Amber Gold i kamieni kupa

Krzysztof Zyzik
Krzysztof Zyzik
Komentarz Krzysztofa Zyzika.

Przesłuchanie syna byłego premiera, choć samo w sobie przełomem nie było, skierowało zainteresowanie szerszej publiczności na działanie komisji śledczej ds. afery Amber Gold. Dobrze, bo jest co śledzić. Zapomnieliśmy już bowiem, dlaczego koalicja PO-PSL koncertowo przegrała wybory. A stało się tak m.in. na skutek braku wrażliwości instytucji państwa na bezprawie, które toczyło kraj. Bezprawie czynione przez elity bądź przez nie osłaniane.

Wielomilionowe przekręty, jak ten z Amber Gold czy z reprywatyzacją w Warszawie, dają pretekst do przypuszczeń, że uczestniczyły w nich instytucje państwa i samorządu. Jeśli nie wprost, to poprzez zaskakującą indolencję, notoryczne lekceważenie obowiązków. No bo jak to jest, że kiedy lokalny cwaniaczek utworzył monstrualną piramidę finansową, to mimo ostrzeżeń Komisji Nadzoru Finansowego organy ścigania i służby specjalne tylko markowały, że się sprawą zajmują. Nie uchroniły tysięcy ludzi przed utratą oszczędności życia, choć elity już dawno wiedziały, że to „lipa”.

Na podobnej zasadzie warszawskich lokatorów nie uchroniono przed mafią samorządowo-prawniczą, która przejmowała za 50-100 złotych całe kamienice. Stołeczne elity też wiedziały, że taka reprywatyzacja to „lipa”. Problem w tym, że nic dobrego z tej wiedzy nie wynikało.

Amber Gold i warszawska reprywatyzacja wręcz modelowo potwierdzają tezę o państwie teoretycznym, w którym poszczególne instytucje robią swoje albo udają, że robią, a polityczna władza nie chce bądź nie potrafi ich koordynować. Ot, kupa kamieni z knajpianych zwierzeń ministra.

Jestem za wyjaśnieniem tamtych afer. Do spodu. Nie w celu politycznej zemsty, lecz restauracji poczucia sprawiedliwości. Przede wszystkim jednak oczekuję od władzy nowej jakości – organizacyjnej i etycznej. Za często bowiem aktualne błędy tłumaczy się dziś tym, że poprzednicy byli jeszcze gorsi.

Info z Polski - przegląd najciekawszych informacji ostatnich dni w kraju 15.06.2017

Wideo

Dodaj ogłoszenie