Zmienia się prezes Famaku w Kluczborku

fot. www.famak.pl
Rok temu 45 proc. udziałów w spółce odkupiła od ZRE spółka "Fugo" z Konina, przez lata główny konkurent "Famaku".
Rok temu 45 proc. udziałów w spółce odkupiła od ZRE spółka "Fugo" z Konina, przez lata główny konkurent "Famaku". fot. www.famak.pl
Wojciech Staszak, który był prezesem ponad trzy lata, pożegna się ze stanowskiem prezesa "Famaku".

Prezes jest na urlopie wypoczynkowym. Oficjalna decyzja o jego odwołaniu ma zapaść na walnym zgromadzeniu akcjonariuszy 14 listopada.
- Do tego czasu wolałbym się nie wypowiadać na ten temat - powiedział nam wczoraj Wojciech Staszak.

Przypomnijmy, że prezesem Fabryki Maszyn i Urządzeń "Famak" SA był ponad trzy lata. Miał wyprowadzić największy zakład w mieście z zapaści finansowej. "Famak" został wówczas postawiony w stan upadłości naprawczej. Spółka spłaciła wierzycieli handlowych, którym była winna do 10 tys. zł. Większym wierzycielom długi zamieniono na akcje.

Cztery lata temu o tym, kto obejmie stanowisko prezesa "Famaku" decydował główny akcjonariusz, czyli Zakłady Remontowe Energetyki Katowice SA ze swoimi 45 procentami udziałów w spółce.
Rok temu pakiet ten odkupiła od ZRE spółka "Fugo" z Konina, przez lata główny konkurent "Famaku". I teraz to "Fugo" obsadza najważniejsze stanowiska w spółce swoimi ludźmi.

Najpierw odwołano dyrektora finansowego "Famaku" Piotra Michalczewskiego. Zastąpił go związany z "Fugo" Sebastian Kanafa.

- Oceniamy pozytywnie dotychczasowe działania prezesa Staszaka - powiedział nam wczoraj Maciej Przybyła, prezes "Fugo" SA. - Odwołanie go to decyzja czysto biznesowa. Po wyprowadzeniu "Famaku" z kryzysu, spółce potrzebny menedżer bardziej ekspansywny.

Przygotuj swój turystyczny biznes na sezon

Wideo

Komentarze 26

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

t
tomekw

Z powodu notorycznego łamania regulaminu forum temat zostaje zamknięty.

G
Gość

Popieram Obecną! W firmie zastrasza się ludzi to niech chociaż na forum sobie coś napiszą.

G
Gość

Pracowałem w Famaku przez kilkanaście lat. Przez ten czas zauważyłem, że jest to firma, która nigdy nie opiera się na pracownikach. Dla zarządu zawsze obojętne było kto co robi i w czym jest dobry. Zawsze można go było zastąpić po prostu "inną sztuką". Tak się robi do dzisiaj. Jak to możliwe, że w działach reprezentujących firmę na zewnątrz dyrektorem jest pan, z którego klienci urządzają sobie podśmiechujki? Co prawda każda firma rządzi się tak jak chce ale niech potem nikt nie narzeka, że Famak od 20 lat po prostu utrzymuje stan bieżący i wegetuje. Firma od lat praktycznie się nie rozwinęła a mniejsze firmy założone przez byłych pracowników Famaku ciągle się rozwijają i przejmują potencjalnych klientów Famaku.

K
Killer

Zastanówcie się dlaczego aż tyle osób zdecydowało się odejść i zakładać te własne firmy. W Famaku nie mogli się zupełnie realizować. To jest firma gdzie pracownikom nie daje się możliwości wykazania, realizacji swoich pomysłów na zarządzanie, ulepszanie i poprawianie. Po prostu jechać mi z tym koksem i robić co każemy! Rezultaty są takie, że od 1989 roku firma ma wieczne kłopoty a na bazie kadr wyszkolonych w Famaku wyrosly w okolicy nowe firmy, które kąsek po kąsku zabierają im pracę.

L
Leszek

W Kluczborku i w okolicy powstało kilka nowych firm założonych przez byłych pracowników Famaku,
które maja sporo zamówień na urządzenia, które mógłby produkować Famak,
tylko szkoda, że te zamówienia są realizowane daleko poza Kluczborkiem,
bo Famak nie przyjmuje ich zamówień.
A mogliby mieć pracę ludzie z Kluczborka i okolicy.

r
rozczarowany

tak i nie przedluzanie umow bo co to za umowa na tzw :okres probny obejmujacy 3 miesiace, ,tlumaczac sie recesja i kryzysem...a produkcja jakos trwa,dziwne bo domino,niby zwalnia biurowiec a jak sie okazuje to kierownik z P5(zreszta od miesiaca na stanowisku)a ruskie robia jak robili i jest cacy jak 8 godzin gwintuja 10 otworow...smiech nic tylko pomachac reka i krzyzyk na droge Famakowi S.A w wielu firmach pracowalem w polsce i zagranica ale takiej polityki miedzy przelozonymi a pracownikiem nigdy nie zaznalem...

