Zamek Moszna. Pomysł na wyjazd w weekend. W parku już kwitną słynne azalie. Tłumy odpoczywają, piknikują i zwiedzają

Edyta Hanszke
Edyta Hanszke
Moszna Zamek.
Moszna Zamek. Edyta Hanszke
99 wież i 365 pomieszczeń, bajkowa architektura pałacu i rozległy park - po zamknięciu z powodu epidemii - znowu przyciągają do Mosznej tłumy zwiedzających.

Ponad 3 tys. odwiedzających kupiło bilety wstępu na tereny wokół pałacu w Mosznej w majową niedzielę, a około tysiąca zwiedziło pałac wewnątrz.

Przypałacowy park jest tak rozległy, że można w nim znaleźć miejsca do samotnego odpoczynku, nawet gdy na jego terenie jest kilka tysięcy ludzi. Trawiaste tereny są idealne do piknikowania.

W związku z epidemią zwiedzający oglądają pałac samodzielnie. W każdej komnacie zamieszczono informacje do odczytania, możliwe jest też odsłuchanie informacji płynących z głośników. Czas potrzebny na spokojne przejście przez wnętrza to ok. 40 minut.

Nieczynne do odwołania są wejścia na pałacowe wieże.

Czynna jest za to restauracja, a w weekendy także punkt gastronomiczny i samochód z lodami na terenach przypałacowych.

Wstęp na teren pałacowo-parkowy od kwietnia do października kosztuje 6 zł (bilet ulgowy) i 10 zł (dla osoby dorosłej)

Bilety na tradycyjne zwiedzanie zamku (przez cały rok), poniedziałek-niedziela oraz święta, w godz. 9.00 - 17.00 (ostatnie wejście obecnie o 16.30) kosztują: 9 zł - ulgowy i 15 zł - normalny.

W "zwiedzaniu ekstremalnym" (w wyznaczonych dniach) obecnie może brać udział maksymalnie 6 osób w jednej grupie; obowiązuje na nie rezerwacja telefoniczna lub majlowa; bilet ulgowy kosztuje 32 zł, a normalny – 38 zł.

Zamek, a w zasadzie pałac w Mosznej (niem. Schloss Moschen) to zabytkowa rezydencja położona we wsi w gminie Strzeleczki, nieopodal drogi łączącej Opole z Prudnikiem.

Od 1866 do 1945 roku pałac był rezydencją śląskiego rodu Tiele-Wincklerów, potentatów przemysłowych. Budowla powstała w połowie wieku XVIII jako pałac barokowy. Po pożarze w 1896 został odbudowany: część wschodnia w stylu neogotyckim z oranżerią, a skrzydło zachodnie w stylu neorenesansowym.

Od 1972 roku działało w nim sanatorium, a od 1996 roku Centrum Terapii Nerwic, które w 2013 roku przeniesiono do wybudowanego w głębi parku pawilonu, a pałac został w pełni udostępniony turystom.

Obecnie znajduje się w nim hotel, a komnaty i wieże są udostępnione do zwiedzania; w kaplicy odbywają się koncerty muzyki kameralnej, a w galerii wystawy dzieł sztuki.

Posiada 365 pomieszczeń i 99 wież i wieżyczek na powierzchni 8 tys. m kw. Obiekt otacza ponaddwustuhektarowy park, w którym rosną słynne azalie i rododendrony oraz m.in. trzystuletnie okazy dębów.

"Początkowo - jak podaje Wikipedia - członkowie rodu Tiele-Wincklerów mieli być chowani w krypcie pod pałacową kaplicą. Z uwagi na to, że panowała tam zbyt duża wilgoć, podjęto decyzję o przeniesieniu miejsca rodowych pochówków na mieszczący się w pałacowym parku cmentarz. Jest on udostępniony zwiedzającym".

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Kajakiem pływał wśród rekinów - zobacz wywiad z Janem Skwarą

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na nto.pl Nowa Trybuna Opolska
Dodaj ogłoszenie