ZOZ w Kluczborku po latach został zlikwidowany

Mirosław DragonZaktualizowano 
Powiat kluczborski próbuje zlikwidować SP ZOZ od 2003 roku.
Powiat kluczborski próbuje zlikwidować SP ZOZ od 2003 roku. Mirosław Dragon
W tajemnicy przed opozycją staroście kluczborskiemy udało się po latach zlikwidować publiczny Zakład Opieki Zdrowotnej, który i tak od 2004 roku nie prowadził szpitala.

O perypetiach kluczborskiego szpitala można by nakręcić serial. Władze powiatu w 2004 roku zlikwidowały zadłużony publiczny ZOZ i utworzyły spółkę Powiatowe Centrum Zdrowia, która przejęła zarządzanie szpitalem.

Po pozwach opozycji ze Wspólnoty dla Rodziny sąd unieważnił jednak uchwałę o likwidacji ZOZ-u.

Powiat nie mógł przez to skorzystać z pomocy rządowej dla szpitali przejmowanych przez spółki.

Tak było aż do tego roku. W lutym władzom powiatu udało się w końcu zlikwidować ZOZ.

- Został przekształcony w spółkę o nazwie Zakład Usług Medycznych - mówi starosta Piotr Pośpiech.

Władze powiatu przekształciły ZOZ w tajemnicy. Starosta Pośpiech nie informował o tym w obawie przed protestami i sądowymi odwołaniami opozycji. Okazuje się, że sprawę udało się utrzymać w tajemnicy.

- Pierwsze słyszę, że w lutym ZOZ został przekształcony w nową spółkę - mówi Henryk Fraszek z opozycyjnej Wspólnoty dla Rodziny. - Kluczborski ZOZ w ostatnich latach i tak był tylko stemplem i szafą z dokumentami, ale jestem przekonany, że to się zmieni. Służba zdrowia w Polsce coraz gorzej funkcjonuje, szpitalne spółki muszą zniknąć, a powiatowe szpitale powinny z powrotem przejąć publiczne Zakłady Opieki Zdrowotnej.

Na razie jednak kluczborski ZOZ zniknął z dokumentów. Prezesem nowego Zakładu Usług Medycznych został Marcin Kisilica, dotychczasowy dyrektor ZOZ-u.

- Docelowo planujemy połączenie obu spółek: Powiatowego Centrum Zdrowia i Zakładu Usług Medycznych - mówi Piotr Pośpiech. - Najważniejsze jest jednak, że w końcu mogliśmy spłacić stare zadłużenie po publicznym Zakładzie Opieki Zdrowotnej.

Chodziło o ogromną kwotę kilkunastu milionów złotych, które obciążały budżet i sprawiały, że powiat kluczborski był jednym z najbardziej zadłużonych powiatów w Polsce.

- Unieważnienie likwidacji ZOZ-u przez lata nie pozwalało nam na spłacenie tego zadłużenia - wyjaśnia Piotr Pośpiech.
Dopiero w tym roku powiat mógł ubiegać się o umorzenie części zobowiązań, złożyć wniosek o dotację celową z Ministerstwa Zdrowia, a także prowadzić negocjacje ugodowe z wierzycielami.

Powiat kluczborski otrzymał dwie rządowe dotacje: pierwszą na 3,953 mln zł, a drugą a 5,472 mln zł.

W sierpniu rada powiatu przegłosowała także wygaśnięcie zobowiązań z tytułu ponad 3,7-milionowej pożyczki, udzielonej przed laty przez powiat kluczborski publicznemu ZOZ-owi.

- Tą uchwałą zmniejszyliśmy przejęte zadłużenie - wyjaśnia Piotr Pośpiech.

Do tego ZUS umorzył zobowiązania na łączną kwotę blisko 2,3 mln zł. Resztę zaległych ZUS-owskich składek powiat zapłacił dzięki milionom z dotacji rządowej.

