Electro World w Opolu otwarty. Zaczęły się wielkie łowy na promocje

fot. Andrzej Jagiełła
fot. Andrzej Jagiełła
Około 400 osób czekało dziś (7 lutego) rano pod sklepem, aby kupić sprzęt elektroniczny.

Rekordziści - tak jak np. pan Damian z Głuchołaz - przyjechali pod sklep, który jest częścią parku handlowego Karolinki jeszcze przed godziną piątą. Liczyli, że dzięki temu będą mogli zrobić pierwsi zakupy.

- Chcę kupić laptopa, ale nie tego najtańszego za 1111 zł - stwierdził pan Damian. - Inne, dużo lepsze, też są w ciekawych cenach. Tak tanio w Opolu ich nie widziałem.
Łowcy okazji zjechali się z całego województwa. Tomasz Kubera z Olesna, wstał przed godziną czwartą, aby dojechać na godzinę 6. gdy otwarto sklep dla klientów. Ich napór był tak duży, że ochroniarze, którzy mieli pilnować spokojnego wejścia, wepchnięci zostali do środka.

Ale w samym sklepie było już spokojniej. Komunikat o tym, że klient może wziąć tylko jeden rodzaj sprzętu, szybko uspokoił tych, którzy próbowali brać pod pachy po... kilka laptopów.

Klienci kupowali głównie przenośne komputery i duże telewizory. Ceny? Kuszące, bo niezły laptop kosztuje mniej niż 2 tysiące złotych, a markowe telewizory 32 calowe mniej niż 1200 zł.
Tadeusz Stachowiak na zakupy przyjechał aż z Sosnowca. Do pokonania 130 kilometrów skłoniły go niskie ceny.

- Jestem tu razem z dwoma braćmi, każdy kupił sobie po laptopie - zdradzał Stachowiak. - Porównywaliśmy ceny na Allegro. I naprawdę dziś jest bardzo okazyjnie.

Nie wiadomo jednak jak długo, bo zapasy sprzętu po promocyjnych cenach są ograniczone. Przypomnijmy jednak, że otwarcie pierwszego na Opolszczyźnie Electro World skłoniło do ostrej walki o klienta także inne sklepy. Swoje promocje cenowe ma Media Markt, a specjalną ofertę przygotował także RTV Euro AGD. Zanim zdecydujemy się na kupno warto porównać kilka

Wideo

Komentarze 31

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

J
JASIU

NAJWYZSZE CENY SPRZETU RTV I AGD W PROMIENIU 150 KM.SPRAWDZ MALE SKLEPY I INTERNET

G
Gość

jak możecie pisać że znacie osoby montujące podzespoły do laptopów i sprzęt sprzedawany w electro jak one nawet z Polski nie przyjeżdżają tylko z Czech nie ośmieszajcie się

d
dar13
W dniu 08.02.2009 o 10:59, obiektywnie napisał:

Człowieku, to, że Tobie się tak wydaje nie znaczy, że tak jest. Nigdy nie brałem udziału w tego tupu promocjach i nie sądzę aby laptop za 888 czy tam 1111 złotych miał mnie do tego skusić. Kupuję sprzęt jak jest mi potrzebny a nie jak jest promocja. Poza tym jak już kupuję to nie to co jest najtańsze ale żeby było solidne i spełniało moje oczekiwania. Wypowiedziałem się przed Tobą i opinia moja nie jest opinią osoby, która się spóźniła na tą promocję tylko osoby, która pracowała przy demontażu/montażu takich laptopów... Więc następnym razem zanim zaczniesz z góry uważać, że każdy kto krytykuje jest tym, który nie skorzystał z promocji zastanów się, bo nie każdy w tym kraju leci do sklepu i kupuje byle co byele by było...


Czytanie ze zrozumieniem tekstu to podstawa;wyrazilem tylko swoj poglad na ten temat a nie podwazalem tego co pisales a to duza roznica.
o
obiektywnie
W dniu 08.02.2009 o 11:17, Gość z Zachodu napisał:

Człowieku ty chyba nie wiesz jak zbudowany jest Laptop.Dam ci 10 zepsutych Laptopów i zrób sobie składaka.Powodzenia!Z normalnych zepsutych PC można sobie coś poskładać.W Laptopie niebardzo...Jedyne części które możesz wyciągnąć z laptopa to : pamięć RAM,CD/DVD-player,płyta główna i obudowa.W laptopach wszstkie najważniejsze komponenty:CPU,karta graficzna,dysk twardy są wlutowane tak że nie da ich się przy pomocy młotka i śrubokręta odzyskać.Tak właśnie robią firmy które zajmują się odzyskiwaniem części elektronicznych.Młotek,śrubokręt,nożyce i heja.



