Zespół II-ligowego MKS-u Kluczbork wznowił treningi

Marcin Sagan
Marcin Sagan
Młodzieżowy bramkarz Grzegorz Wnuk po półrocznej przerwie znów znalazł się w kadrze klubu z Kluczborka.
Młodzieżowy bramkarz Grzegorz Wnuk po półrocznej przerwie znów znalazł się w kadrze klubu z Kluczborka. Sławomir Jakubowski
Na pierwszych zajęciach pojawiło się trzech nowych zawodników. W stosunku do dwóch z nich to określenie niezbyt pasuje.

Doświadczony 34-letni pomocnik Tomasz Kazimierowicz był bowiem w przeszłości przez 4,5 roku podstawowym zawodnikiem. O jego powrocie do Kluczborka pisaliśmy już kilkanaście dni temu. Po 2,5 roku przerwy znów jest w MKS-ie.

Pobyt w kluczborskim klubie ma już też za sobą 19-letni bramkarz Grzegorz Wnuk. W kadrze zespołu był przez 2,5 roku, a w tym czasie zaliczył siedem spotkań w II lidze.

Był powoływany do kadry Polski rocznika 1994 (razem z podstawowym w tym sezonie bramkarzem MKS-u Amadeuszem Skrzyniarzem, gdy ten bronił jeszcze barw Zagłębia Lubin), a MKS opuścił pół roku temu. Przeszedł do II-ligowca z grupy wschodniej - Motoru Lublin, ale w jego barwach nie zagrał ani jednego meczu ligowego. Teraz wrócił do MKS-u.

Całkowicie nową postacią jest więc tylko 24-letni napastnik Piotr Giel, którego brat bliźniak - Paweł gra w Odrze Opole.
Piotr Giel w ostatnim roku bronił barw I-ligowej Sandecji Nowy Sącz. Wiosną zagrał w 15 meczach i zdobył cztery gole. Jesienią grał już mało - tylko na początku rundy - w sześciu meczach (gola nie strzelił). Wcześniej w I lidze bronił też barw RuchuRadzionków i Warty Poznań. Więcej niż czterech goli w jednej rundzie nie zdobył. W II lidze powinno być jednak o to łatwiej.

- Kadrę w dużej mierze mamy gotową - mówi dyrektor kluczborskiego klubu Robert Płaczkowski. - Jeśli ktoś dojdzie, to najwyżej dwóch zawodników.

Trzech zawodników przyszło do MKS-u, a trzech już go opuściło. Kontrakty z naszym klubem rozwiązali: Denis Kumiec oraz dwaj młodzieżowcy Mateusz Skrobol i Kamil Stępień. Bardzo możliwe, że trzech kolejnych jeszcze opuści klub. Wolną rękę w poszukiwaniu nowego pracodawcy dostali bowiem: bramkarz Mateusz Abramowicz oraz pomocnicy Bartłomiej Rewucki i Michał Bienias.

Obsadzony został już też jedyny vacat w sztabie szkoleniowym MKS-u. Miejsce trenera bramkarzyAdama Kanii, który odszedł do Odry Opole zajął także dobrze znany kluczborskim kibicom były golkiper MKS-u 29-letni Grzegorz Świtała.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie