

    - W sobotę gramy o dość nietypowej porze, rano nie będzie czasu na rozruch, dlatego dzień wcześniej zapoznamy się z obiektem - wyjaśnił drugi trener naszego zespołu Sebastian Świderski.

    Kędzierzynianie od początku sezonu notują na koncie same zwycięstwa (3 w PlusLidze i 1 w LM), a co bardzo ważne wszyscy są zdrowi. Wprawdzie ostatnio drobne problemy z łydką miał Łukasz Wiśniewski, ale on też jest gotowy do gry.

    - Jedziemy w komplecie, wszyscy są zdrowi i dobrze przygotowani - powiedział Tomasz Drzyzga, menadżer naszej drużyny. - Nikt nie narzeka na urazy i wszyscy są do dyspozycji trenera.

    W PlusLidze tylko ZAKSA nie doznała porażki i w 3 meczach zgromadziła komplet punktów. Z uwagi na udział w Klubowych Mistrzostwach Świata Skra rozegrała tylko dwa mecze. Straciła też 2 oczka, przegrywając 2:3 z mistrzem Polski - Resovią.

    - Zespół z Bełchatowa to silny przeciwnik, mający wciąż bardzo duży potencjał w ataku i zagrywce - analizuje Świderski. - Skra nie straciła na sile. Szukając najlepszego rozwiązania po odejściu Bartka Kurka przesunęła na przyjęcie Mariusza Wlazłego. Nasze wygrane cieszą, ale do optymalnej formy jeszcze nam daleko. W fazie zasadniczej drużyny się zgrywają, by najlepszą dyspozycję uzyskać na Puchar Polski i play offy. Naszem celem będzie także wyjście z grupy w Lidze Mistrzów i przejście w tych rozgrywkach kolejnych rund.



    Smaczku sobotniej rywalizacji dodaje osoba Marcina Możdżonka. Kapitan reprezentacji Polski ostatnie cztery sezony grał w Skrze, ale latem przeniósł się do Kędzierzyna-Koźla. Dlatego o rywalach wie najwięcej.

    - Znam ich dobrze, ale nie chcę mówić o mocnych i ich słabych stronach, bo wiem, że wszystko co przy tej okazji powiem zostanie użyte przeciwko nim - śmieje się nasz środkowy. - A tak poważnie, to mocny zespół. Wciąż ma bardzo dobrych skrzydłowych. Michał Winiarski i Mariusz Wlazły to naprawdę świetni zawodnicy, którzy sprawią nam sporo kłopotów. Ale my też mamy swoje atuty i jestem przekonany, że rywale będą musieli się sporo napracować.

    To nie jest zwyczajny wyjazd także dla szkoleniowca Zaksy Daniela Castellaniego. Argentyńczyk przez trzy sezony (2006-2009) prowadził Skrę, za każdym razem zdobywając z nią mistrzostwo Polski i dwa krajowe puchary. Z tego klubu wybił się do reprezentacji Polski. Po dwóch latach wrócił do naszego kraju i to będzie jego pierwsze starcie ze swoim byłym klubem. Przyznaje, że przed meczem serce mocniej mu zabije.

    - W Bełchatowie zostawiłem wielu przyjaciół i piękne wspomnienia - przekonuje Castellani. - Tuż przed meczem pewnie będę trochę podenerwowany, ale po pierwszej akcji skupię się wyłącznie na grze moich chłopaków i na tym, by pomóc Zaksie w zwycięstwie.

    Spotkanie Skry z Zaksą rozpocznie się w sobotę o godz. 14.30 i będzie transmitowane w Polsacie Sport.

    Czytaj treści premium w Nowej Trybunie Opolskiej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Forum tylko dla zalogowanych.

    Załóż konto / Zaloguj się

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Warto zobaczyć

    Kwartalny dostęp do prenumeraty cyfrowej NTO za POŁOWĘ CENY! ▶▶ KUP ◀◀

    Kwartalny dostęp do prenumeraty cyfrowej NTO za POŁOWĘ CENY! ▶▶ KUP ◀◀

    GAZ-SYSTEM realizuje program społeczny „GAZ-SYSTEM dla edukacji”

    GAZ-SYSTEM realizuje program społeczny „GAZ-SYSTEM dla edukacji”

    Pokaż się w internecie! >> Zapisz się za darmo do lokalnej bazy firm.

    Pokaż się w internecie! >> Zapisz się za darmo do lokalnej bazy firm.

    Szukasz architekta? A może kosmetyczki? Sprawdź mapę handlu i usług (Materiał Partnera)

    Szukasz architekta? A może kosmetyczki? Sprawdź mapę handlu i usług (Materiał Partnera)