reklama

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle wygrała w Rzeszowie i znów jest liderem

Łukasz Baliński
Łukasz Baliński
Resovia - ZAKSA 2:3.
Resovia - ZAKSA 2:3. Krzysztof Łokaj
ZAKSA Kędzierzyn-Koźle nie bez trudu pokonała w Rzeszowie Resovię. Gospodarze, choć są teraz średniakiem ligi, mocno postawili się mistrzom Polski.

Ostatecznie podopieczni Nikoli Grbicia wygrali po tie breaku, choć też wcześniej prowadzili 2:0 w setach. W żadnym z nich nie wygrali jednak przewagą większą niż dwa punkty, a w pierwszej partii potrzeba było nawet gry na przewagi.

Później jednak team z Podkarpacia przebudził się i zwyciężył dwa razy 25:23. Wydawało się więc, iż znowu sprawdzi się siatkarskie powiedzenie, kto nie wygrywa 3:0, ten przegrywa 2:3. Na szczęście kędzierzynianie nie zamierzali odpuszczać i piąta partia należała do nich.

Początek meczu nie wskazywał jednak na takie emocji. Przyjezdni po skutecznych kontrach zaczęli szybko uciekać „Resce”, a po akcji Łukasza Kaczmarka było już 8:4. Kiedy do pracy wziął się blok z Rzeszowa, który powstrzymał m. in. Aleksandra Śliwkę mieliśmy remis po 9. Potem były mocne ciosy z obu stron, ale gospodarze po zbiciu Damiana Schulza prowadzili dwoma punktami (20:18), ale zaraz Dawid Smith wyrównał. Wszystko rozstrzygnęło się w emocjonującej końcówce.

Po tym kiedy Schulz zatrzymał Śliwkę miejscowi prowadzili 24:22 i wydawało się, że jest po wszystkim. Zaraz atakujący resoviaków popełnił błąd i znowu mieliśmy równowagę. Po tym jak Schulz się zrehabilitował jego team wyszedł na prowadzenie 26:25, jednak już ani on, ani żaden z jego kolegów do końca tej partii nie zapunktował. Nasi siatkarze z kolei byli bezbłędni.

To spowodowało, że w drugiej odsłonie poszli za ciosem i szybko było 10:5 dla nich. Później gra się bardziej wyrównała i mieliśmy walkę „oko za oko”, a pewnym momencie – po udanej próbie Śliwki – było już 23:17 dla Zaksy. Niestety, w tym momencie jej przedstawiciele zupełnie stanęli w i z kolejnych siedmiu piłek na swoją korzyść przechylili zaledwie jedną. A zatem 24:23 i zanosiło się na nerwową końcówkę. Na szczęście sprawę w swoje ręce wziął Łukasz Kaczmarek i wykorzystał pierwszego setbola.

Trzecia odsłona to znowu bój na całego... aczkolwiek po asowej zagrywce Nicholasa Hoaga było 15:12 dla Resovii. Niemniej losy tej partii ważyły się na samym finiszu. Autorami dwóch decydujących akcji byli Nicolas Marechal i … Kamil Semeniuk, który w ostatniej akcji palnął w aut.

To obudziło gości, którzy zdobyli cztery punkty z rzędu i prowadzili 11:9. Od tego momentu jednak podopieczni Piotra Gruszka podwoili swój stan posiadania, a przyjezdni zdobyli tylko trzy „oczka”. Po wyrównanym fragmencie Schulz był lepszy od Kaczmarka i na tablicy pojawił się wynik 22:19 dla miejscowych. Najważniejsze punkty dla rzeszowian zdobywał jednak tym razem Hoag.

Tie braek od początku przebiegał pod dyktando Zaksy, która szybko objęła prowadzenie 5:2, a niebawem było już 10:5. Tego już nasza ekipa nie mogła wypuścić z rąk i … nie wypuściła.

Warto odnotować, iż MVP spotkania został Łukasz Wiśniewski.

Co ciekawe tego samego wieczoru pierwszej porażki w sezonie doznał lider z Warszawy. Dzięki temu tez ZAKSA powróciła na eksponowaną pozycję.

Resovia Rzeszów - Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 2:3 (26:28, 23:25, 25:23, 25:23, 11:15)
Resovia:
Komenda, Hoag, Kosok, Schulz, Marechal, Krulicki, Perry (libero) oraz Lemański, Rosusseaux, Shoji i Buszek.
ZAKSA: Toniutti, Parodi, Wiśniewski, Kaczmarek, Śliwka, Smith, Zatorski (libero) oraz Stępień, Semeniuk, Baroti i Rejno.

Jedenastka jesieni Fortuna 1 Ligi

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3