Powiem tak - już Ci ktoś odpowiedział, ze jest to możliwe, co więcej my w firmie robiliśmy to na taką skalę, że zachodziła możliwość łączenia podzespołów z różnych modeli, różnych marek. I może Cię to zdziwi ale nie robiliśmy tego przy pomocy młotków czy śrubokrętów tylko za pomocą lutownicy (tak, lutownicy, niektórzy potrafią ją obsłużyć i nie sięgają od razu po młotek). Nie pisz więc bzdur bo chyba wiem co robiłem przez całe wakacje

Z tym młotkiwm i nożycami na końcu wypowiedzi to już w ogóle jak laik pojechałeś, więc nie warto komentować.
G
Gość

tak czytam i czytam wszystkich mędrców i powiem tak:

Nie bierzecie pod uwagę, że przy masowej produkcji nie ma prostej możliwości indywidualizowania produktu, np konfiguracji notka pod zamówienia marketów. Taka zmiana konfiguracji może kosztować więcej niż masowa produkcja stałej konfiguracji.

Gra się więc b. często marżą a nie pogarszaniem parametrów. A marża na drodze od producenta do nas jest niesamowita. To tu jest miejsce na manewry promocyjne. A im bardziej markowy sprzęt tym marże są większe. Np. takie HP, Sony itp. to przykład kosmicznych marż. Czy zastanawialiście się np. nad ceną tonerów do drukarek. Przecież to absurd! Marże sięgają nieba i nie ma co się dziwić, że na allegro pojawiają się produktu dużo taniej. Bo w necie nie ma dużych kosztów dystrybucji a i łatwo robić obrót bez masowego pokazywania ile producenci zarabiają na swojej ofercie. Bo jest trudniej namacalne.

Zaraz mi ktoś wyskoczy, że wie za ile się kupuje jakiś produkt i marże są niewielkie. A orientujecie się ile kasy dodatkowo biorą markety poza dobrą ceną? Nazywajmy to jak chcemy. Opłata za listowanie produktu na półkę, budżet marketingowy A, budżet marketingowy B, C, D itd... O tym to często wiedzą jedynie ludzie w centralach sieci handlowych. DO tego rabaty retrospektywne, bonusy... jak zwał tak zwał.

Potem szary pracownik widzi, że notek za 1111zł został zakupiony za 1110 a już nie ma zielonego pojęcia ile kasy poszło dodatkowo w postaci korekt, not księgowych itd. a może to być p. dodatkowe 30%!!!

Odnosząc się jeszcze do patriotyzmu lokalnego - niestety mało firm lokalnych jest w stanie w ogóle wiedzieć o tych mechanizmach nie mówiąc już o korzystaniu z tych dodatkowych budżetów.

Więc nie bójmy się - sieci nic nie dokładają. Po prostu raz na jakiś czas rezygnują z tych MEGA PROFITÓW bo na co dzień zarabiają krocie.

Net to jedyne lekarstwo

K
Kamil
W dniu 08.02.2009 o 11:17, Gość z Zachodu napisał:

Człowieku ty chyba nie wiesz jak zbudowany jest Laptop.Dam ci 10 zepsutych Laptopów i zrób sobie składaka.Powodzenia!Z normalnych zepsutych PC można sobie coś poskładać.W Laptopie niebardzo...Jedyne części które możesz wyciągnąć z laptopa to : pamięć RAM,CD/DVD-player,płyta główna i obudowa.W laptopach wszstkie najważniejsze komponenty:CPU,karta graficzna,dysk twardy są wlutowane tak że nie da ich się przy pomocy młotka i śrubokręta odzyskać.Tak właśnie robią firmy które zajmują się odzyskiwaniem części elektronicznych.Młotek,śrubokręt,nożyce i heja.