- Spłaciliśmy już wszystkie zobowiązania po starym ZOZ-ie - zapewnia starosta Piotr Pospiech. - Natomiast szpital powiatowy zarządzany od 2004 roku przez Powiatowe Centrum Zdrowia jest na plusie.

polecane: Flesz - Co piąta transakcja będzie wymagać użycia PIN-u

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 8

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Ta likwidacja ZOZ-u to już jubileusz powinna obchodzić

W
Waldi

Pan Starosta w tajemnicy przed opozycją to może jedynie kupę zrobić.
Jeśli coś zataił - to grozi mu postępowanie karne, a jeśli nie to redaktorzynia, który to pisze jest delikatnie mówiąć nieodpowiedzialnym gościem!!!!!

l
lolek
Witam!

Wszystkich zainteresowanych chciałbym poinformować, że niczego nigdy nie zataiłem!!! Nie biorę jednocześnie odpowiedzialności za treść artykułu prasowego oraz tezę jaką postawił sobie jego autor. Sprawą gazety jest nikomu nie potrzebne szukanie sensacji.

Pragnę także wyjaśnić, iż w przypadku publicznego urzędu, czy też organu jakim jest Zarząd Powiatu, nie wolno niczego zatajać. Wszystkie podejmowane decyzje muszą być komunikowane społeczności lokalnej. Do tego celu służy biuletyn informacji publicznej, który każdy urząd i jednostka samorządu terytorialnego, w tym wypadku powiat, prowadzi. Proszę zatem łaskawie sprawdzić na stronie internetowej powiatu protokoły Zarządu, które wyczerpująco informowały o podejmowanych decyzjach i bez żadnej zbędnej zwłoki były publikowane w bip. Można sprawdzić na stronie internetowej nawet daty i godziny publikacji. Pełną informację w tym zakresie otrzymywali także radni Rady Powiatu w Kluczborku, w ramach sprawozdań z pracy Zarządu Powiatu, przekazywanych obligatoryjnie z materiałami na każdą sesję Rady Powiatu. Wielokrotnie temat ten był dyskutowany w czasie prac komisji stałych Rady.

Nie można zatem stwierdzić, że cokolwiek dokonywane było w tajemnicy, co więcej każdy zainteresowany może samodzielnie sprawdzić podawane przeze mnie informacje na stronie internetowej powiatu i w bip.

Najważniejsze jest jednak nie to, że jeden artykół gazetowy na siłe poszukuje sensacji tam gdzie jej nie ma, a to że wreszcie po latach temat zadłużenia powiatu został rozwiązany definitywnie i to bez udziału środków własnych budżetu powiatu. To jest ważne!

Dziś wiem na pewno, że każdy były lub obecny pracownik kluczborskiego szpitala, kiedy bedzie przechodził na emeryturę, nie będzie musiał martwić się, czy jego składka emerytalna została odprowadzona. Bo dziś wszyscy wiemy, a ja o tym zapewniam, że została odprowadzona, czyli środki finansowe trafiły tam gdzie powinny. I to jest najważniejsze.

Pozdrawiam wszystkich!

Z poważaniem

Piotr Pośpiech

Panie Starosto
Ale artykół to chyba piszemy przez u otwarte.
Kto jak kto, ale Pan tekst przed zamieszczeniem powinien przeczytać
S
Starosta Kluczborski
Piotr nie ma się czym chwalić, za zatajenie faktu przed częścią radnych powiatowych jak to nazywasz opozycją powinoi wytoczyć Ci się proces przed Sądem Administracyjnym. Musisz pamietać, że wbrew Twojemu przekonaniu, powiat to niejest Twoje prywatne podwórko, a radnych tych z opozycji także wybrali mieszkańcy powiatu kluczborskiego, więc Twoje zatajenie sprawy doprowadza do oszustwa wobec mieszkańców to TWÓJ WSTYD I TWÓJ SKANDAL !!! to raczej przykre niż sukces.

Witam!

Wszystkich zainteresowanych chciałbym poinformować, że niczego nigdy nie zataiłem!!! Nie biorę jednocześnie odpowiedzialności za treść artykułu prasowego oraz tezę jaką postawił sobie jego autor. Sprawą gazety jest nikomu nie potrzebne szukanie sensacji.

