Dzień Dziecka. Przedszkolaki: Dorosły widzi więcej, ale dziecko widzi szybciej

Krzysztof Ogiolda
Krzysztof Ogiolda
„Sówki” z Przedszkola Stowarzyszenia Przyjaciół Szkół Katolickich w Opolu, jak wszystkie dzieci, mają w sobotę swoje święto.
„Sówki” z Przedszkola Stowarzyszenia Przyjaciół Szkół Katolickich w Opolu, jak wszystkie dzieci, mają w sobotę swoje święto. Krzysztof Ogiolda
Udostępnij:
Dzień dziecka. Z okazji święta wszystkich dzieci odwiedziliśmy grupę „Sówek”, czyli 6-latków w opolskim Przedszkolu Stowarzyszenia Przyjaciół Szkół Katolickich.

Starszaki, które uczyły się i bawiły w piątek z panią Agnieszką Kaperą i pomagającą jej Zuzanną Torką, świetnie wiedziały, jakie święto wypada 1 czerwca. Reporter "nto" zapytał je, czy lepiej być dzieckiem, czy dorosłym. Większość nie miała wątpliwości, że choć dorosłość nęci, na razie stanowczo lepiej pozostać dzieckiem. Wszystkie były gotowe się tym przekonaniem podzielić.

Helenka woli być dzieckiem: - Bo wtedy można się dużo bawić i nie trzeba chodzić do pracy. A dorośli muszą.

Ania też nie będzie się do dorosłości wyrywać: - Bo dzieci dostają na urodziny więcej prezentów i to są zawsze lepsze prezenty, niż dorośli dają sobie.

- Dobrze być dzieckiem, bo tylko wtedy można chodzić do przedszkola - zapewnia Hania. - Dorosły nie ma tylu dobrych koleżanek i kolegów ani zabawek.

Dominik też uważa, że korzystniej jest zostać dzieckiem: - Bo dzieci nie robią takich złych rzeczy jak dorośli.

Nataszka jest miłośniczką gier na iPadzie, więc nie ma wątpliwości: - Nie opłaca się być dorosłym, bo to dzieci mają więcej gier i więcej czasu, żeby się nimi bawić.

Hubert bardzo lubi rysować: - A dorośli rzadko mają czas i ochotę na rysowanie, więc wolę zbyt szybko nie dorastać.

Karol przygląda się uważnie dorosłym: - Wielu z nich chodzi już wolno. A dziecko jest szybsze i może więcej biegać, więc na pewno lepiej być dzieckiem.

- Dziecko w ogóle jest lepsze i w rysowaniu, i w bieganiu - przekonuje Adaś. - Jak zechcę, to potrafię przebiec nawet pięć kółek w sto sekund!

- Kiedy jest się dzieckiem, można dłużej niż dorośli żyć i dłużej się bawić - sądzi Wiktor.

- I lepiej być dzieckiem, bo dzieci nie mówią przekleństw - dodaje Emma. - Ale za to dorośli wszystko dzieciom tłumaczą - przekonuje Wiktoria.

Rezolutne „Sówki” wiedzą, że rosnąć jednak trzeba, więc wcześniej czy później dorosłość ich dogoni. I pytane, dlaczego jednak warto zostać dorosłym, też mają sporo wariantów odpowiedzi.

- Dorosłym warto być, kiedy ma się taką pracę, jak się lubi i zarabia się pieniądze - uważa Gosia.

- Jak się jest dorosłym, to można jeździć autem - mówi Karol.

Basia trochę czeka, aż będzie dorosła: - Bo wtedy będę mogła chodzić na imprezy, a dzieci jeszcze nie mogą.

- Dorośli mogą robić to, co chcą, a dzieci muszą słuchać dorosłych - zauważa Tosia.
Wiktor też myśli czasem o tym, żeby jednak dorosłym zostać: - Bo tylko dorosły może rządzić w domu - uważa. Emma lubi śpiewać: - A tylko dorosła pani może być słynną śpiewaczką, więc nie ma rady, trzeba będzie dorosnąć.

- A ja wcale nie marzę, żeby być dorosłą, wolę być dzieckiem, bo dzięki temu mogę chodzić do koleżanek na nocki - mówi z uśmiechem Natalka.

- Ja też średnio chcę być dorosłym - zamyśla się na chwilę Adaś. - Jak się jest dorosłym, można więcej zobaczyć, ale dziecko widzi to szybciej.

Międzynarodowy Dzień Dziecka

W Polsce i innych byłych państwach socjalistycznych Międzynarodowy Dzień Dziecka obchodzony jest od 1950 roku w dniu 1 czerwca. Po raz pierwszy zorganizowano go w związku z akcją zbierania podpisów pod Apelem sztokholmskim. Jego inicjatorem była organizacja International Union for Protection of Childhood, której celem było zapewnienie bezpieczeństwa dzieciom z całego świata.

Międzynarodowy Dzień Dziecka został kilka lat później - w 1954 - ustanowiony przez Zgromadzenie Ogólne Organizacji Narodów Zjednoczonych dla upowszechniania ideałów i celów dotyczących praw dziecka zawartych w Karcie Narodów Zjednoczonych (1945) i obchodzony jest od 1955 w różne dni roku w różnych krajach członkowskich ONZ.

Przed II wojną światową w Polsce Święto Dziecka obchodzono 22 września (pierwszy raz w 1929).

W Puszczy Białowieskiej utonęło 21 żubrów

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie