400 nauczycieli szuka pracy na Opolszczyźnie

    400 nauczycieli szuka pracy na Opolszczyźnie

    sxc

    Nowa Trybuna Opolska

    Nowa Trybuna Opolska

    Resort pracy chce przekwalifikować pedagogów na opiekunów do dzieci i dla osób starszych. Tu jest bowiem widoczne zapotrzebowanie na rynku pracy.

    Resort pracy chce przekwalifikować pedagogów na opiekunów do dzieci i dla osób starszych. Tu jest bowiem widoczne zapotrzebowanie na rynku pracy. ©sxc

    Wśród bezrobotnych są zarówno absolwenci uczelni pedagogicznych, którzy jeszcze nie zaczęli kariery zawodowej, jak i osoby zwalniane z oświaty, np. w związku z likwidacją szkół. W najbliższym czasie ta liczba może jeszcze wzrosnąć o 100.
    Resort pracy chce przekwalifikować pedagogów na opiekunów do dzieci i dla osób starszych. Tu jest bowiem widoczne zapotrzebowanie na rynku pracy.

    Resort pracy chce przekwalifikować pedagogów na opiekunów do dzieci i dla osób starszych. Tu jest bowiem widoczne zapotrzebowanie na rynku pracy. ©sxc

    Znalezienie oferty pracy w szkole w trakcie roku szkolnego graniczy z cudem. Problemem jest też to, że do końca grudnia bezrobotni pedagodzy nie mogą liczyć na specjalne traktowanie.

    - Dopiero od nowego roku, podobnie jak w całym kraju, zaczniemy specjalne programy skierowane do tej grupy zawodowej - informuje Milena Piechnik, wicedyrektor Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Opolu. - Będziemy finansować staże, dofinansowywać własną działalność czy studia podyplomowe.

    - U nas zarejestrowało się około 40 pracowników oświatowych, część to byli nauczyciele zlikwidowanego Zespołu Szkół Rolniczych - przyznaje Zbigniew Kłaczek, dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Brzegu. - Na razie trafiają na zasiłek, choć mamy też osoby rozpoczynające studia podyplomowe. Ostatnio trafiła się u nas tylko jedna oferta pracy - dla nauczyciela zawodu kucharza.

    - Jeszcze w ubiegłym roku mieliśmy oferty dla informatyka czy matematyka. W tym roku po raz pierwszy nie mamy żadnej propozycji - mówi Grażyna Klimko, dyrektor prudnickiego pośredniaka.

    W samym Opolu w grupie nauczycieli gimnazjalnych i ponadgimnazjalnych bezrobocie spadło z 89 osób w 2012 do 64 w tym roku. Spadła liczba bezrobotnych lektorów i nauczycieli języków obcych z 98 do 52.

    Wzrosła jednak liczba pedagogów bez pracy w grupie szkół podstawowych i przedszkoli (z 23 osób w ubiegłym roku do 33 ostatnio).
    - Widać, że szkoły podstawowe i przedszkola dotyka niż demograficzny - komentuje Antoni Duda, dyrektor PUP w Opolu.

    Resort pracy chce przekwalifikować pedagogów na opiekunów do dzieci i dla osób starszych. Tu jest bowiem widoczne zapotrzebowanie na rynku pracy. Jak jednak zauważają pośrednicy zawodowi - nauczycielowi z dłuższym stażem i przyzwyczajeniami wyniesionymi ze szkoły ciężko się przekwalifikować i dostosować do wymogów rynku. Poza tym w dzisiejszych czasach trudno w nowej firmie o zarobki odpowiadające poziomowi tych z karty nauczyciela.

    - Mamy już u nas przykłady byłych nauczycieli, którzy po dwuletnim stażu dostali stałą pracę poza oświatą, ale to dotyczyło osób młodszych, do 40. roku życia - mówi Zbigniew Kłaczek z PUP w Brzegu. - Starszym w takich sytuacjach jest dużo trudniej. Tymczasem żeby znaleźć zatrudnienie, będą musieli się przekwalifikować. Co innego główna księgowa, najlepiej z doświadczeniem, taka znajdzie pracę bardzo szybko.

    Według GUS województwo opolskie ma najniższy w kraju odsetek dzieci w wieku do 14 lat - tylko 13,4 procent. Rodzi się tu też najmniej dzieci - tylko 8,8 na tysiąc mieszkańców (dane z 2012 r.). Uczniów będzie więc ubywać.

    Czytaj treści premium w Nowej Trybunie Opolskiej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (33)

    Forum tylko dla zalogowanych.

    Załóż konto / Zaloguj się
    Dodaj komentarz
    Wszystkie komentarze (33) forum.nto.pl

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Warto zobaczyć

    Wideo