Zaśpiewać w Brzegu po angielsku

Tomasz Dragan
Koncertem galowym na dziedzińcu Zamku Piastów Śląskich zakończył się wczoraj wieczorem 9. Festiwal Piosenki Angielskiej.

ZAŚPIEWALI I WYGRALI
Grand Prix 9. FPA - Janusz Maleńczuk z Białej Podlaskie.
Pierwsze miejsce w kategorii dziecięcej przyznano mieszkance Białej Podlaskiej Ewie Klimaszewskiej.
Pierwsze miejsce w kategorii młodzieżowej przypadło dwóm wokalistkom - Kai Kazimierczyk z Okonka oraz Małgorzacie Andrzejewicz z Bytomia.
W nagrodę zwycięzcy otrzymali możliwość wystąpienia w programie "Szansa na sukces", a także publikacje do nauki języka angielskiego oraz kosmetyki.

Podczas trzydniowej imprezy na scenie Brzeskiego Centrum Kultury, gdzie odbywały się przesłuchania konkursowe, zaprezentowało się ponad 70 młodych piosenkarzy i zespołów z całego kraju. Organizatorzy festiwalu wybrali ich spośród 200 wykonawców, którzy wcześniej nadesłali swoje nagrania.

- Grand Prix wyśpiewał Janusz Maleńczuk z Białej Podlaskiej. Zaprezentował piosenkę z repertuaru Michaela Boltona "When a man love?s a woman".
Wykonawców oceniały osoby związane z branżą muzyczną. Tradycyjnie przewodniczącą jury była Elżbieta Skrętkowska, autorka telewizyjnej "Szansy na sukces", zasiadali w nim także Jarosław Wasik, opolski piosenkarz, oraz Krzysztof Zawadzki, dziennikarz z Telewizji Polskiej.
Młodzi artyści rywalizowali w dwóch kategoriach wiekowych: dziecięcej i młodzieżowej.
Członkowie jury podkreślali, że tegoroczny poziom artystyczny wykonawców zdecydowanie różnił się od tego prezentowanego przez uczestników festiwalu w poprzednich latach.
- Po prostu widać, że młodzież śpiewa coraz lepiej - stwierdziła Elżbieta Skrętkowska. Tradycyjnie laureatom festiwalu zaproponowała udział w jej telewizyjnym programie.
W tegorocznej edycji FPA zabrakło sztandarowego punktu programu - konkursu w kategorii senior, podczas którego przez kilka lat na scenie pojawiały się znane osobistości świata kultury, estrady, muzyki, a nawet polityki. Co roku przyciągał on tłumy widzów.

- Niestety, na zaproszenie gwiazd nie mieliśmy pieniędzy - wyjaśnił nam Wojciech Toporowski, dyrektor festiwalu.
Patronem prasowym festiwalu tradycyjnie była "NTO".

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie