Zbigniew Adrjański chce przekazać swoje zbiory Muzeum Polskiej Piosenki

Artur  Janowski
Artur Janowski
- Na początek dostaliśmy od pana Adrjańskiego książki - mówi Małgorzata Klasicka, dyrektor muzeum.
- Na początek dostaliśmy od pana Adrjańskiego książki - mówi Małgorzata Klasicka, dyrektor muzeum.
Udostępnij:
Adrjański to pasjonat opolskiego festiwalu i polskiej muzyki. Jego archiwum, mieszczące się w domu pod Warszawą, to nie tylko setki zdjęć, ale także unikalne programy festiwalowe, czy książki związane z muzyką.

Ważne

Ważne

Zbiórka eksponatów do muzeum ruszyła na początku czerwca. Tymczasowa siedziby muzeum znajduje się przy pl. Kopernika 1 i właśnie tam można przynosić pamiątki związane z festiwalem i i szeroko pojętą polską muzyką rozrywkową (od big bitu przez folk na reggae skończywszy).
Zbiórka potrwa do czerwca przyszłego roku. Muzeum liczy na dary w postaci m.in. płyt analogowych, pocztówek dźwiękowych, książek, plakatów, fotografii, kostiumów

W ubiegłym tygodniu do kolekcjonera pojechała Małgorzata Klasicka, dyrektor tworzącego się Muzeum Polskiej Piosenki.

Adrjański - który wcześniej publicznie mówił, że archiwum zainteresowanych jest kilka instytucji - zadeklarował, że sporą jego część przekaże opolskiemu muzeum. - Na dobry początek dostaliśmy kilka książek - opowiada Klasicka. - Zbiory pana Adrjańskiego są imponujące. Ustaliliśmy, że unikatowe zdjęcia pokażemy na wystawie już w listopadzie. Ze względu na ogrom archiwum będziemy je przejmować etapowo.

- Chcę bezpłatnie oddać część związaną z opolskim festiwalami, ale być może zdecyduję się na całość - powiedział nto Adrjański. - Po spotkaniu z panią dyrektor jestem lekkim optymistą. Teraz trzeba szybko jakiejś osoby, która moje zbiory dokładnie policzy, opisze i wyśle do Opola. Tym powinno zająć się jednak muzeum.
- I tak się stanie - deklaruje Beata Marcinowicz, specjalistka do spraw marketingu w muzeum. - Pan Adrajański wskazał nam też inne osoby posiadające podobne zbiory. Być może, dzięki temu, trwająca wciąż zbiórka eksponatów będzie jeszcze bardziej udana.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

W
Waldemar B.
to znakomity pomysł z utworzeniem Muzeum Polskiej Piosenki w Opolu.Należa się wielkie,wielkie dzięki p.Zbigniewowi Adrjańskiemu za chęć oddania wspaniałych zbiorów-to człowiek pasjonat,o zainteresowaniach wielostronnych,humanistycznych,pamiętamy Jego programy radiowe,telewizyjne,giełdy piosenek jeszcze w słynnej kawiarni"Ewa"i "Nowy Swiat",programy telewizyjne,pamiętamy jak zasiadał wielokrotnie jako juror na festiwalach piosenki w Opolu i Sopocie,wiemy że pisze teksty piosenek od lat,pod rożnymi pseudonimami artyst.(Płonie Stodoła-wyk.Niemen)wydaje wspaniałe książki jak "Złota Księga Piesni Polskiej" 8 wydań-otrzymał osobiste podziękowanie od JANA PAWŁa II,itd . oddanie wieloletniego dobytku zbiorów tak cennych,to godne najwyzszej pochwaly !
Więcej informacji na stronie głównej Nowa Trybuna Opolska
Dodaj ogłoszenie