25. Drum Fest. Koncerty w Opolu otworzyli goście z Nowego Jorku i Brazylii [wideo, zdjęcia]

Anna Konopka
Anna Konopka

Wideo

W niedzielę wieczorem w Opolu wystąpił zespół Jamie Saft New Zion Trio, a gościnnie zagrał uznany perkusjonista Cyro Baptista. Muzycy, którzy sami świetnie bawili się na scenie książkowo zrelaksowali również opolską widownię. Podczas koncertu mogliśmy posłuchać m.in. rytmów reggae, elektroniki i brzmień prosto z Brazylii.

Pierwszym wydarzeniem tegorocznego festiwalu perkusyjnego był przemarsz orkiestry Drum Spirit przez miasto, który zrobił na opolanach wielkie wrażenie, ale dopiero w niedzielę odbył się pierwszy koncert 25. Międzynarodowego Festiwalu Perkusyjnego "Drum Fest", który zorganizowany został wspólnie z festiwalem "jaZZ i okolice".

Sprawdź:Drum Fest rozpoczęty. Wielkie show orkiestry Drum Spirit z Belgii w centrum Opola

W niedzielę w szkole muzycznej na scenie pojawiła się międzynarodowa formacja na czele z Jamie Saftem (fortepian, instrumenty klawiszowe).

- Przed nami typowy koncert, który definiuje nasze podejście do muzyki jazzowej improwizowanej, czyli coś z pogranicza. To nie tylko muzyka reggae, elektronika i rytmy brazylijskie i szamańskie w wykonaniu świetnego perkusjonisty - mówił Andrzej Kalinowski, organizator festiwalu "jaZZ i okolice"

Zobacz: Drum Fest 2016. Będą znów bębnić w Opolu. 25. raz!
- Na scenie wystąpią znakomici muzycy, jeśli chodzi o umiejętności i inwencję. To artyści prosto z Nowego Jorku, rozchwytywani, jeśli chodzi o ich udział w nagraniach wielu innych bardzo utytułowanych wykonawców, jak Sting, Carlos Santana i wielu innych - dodał.

Zobacz: 25. Drum Fest. Gwiazdy zrobią superwarsztaty w opolskiej szkole muzycznej

Gratką tego koncertu była obecność Cyro Baptisty, brazylijskiego wirtuoza instrumentów perkusyjnych, który swoimi popisami oczarował publiczność, która przyszła na koncert w szkole muzycznej.

Muzycy zespołu to studyjni i koncertowi współpracownicy wielkich gwiazd amerykańskiej muzyki, zespołów oraz solistów takich jak: Beastie Boys, Sting, Paula Simona czy legendarnych jazzmanów: Ornette Colemana, Herbie Hancocka, Elvina Jonesa, Wyntona Marsalisa, Roya Ayersa i wielu innych.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie