Zamkowa oranżeria w Mosznej otwarta po remoncie

fot. Beata Szczerbaniewicz
fot. Beata Szczerbaniewicz
Oranżeria wznowiła działalność po czterech miesiącach przerwy. Remont kosztował blisko 1,7 mln zł. Zapłacił Samorząd Województwa oraz Fundusz Ochrony Środowiska.

Oranżeria została zbudowana niemalże od nowa, stare pozostały tylko elementy żelaznej konstrukcji. Przybyło kilkadziesiąt nowych egzotycznych roślin, ale olbrzymie fikusy, które przebijały się już przez rozbity dach, zostały przycięte.

- To było konieczne, ale nie ma się co martwić bo już puszczają nowe pędy - pokazywał gościom dyrektor Centrum Terapii Nerwic Kazimierz Grodzki. - Nowa oranżeria jest wyposażona w nowoczesną automatykę sterującą temperaturą, wilgotnością i nawiewem powietrza. Wcześniej rośliny tez tu rosły,ale bardzo cierpiały, zwłaszcza zimą: przemarzały, usychały. Teraz będą cieszyć oko i koić nerwy kuracjuszy i zwiedzających zamek w całej swojej krasie.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska
Dodaj ogłoszenie