Droga 463 zamknięta dla tirów. Przepust do remontu w trybie pilnym

Radosław Dimitrow
Radosław Dimitrow
Uszkodzony przepust znajduje się tuż obok ronda na wylocie z Zawadzkiego. Ograniczenie tonażu pojawiło się w tym miejscu niespodziewanie.
Uszkodzony przepust znajduje się tuż obok ronda na wylocie z Zawadzkiego. Ograniczenie tonażu pojawiło się w tym miejscu niespodziewanie.
Już drugi tydzień ciężarówki, które obsługują zakłady w Kolonowskiem i Zawadzkiem mają kłopoty z dojazdem.

Problemy wzięły z decyzji Zarządu Dróg Wojewódzkich, który z dnia na dzień zamknął drogę nr 463 dla ciężarówek. Ograniczenie dla pojazdów powyżej 10 ton znacznie utrudniło dojazd do fabryk w Kolonowskiem i Zawadzkiem dla około 200 tirów dziennie.

Spółka Izostal z Kolonowskiego, która znalazła się w najtrudniejszej sytuacji, interweniowała w tej sprawie w urzędzie marszałkowskim. W sprawę zaangażował się także starosta strzelecki Józef Swaczyna.

- To rzucanie kłód pod nogi lokalnego biznesu. Tak nie powinno być - mówi starosta.

Fabryka Izostalu ma podpisanych szereg kontraktów z odbiorcami, tymczasem z powodu wprowadzonego ograniczenia koszty transportu poszybowały w górę, bo ciężarówki musiały poruszać się 47-kilometrowym objazdem.
Powodem wprowadzenia ograniczeń w ruchu był fatalny stan przepustu, który zaczął pękać. Jak przekonuje Zarząd Dróg Wojewódzkich stało się to nagle i nie sposób było przewidzieć takiej awarii.

W piątek przedstawiciele ZDW spotkali z szefami Izostalu, by przedstawić sposób na rozwiązanie problemu. Na spotkaniu pojawili się ponadto przedstawiciele firm: Kopgard, Kolb, Drewtrans, Peri, Kodrewex.

- Przepust będzie remontowany w trybie pilnym - informuje Arkadiusz Branicki, rzecznik ZDW. - Trzeba go jednak całkowicie rozebrać, a następnie odtworzyć nowy i położyć nową nawierzchnię. Zleciliśmy już wycenę prac, z której wynika, że koszty inwestycji nie powinny przekroczyć 100 tys. złotych. Całość będzie wyremontowana jeszcze w tym miesiącu.

- Zaakceptowaliśmy ten termin i będziemy śledzić postęp prac - mówi Katarzyna Bryś, rzecznik Izostalu. - Mamy nadzieję, że ZDW zdąży z pracami, bo na razie na drodze nic się nie dzieje.

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

g
gosc
Nie tylko przepust się sypie na tej drodze cala droga z Zawadzkiego do Kolonowskiego to jedna wielka dziura nie da się jechać tak by nie wjechać do jakiejś dziury cala droga prosi się o remont nie tylko wspomniany przepust bo jeszcze jedna dwie zimy i trzeba będzie tamtędy chyba latać.
G
Gość

malo to tirow nawet jezdzilo na zakazie 

gdy byly znaki ograniczenia ciezaru.

gdy byl remont drogi 901 miedzy dobrodzieniem a zawadzkim,

to wiele ciezarowek zamiast op zawadzkiego jechac na ozimek a potem na dobrodzien to robilo sobie skroty miedzy staniszczeem maalym a myslina az zaniepokojeni mieszkancy  mysliny wzywali policje ktora karala kierowcow tirow wysokimi mandatami za poruszanie sie po drodze niedopuszczonej do ruchu ciezarowych,

 

swoja droga ,to dlaczego w zawdzkim nie wyremontuje sie tego starego mostu na malej panwi, by bylo duze odciazenie dla ruchu w kierunku na pawonkow, lubliniec

G
Gość

oj egonie,ogonie marny ekonomista z ciebie

E
Egon

Codziennie jeździ tamtędy 200 ciężarówek. Trudno się dziwić, że przepust popękał. 

Objazd ma 47 km, czyli nadkładają około 1000 km dziennie. Zużycie paliwa to około 40l/100 km, czyli schodzi 400 litrów razy 4,5 zł = 1800 zł dziennie. Plus czas pracy kierowcy - ok. 200 godzin razy 15 zł = 3000 zł dziennie. Razem - około 5000 zł (nie liczę kosztów eksploatacji samochodu, strat spowodowanych wydłużeniem czasu pracy kierowców /mają mniejszy zasięg/, zajęciem ciężarówek itp.)

Czyli gdyby zainteresowane firmy na własny koszt naprawiły wspomniany przepust i skróciłyby czas objazdu o niecały miesiąc, i tak wyszłyby na plus.

Ale lepiej narzekać. 

Dodaj ogłoszenie