b
byly famakowiec

Ludzie przeciez w Famaku nie ma działu handlowego a co dopiero mowic o dziale marketingu ten Pan zniszczyl wszystko co mógł. Jesli chodzi o ludzi którzy jeszcz zostali sa to bardzo mlode osoby czesto bez doswiadczenia technicznego. Jesli chodzi o przychody to famak je ma ale nie jest to zasluga dzialu handlowego tylko dobrej jakosci z ktorej famak slYnie od lat!!!Zycze Wam famakowcy (koledzy) powodzenia w dniach nadchadzacego kryzysu poniewaz na tego Pana,i puki co na jiego dzial, dzis niestety nie mozemy liczyć, BO W TEJ FIRMIE MARKETINGU PO PROSTU BRAK!!!!POZDRAWIAM

C
Ciekawy
W dniu 18.02.2009 o 14:51, Maciej napisał:

Nie chodzi tylko i wyłącznie o pensje pracowników ale traktowanie ich przez przełożonych, vide obecny dyrektor działu sprzedaży, którego nazwisko można znaleźć na stronie firmowej Famaku. W zasadzie ten pan sam mógłby prowadzić cały dział sprzedaży bo jest wszechwiedzący i nieomylny :-)


Hm, czyli taki typowy "one-man-show"... Pytanie tylko jakie osiąga wyniki?
Pamiętać także należy, że (niestety) szef/ kierownik skupia na sobie większość negatywnych emocji swoich pracowników...
M
Maciej

Nie chodzi tylko i wyłącznie o pensje pracowników ale traktowanie ich przez przełożonych, vide obecny dyrektor działu sprzedaży, którego nazwisko można znaleźć na stronie firmowej Famaku. W zasadzie ten pan sam mógłby prowadzić cały dział sprzedaży bo jest wszechwiedzący i nieomylny :-)

C
Ciekawy

Czyli to kwestia kaski...? No wiesz, FAMAK miał swoje przejścia związane z dziesiątkami milionów strat, co nie było/ jest obojętne dla możliwości wynagradzania pracowników...

M
Maciej

Przychody przychodami ale to jak się traktuje ludzi i jak się ich "ceni" to jest główny powód dlaczego w Famaku nie został już nikt z doświadczonych pracowników działu sprzedaży i marketingu. Reszta dopiero się uczy, niestety na własnych błędach bo nie mają od kogo.

C
Ciekawy
W dniu 25.10.2008 o 20:01, byly famakowiec napisał:

Jeżeli prezes zajmował sie kadrami to trudno spodziewać sie określonej polityki firmy....(a polityką handlową zajmuje sie.(..)ten przez którego wszyscy dobrzy marketingowcy sie już zwolnili)


Sorki za dziwne pytanie, ale dlaczego wszyscy marketingowcy mieli się już zwolnić? Przecież FAMAK ma ciągle mocną pozycję u paru klientów a przychody jakoś tam się zwiększają...
f
famkawiec

Juz go nie zapytacie bo w piatek go odwołali ale na bank kasa szla do podzialu

M
Marcin
W dniu 09.11.2008 o 20:08, terorysta napisał:

Co tu zmienić ktoś za tych ruskich dobrą kase bierze w Famaku.Ale jak można zwolnić ruskich,przecież ktoś z biurowca twierdzi że oni wyrabiają 200%normy to jak się takich ludzi pozbyć,lepiej zwolnić polaków a z resztą już nie długo to sami emeryci zostaną bo młodzi w du*** mają robote za marne grosze. pozdro dla wszystkich famakowców



A kto z tego biurowca tak twierdzi? Legendy sobie tworzycie chłopaki. Jak ktoś tak sądzi to idźcie do niego i zapytajcie w cztery oczy. Brakuje wam odwagi żeby sobie wyjaśnić te sprawy ze swoimi szefami?
t
terorysta
W dniu 09.11.2008 o 15:13, pracownik famaku napisał:

Masz racje dlatego czas na zmiany albo cos sie z tym zrobi albo pracownicy sami zrobia i odejda z Famaku !!! A powstaje toche firm wiec bedzie mozna znalesc prace..



Co tu zmienić ktoś za tych ruskich dobrą kase bierze w Famaku.Ale jak można zwolnić ruskich,przecież ktoś z biurowca twierdzi że oni wyrabiają 200%normy to jak się takich ludzi pozbyć,lepiej zwolnić polaków a z resztą już nie długo to sami emeryci zostaną bo młodzi w du*** mają robote za marne grosze. pozdro dla wszystkich famakowców
Dodaj ogłoszenie