Most drogowy powstanie w miejscu, gdzie jeszcze w latach 90-tych kursowały pociągi relacji Gogolin-Prudnik. Gmina Krapkowice przebudowuje kolejową infrastruktuję, by mogły po niej jeździć samochody. Taka inwestycja była potrzebna, bo w Krapkowicach istnieje obecnie tylko jeden most drogowy - to sprawia, że miasto niemal nieustannie stoi w korkach.
Pierwotnie zakładano, że prace potrwają do końca marca 2021 r. Wiele wskazuje jednak na to, że most może być gotowy kilka miesięcy wcześniej. Obecnie konstrukcja samego mostu jest już gotowa, a pracownicy firmy Nowak-Mosty, budują drogi dojazdowe do obiektu.
- Na tym etapie inwestycja jest ukończona w 95 proc. - mówi Michał Matysek, kierownik budowy z firmy Nowak-Mosty.
Obecnie od strony ulicy Kilińskiego w Krapkowicach trwa wykonywanie nasypów, budowa kanalizacji i przebudowa sieci energetycznej. Natomiast od strony ulicy kolejowej nasypy są poszerzane.
- Postęp tych prac jest mocno uzależniony od pogody - dodaje Michał Matysek. - Jeżeli aura będzie nam sprzyjać, to do końca listopada br. inwestycja będzie gotowa.
Most w Krapkowicach ma ponad 200 metrów długości. Będą się mogły po nim poruszać auta o wadze do 3,5 t.
Obiekt ma mieć 11 metrów szerokości. Do dyspozycji kierowców będą dwa pasy ruchu o szerokości 2,75 m, a dla pieszych i rowerzystów wybudowana będzie ścieżka oddzielona barierami.
To największa inwestycja w historii samorządu. Budowa pochłonie 19,4 mln zł. Inwestycję finansuje gmina, powiat i Unia Europejska.

Szymon Hołownia ma duże ego, większe ma tylko Lech Wałęsa
Dołącz do nas na Facebooku!
Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!
Kontakt z redakcją
Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?