Zbiórka żywności na Opolszczyźnie. Podziel się z najbiedniejszymi

Sławomi Mielnik
W sklepach biorących udział w zbiórce można spotkać wolontariuszy. Kamil i Patrycja Pietruska w opolskim Tesco przy pl. Teatralnym wyjaśniali dziś, gdzie trafi podarowana żywność.
W sklepach biorących udział w zbiórce można spotkać wolontariuszy. Kamil i Patrycja Pietruska w opolskim Tesco przy pl. Teatralnym wyjaśniali dziś, gdzie trafi podarowana żywność. Sławomi Mielnik
Kosze, do których jeszcze w sobotę można wrzucać żywność, stoją w 57 sklepach na Opolszczyźnie.

- To nie muszą być wielkie paczki. Ucieszy nas każdy kilogram na przykład makaronu czy kaszy - przekonuje Jan Burniak, prezes opolskiego oddziału Banku Żywności, który koordynuje zbiórkę. Mile widziane są również oleje, konserwy, płatki śniadaniowe, ale także dżemy, jogurty i słodycze.

- Słodkości na pewno ucieszą najmłodszych z ubogich rodzin. Ich rodziców często nie stać na takie luksusy, a w zasobach rzadko mamy słodycze, które moglibyśmy im podarować - zaznacza.

Żywność można wrzucać do koszy ustawionych w sklepach biorących udział w akcji m.in. w Tesco przy Pl. Teatralnym i ul. Ozimskiej w Opolu,
markecie Carrefour przy ul. Kozielskiej w Kędzierzynie-Koźlu czy Biedronkach przy ul. Chocimskiej, Łokietka i Słowackiego w Brzegu (pełną listę sklepów biorących udział w akcji można znaleźć na stronie: www.podzielsieposilkiem.pl).

Żywność trafi do ponad stu organizacji, które współpracują z opolskim Bankiem Żywności a te przekażą ją najbardziej potrzebujących, których jak wynika z szacunków banku, może być na Opolszczyźnie ponad 30 tys.

- Są wśród nich dzieci, osoby starsze, renciści, bezdomni. Wszyscy ci, którzy bez wsparcia nie są w stanie sobie poradzić - wylicza Jan Burniak. - W ubiegłym roku udało nam się zebrać ponad 10 ton żywności, ale mamy nadzieję, że ton rok będzie jeszcze lepszy - dodaje.

Zbiórki są prowadzone od godz. 9 do 18.

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Nikt z was ameryki nie odkrył. Faktem jest, że sklepy na tym zarobią. Pytanie jest czy to coś zmienia? Jeżeli wrzucisz konserwę to trafi ona do ubogich. O to chyba chodzi? Oczywiście można ominać tak zwanych pośredników w handlu. Zrobić zbiórkę i kupić w hurtowni ale chyba nie jesteście tak naiwni i nie myślicie, że dla tych potrzebujących to będzie faktycznie lepsze rozwiązanie. Moim zdaniem zdecydowanie łatwiej przychodzi nam włozyć produkt do koszyka niż zrobić przelew pieniędzy.

h
hanys

....Tu nie chodzi o "zywnosc czy tych glodujacych" tu chodzi przedewszystkim o wykupywanie czyli uplynnianie junk-foodu ...
.....PECUNIA NON OLET !!!!! pieniadze, pieniadze i jeszcze raz pieniadze za wszelka cene czyli - to piosenka stara jak swiat zwykle chwyty ponizej pasa...

g
gosc
Nie wiem po co zbierana jest żywność w sklepach, skoro na nasze wioski trafiają dziesiątki ton żywności w ramach pomocy unii europejskiej dla biednych regionów. Są to konserwy, mąka, olej, sery, mleko, makarony itd. Produkty te rozdawane są najczęściej każdemu kto się zgłosi, bez względu na to czy jest biedny czy bogaty (kto miałby to rozsądzać?). Im szybciej się rozejdą, tym lepiej. W Polsce nie ma już powszechnej biedy i taka pomoc powinna trafiać do ludzi na prawdę potrzebujących, a nie do takich, którzy sam mogli by taką pomoc oferować. Nie wiem kto decyduje o dystrybucji tej wielkiej masy darowanej żywności, ale organizatorom akcji opisanej w artykule proponuję go odszukać, a z pewnością nie będą musieli już zbierać żywność po sklepach.

...niestety beda musieli zbierac bo to w interesie "sklepow" - te dary zywnosciowe trzeba po pierwsze kupic i tu sie kryje cala puenta...
G
Gość

,,,,zeby wrzucic do kosza w "sklepie" trzeba kupic tez (przewaznie ) w tym samym sklepie.....
....ka-pe-wu to typowy przekret zydowski - podobny w swoim wydaniu do "robta co chceta" czyli owsiaka...

n
nie tak

Nie wiem po co zbierana jest żywność w sklepach, skoro na nasze wioski trafiają dziesiątki ton żywności w ramach pomocy unii europejskiej dla biednych regionów. Są to konserwy, mąka, olej, sery, mleko, makarony itd. Produkty te rozdawane są najczęściej każdemu kto się zgłosi, bez względu na to czy jest biedny czy bogaty (kto miałby to rozsądzać?). Im szybciej się rozejdą, tym lepiej. W Polsce nie ma już powszechnej biedy i taka pomoc powinna trafiać do ludzi na prawdę potrzebujących, a nie do takich, którzy sam mogli by taką pomoc oferować. Nie wiem kto decyduje o dystrybucji tej wielkiej masy darowanej żywności, ale organizatorom akcji opisanej w artykule proponuję go odszukać, a z pewnością nie będą musieli już zbierać żywność po sklepach.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3