Zwierzęcy atak na boisko w Kędzierzynie-Koźlu

archiwum klubowe
Znaczna część murawy nie nadaje się do gry.
Znaczna część murawy nie nadaje się do gry. archiwum klubowe
Udostępnij:
Murawa stadionu A-klasowej drużyny z dzielnicy Sławięcice nie nadaje się do gry.

Wszystko przez dziki, które zryły znaczną część murawy w poszukiwaniu jedzenia. Działacze ze Sławięcic mają więc spory ból głowy. Usunięcie szkód nie będzie bowiem łatwe.

Wideo

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

u
ula
próba odpowiedniego drenażu na Stadion Narodowy......
s
sąsiad
Szukały buraków.Ciekawe czy znalazły?
b
bronek
No co chcieli sobie pograć w noge nie mieli piłki to szukali pod ziemią a teraz ja nie mam gdzie grać na meczach
n
no
Bo to pływające dziki. W sam raz na Basen Narodowy
l
lech
przychodzą od strony rzeki Kłodnicy..
R
Ronin
Dziki tylko spulchniły ziemię, teraz posadzą sobie warzywka
n
no
U jednych nie zamykają dachu przed meczem, a u drugich nie zamykają bramy . A może zamienić? Do Sławięcic przywieźć dach, a do Warszawki dziki?
c
chemiczny
przeciez maja ogrodzony stadion to czemu nie zamykaja bramy na noc.
Dodaj ogłoszenie