Znacznie ograniczone zostaną praktyki handlowe polegające na blokowaniu dostępu do serwisu lub automatycznym przekierowywaniu na inną stronę klientów przebywających stale lub czasowo w innym państwie Unii Europejskiej.

Tworzymy strefę Schengen dla zakupów online - powiedziała Róża Thun, europosłanka Parlamentu Europejskiego.

Sprzedawcy będą musieli traktować osoby dokonujące zakupów transgranicznych tak samo jak nabywców krajowych: te same warunki sprzedaży, te same ceny. W szeregu przypadków przedsiębiorcy będą mieli obowiązek zapewnić internetowym nabywcom zza granicy taką samą cenę i takie same warunki sprzedaży jak klientom lokalnym.

Ułatwienia dla konsumentów dotyczyć będą między innym następujących sytuacji:

  • zakup towaru (np. urządzenia gospodarstwa domowego, elektroniki, odzieży) i jego dostarczanie do państwa członkowskiego, do którego przedsiębiorca gwarantuje dostawę (na ogólnych warunkach lub z możliwością odebrania zakupu w miejscu uzgodnionym przez obie strony, w państwie UE, w którym przedsiębiorca oferuje taką możliwość);
  • nabycie usług świadczonych drogą elektroniczną, które nie są chronione prawem autorskim (np. usługi w chmurze, hurtownie danych, hosting stron internetowych i dostarczanie zapór sieciowych);
  • zakup przez internet usług świadczonych w miejscu, w którym przedsiębiorca prowadzi działalność (np. pobyt w hotelu, imprezy sportowe, wypożyczanie samochodów, festiwale muzyczne lub bilety wstępu na parkingi).

Posłanka Róża Thun podkreśliła, że nowe rozporządzenie jest atrakcyjne nie tylko dla konsumentów, ale także dla przedsiębiorców, którzy będą mogli korzystać z bardziej przejrzystych zasad sprzedaży towarów za granice.

Jeżeli chcemy stworzyć wspólny rynek, to musimy znosić bariery, które ten rynek dzielą. Zakaz geoblokowania jest dużym krokiem naprzód - mówiła posłanka.

Cyfrowe treści objęte prawami autorskimi, takie jak książki elektroniczne, muzyka do pobrania, gry online, nie będą na razie objęte nowymi przepisami. Nie dotyczą też one usług audiowizualnych i transportowych.

Negocjatorzy Parlamentu Europejskiego wprowadzili jednak do ustawy "klauzulę przeglądową", która zobowiązuje Komisję Europejską do dokonania w ciągu dwóch lat oceny, czy zakaz geoblokowania powinien zostać rozszerzony.