Złodzieje kradną tory na Opolszczyźnie

Sławomir Draguła
Sławomir Draguła
11 lutego dzielnicowy z Zawadzkiego zatrzymał samochód, na którym było m. in.125 metrów skradzionych szyn kolejowych. W związku z tym aresztowano dwóch mężczyzn.
11 lutego dzielnicowy z Zawadzkiego zatrzymał samochód, na którym było m. in.125 metrów skradzionych szyn kolejowych. W związku z tym aresztowano dwóch mężczyzn. KPP Strzelce Opolskie
Wyspecjalizowane grupy potrafią zdemontować działającą linię.

Kilka ton elementów torowiska z remontowanej właśnie linii kolejowej Krapkowice - Prudnik ukradli trzej mieszkańcy Katowic w wieku od 20 do 46 lat. Zabrali szyny, elementy sterowania ruchem, śruby i nakrętki.
- Cała trójka wpadła na gorącym uczynku pomiędzy Strzeleczkami a Kujawami - mówi st. sierż. Jarosław Waligóra z krapkowickiej policji. Kryminalni przedstawili im łącznie 13 zarzutów kradzieży. Złodzieje za każdym razem kradli około 350 - 400 kg metalu, który później trafiał do punktów skupu złomu w województwie śląskim. Straty spowodowane ich działalnością to ponad 15 tysięcy złotych.

Złomiarze są jednym z największych problemów spółki PKP Polskie Lnie Kolejowe. Ich łupem padają głównie miedziane druty i metalowe elementy szyn. Zdaniem pracowników PKP, złomiarze działają w doskonale zorganizowanych grupach - nie przeszkadza im, że trakcje są pod napięciem, ani to, że torami jeżdżą pociągi. Najgorsze jest to, że w skupie złomu złodzieje za elementy torowisk dostają od kilkudziesięciu do kilkuset złotych, a naprawienie wyrządzonych przez nich szkód kosztuje kolej kilkadziesiąt tysięcy złotych. Złodzieje coraz częściej kradną też elementy z czynnych linii kolejowych.
- A to może doprowadzić do katastrofy - mówi Adam Zybertowicz, jeden z opolskich maszynistów. - Zwisający przewód może na przykład wybić szybę w elektrowozie.

Złomiarze przyczyniają się też do dezorganizacji ruchu pociągów.

- Tylko w tym roku pociągi pasażerskie miały z tego powodu aż 47 tysięcy minut spóźnienia - mówi Mirosław Siemieniec z PKP Polskie Linie Kolejowe w Warszawie.

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

m
motorówka bolka
W dniu 26.07.2014 o 21:38, Gość napisał:

Problemem nie są złomiarze, ale rynek złomu oraz ... nocne zmiany w hutach, które cichaczem przyjmują do przetopu trefny towar. Skoro jest rynek zbytu, pojawiają się dostawcy, co jest zjawiskiem zupełnie naturalnym - szyny, to nie mirabelki, podkradane w sadzie u sąsiada.

Według autora artykuliku te niedobre złomiarze są problem na koleii i nie tylko.. Tylko ONI.

cyt. - "Złomiarze przyczyniają się też do dezorganizacji ruchu pociągów".

Autor artykuliku(agent wpływu?) niejaki Dragułow znalazł winnych ogólnego POlskiego chaosu i ich pryncypialnie POkazał nam palcem. 

Towarzyszu Dragułow spasiba balszoje.

H
Hanys
W dniu 26.07.2014 o 21:57, Ktośniestąd napisał:

Widzę, ze  Piotr Zadro.ny znowu się „popisał”! :angry:

Polak potrafi sogar auch bei uns in Deutschland.!!!!!!!!

K
Ktośniestąd

Widzę, ze  Piotr Zadro.ny znowu się „popisał”! :angry:

G
Gość

Problemem nie są złomiarze, ale rynek złomu oraz ... nocne zmiany w hutach, które cichaczem przyjmują do przetopu trefny towar. Skoro jest rynek zbytu, pojawiają się dostawcy, co jest zjawiskiem zupełnie naturalnym - szyny, to nie mirabelki, podkradane w sadzie u sąsiada.

R
Roger Waters Cambridge

- A na wczasy to pociągiem jedziecie?

- Nie, mamy tylko tydzień urlopu...

 

 

Dodaj ogłoszenie