7. miejsce Polaków na ME. Polska - Szwecja 26-24

Piotr Janas AIP
W akcji Robert Orzechowski.
W akcji Robert Orzechowski. Pawel Relikowski
Reprezentacja Polski pokonała we wrocławskiej Hali Ludowej Szwecję 26-24 (12-12) w meczu o 7. miejsce Mistrzostw Europy w piłce ręcznej. Trener Michael Biegler postanowił dać szanse tym, którzy podczas tego turnieju grali mniej.

Na ławce rezerwowych zasiedli m.in. Michał Jurecki i Michał Szyba, natomiast z powodu kontuzji zagrać nie mogli Krzysztof Lijewski i Rafał Gliński. Miejsce Szyby i Jureckiego zajęli odpowiednio Robert Orzechowski i Piotr Masłowski. Obaj od samego początku należeli do wyróżniających się postaci w naszym zespole. Sporo grali także Jakub Łucak oraz Adam Wiśniewski.

Pierwsza połowa była dość wyrównanym widowiskiem. Jedni i drudzy, mimo że stawka nie była już zbyt wysoka, chcieli pożegnać się z mistrzostwami zwycięstwem. Co prawda wśród Szwedów też było wiele przetasowań, ale liderzy tego zespołu tacy jak Lucas Nilsson czy Johan Jakobsson mocno dawali się we znaki naszym defensorom. Najlepiej w pierwszych 30 minutach w drużynie Bieglera wypadł Przemysław Krajewski, który czterokrotnie pokonywał Mikaela Appelgrena. Kilkoma skutecznymi paradami publiczność we Wrocławiu podrywał też Sławomir Szmal, ale do przerwy mieliśmy remis 12-12.

Od początku drugiej odsłony na parkiet wybiegli już zarówno „Dzidziuś” Jurecki jak i Szyba, ale lepiej tę część gry rozpoczęli Szwedzi, którzy szybko rzucili nam dwie bramki. „Biało-czerwoni” chwilę później doprowadzili do wyrównania za sprawą młodego obrotowego Macieja Gębali i od tego momentu raz trafiali jedni, a raz drudzy. Ta sytuacja nie ulegała zmianie aż do ostatniej minuty. Dopiero na około 40 sekund przed końcową syreną dwubramkowe prowadzenie naszym – 26-24 - dał niezawodny Karol Bielecki. Niesieni dopingiem Polacy nie mogli już nie wygrać tego spotkania. Szwedzi wycofali bramkarza, lecz nawet to nie pomogło im w zmniejszeniu różnicy.

Polska wygrała i zajęła 7. miejsce na EHF Euro 2016. Wartko podkreślić, że znakomite zawody rozegrał Bartosz Konitz, który w zasadzie w pojedynkę ciągnął grę ofensywną Polaków. To był zdecydowanie jego najlepszy mecz na tych mistrzostwach. Szkoda tylko, że tak późno.

Polska - Szwecja 26-24 (12-12)
Polska: Szmal, Wyszomirski - Krajewski 5, Orzechowski 2, Bielecki 4, Wiśniewski 1, Jurecki 1, Konitz 5, Grabarczyk, Masłowski 1, Syprzak 1, Daszek 1, Gębala 2, Łucak 1, Szyba, Chrapkowski 1.
Szwecja: Andersson, Appelgren - Olsson 2, Persson, Kallman, Ekberg, L. Nilsson 5, Konradsson, Karlsson, Jakobsson 2, Petersen 2, Stenmalm 4, Ostlund 3, Zachrisson 1, A. Nilsson 3, Nielsen 2.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3