Pragnę także wyjaśnić, iż w przypadku publicznego urzędu, czy też organu jakim jest Zarząd Powiatu, nie wolno niczego zatajać. Wszystkie podejmowane decyzje muszą być komunikowane społeczności lokalnej. Do tego celu służy biuletyn informacji publicznej, który każdy urząd i jednostka samorządu terytorialnego, w tym wypadku powiat, prowadzi. Proszę zatem łaskawie sprawdzić na stronie internetowej powiatu protokoły Zarządu, które wyczerpująco informowały o podejmowanych decyzjach i bez żadnej zbędnej zwłoki były publikowane w bip. Można sprawdzić na stronie internetowej nawet daty i godziny publikacji. Pełną informację w tym zakresie otrzymywali także radni Rady Powiatu w Kluczborku, w ramach sprawozdań z pracy Zarządu Powiatu, przekazywanych obligatoryjnie z materiałami na każdą sesję Rady Powiatu. Wielokrotnie temat ten był dyskutowany w czasie prac komisji stałych Rady.

Nie można zatem stwierdzić, że cokolwiek dokonywane było w tajemnicy, co więcej każdy zainteresowany może samodzielnie sprawdzić podawane przeze mnie informacje na stronie internetowej powiatu i w bip.

Najważniejsze jest jednak nie to, że jeden artykół gazetowy na siłe poszukuje sensacji tam gdzie jej nie ma, a to że wreszcie po latach temat zadłużenia powiatu został rozwiązany definitywnie i to bez udziału środków własnych budżetu powiatu. To jest ważne!

Dziś wiem na pewno, że każdy były lub obecny pracownik kluczborskiego szpitala, kiedy bedzie przechodził na emeryturę, nie będzie musiał martwić się, czy jego składka emerytalna została odprowadzona. Bo dziś wszyscy wiemy, a ja o tym zapewniam, że została odprowadzona, czyli środki finansowe trafiły tam gdzie powinny. I to jest najważniejsze.

Pozdrawiam wszystkich!

Z poważaniem

Piotr Pośpiech
T
Ty wiesz

Piotr nie ma się czym chwalić, za zatajenie faktu przed częścią radnych powiatowych jak to nazywasz opozycją powinoi wytoczyć Ci się proces przed Sądem Administracyjnym. Musisz pamietać, że wbrew Twojemu przekonaniu, powiat to niejest Twoje prywatne podwórko, a radnych tych z opozycji także wybrali mieszkańcy powiatu kluczborskiego, więc Twoje zatajenie sprawy doprowadza do oszustwa wobec mieszkańców to TWÓJ WSTYD I TWÓJ SKANDAL !!! to raczej przykre niż sukces.

G
Gość
jak znam życie to Pan radny Leszek i cała świta z wdr-u (bardzo prawego i miłującego bliźnich) coś będzie chciała ugrać i jakaś zadymka, żeby pokazać swojemu elektoratowi, że niby coś robią, ale lud ciemny tego nie kupi-Panie Leszku proszę przywieźć z praszki jakieś zadymy, petardy, zróbcie zadymę... będzie ciekawie-przypominają mi się słowa pewnej piosenki-ALE TO JUŻ BYŁO I NIE WRÓCI WIĘCEJ!!! Panie STAROSTO - ALLELUJA I DO PRZODU!
p.s. dlaczego wdr w ogóle istnieje? i kto ich wybiera???

...a zobacz jakie logo ma WdR a otrzymasz odpowiedź. Na plakatach wyborczych niektórzy kandydaci z tej partyji prezentowali się ze świeca komunijną w ręku. Polska to dziwna kraj.
o
observer

jak znam życie to Pan radny Leszek i cała świta z wdr-u (bardzo prawego i miłującego bliźnich) coś będzie chciała ugrać i jakaś zadymka, żeby pokazać swojemu elektoratowi, że niby coś robią, ale lud ciemny tego nie kupi-Panie Leszku proszę przywieźć z praszki jakieś zadymy, petardy, zróbcie zadymę... będzie ciekawie-przypominają mi się słowa pewnej piosenki-ALE TO JUŻ BYŁO I NIE WRÓCI WIĘCEJ!!! Panie STAROSTO - ALLELUJA I DO PRZODU!
p.s. dlaczego wdr w ogóle istnieje? i kto ich wybiera???

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3