Człowieku, ty chyba nie myslisz, ze producenci dają pracownikom do domu po 10 laptopów, młotek, śrubokręt i każą zrobić 1 sprawny?
Wszystko się da, jest coś takiego co się nazywa lutownica, i tym rozbierzesz laptopa na części. Z twojej wypowiedzi wynika, że jak ci siądzie
karta graficzna, to trzeba kupic nowy laptop, tymczasem ja w domu sam sobie wymieniłem dysk w laptopie, i chodzi bez zarzutu do dziś, choć to było
rok temu... A pamiętaj że pół darmo to NIKT ci dobrego sprzętu nie sprzeda, chyba po to ktoś otwiera sklep by zarobić.
p
peto

dokładnie tak Tomaszu, do sklepu to ja chodzę pooglądać towar a kupuję go w sieci. dostarczą do domu i jeszcze w rękę pocałują, a cena o niebo mniejsza niż w tradycyjnym sklepie, w którym trzeba opłacić czynsz, pensje itd.

G
Gość z Zachodu
W dniu 07.02.2009 o 18:47, m napisał:

Najlepiej schodza te płaskie telewizory.Tylko ze ludzie patrza na ceny i wymiary a nie na to co kupują.Byle był duży i tani.A za 1-2 na tym złomie nie obejrzą zadnej stacji bo one nie są dostosowane do cyfrówki.


Tego tu chyba lepiej nie komentować....
G
Gość z Zachodu
W dniu 07.02.2009 o 13:03, obiektywnie napisał:

W latach 80 do jednego ze sklepów na opolszczyźnie przywieziono całą masę rur do odkurzacza. Ludzie jak się dowiedzieli, że można takie rury kupić rzucili się do sklepu i zaczeli kupować po 7-8 rur. Do dziś się zastanawiam po co im było tyle rur do odkurzacza.Dziś jak widzę ludzi, którzy wstają o 4 nad ranem żeby kupić laptop w promocyjnej cenie to przypomina mi się sytuacja z komunizmu. Cena jest promocyjna ponieważ laptopy takie powstają z odrzutów - czyli sprzętu wyciąganego z zepsutych laptopów, to akurat wiem bo sam pracowałem przy takim czymś (wyciągaliśmy z nowych laptopów, które były reklamowane i zwracane przez klientów to co działało, reszta na śmietnik i z tego co dobre składało się do kupy nowe laptopy, później jakieś sklepy skupowały takie składaki i wystawiały w cenach promocyjnych)Inna sprawa, że ktoś jedzie 150 kilometrów żeby kupić laptop po 1111 złotych. Przy obecnej cenie benzyny kupiłby coś porządnego w swojej mieścinie niewiele przepłacając no i miałby przynajmniej większą pewność, że to nie jest partia sprzętu wprowadzona z tzw. odzysku.


Człowieku ty chyba nie wiesz jak zbudowany jest Laptop.Dam ci 10 zepsutych Laptopów i zrób sobie składaka.Powodzenia!
Z normalnych zepsutych PC można sobie coś poskładać.W Laptopie niebardzo...Jedyne części które możesz wyciągnąć z laptopa to : pamięć RAM,CD/DVD-player,płyta główna i obudowa.W laptopach wszstkie najważniejsze komponenty:CPU,karta graficzna,dysk twardy są wlutowane tak że nie da ich się przy pomocy młotka i śrubokręta odzyskać.Tak właśnie robią firmy które zajmują się odzyskiwaniem części elektronicznych.Młotek,śrubokręt,nożyce i heja.
o
obiektywnie
W dniu 07.02.2009 o 15:18, dar13 napisał:

Hmmm...wszystkie te opinie wygladaja na opinie tych ktorzy nie zalapali sie na promocje lub zasdroszcza tym ktorzy kupili.Druga sprawa laptop za pare lat to juz praktycznie zlom jest,wiec kupujac teraz za 1111 pln mozna powiedziec za pol roku ze sie splacil.A jak wyglada montaz innych nie przecenianych laptopow?Czy myslicie ze firmy tupu toschiba czy fujitsu pozwola sobie na puszczenie na rynek wybrakowanego sprzetu tylko dlatego ze akurat w Opolu otwierano elektroworld?Uprzedzajac komentarze:nie kupilem laptopa w elektro w Opolu(ale we Wroclawiu przed 2 laty-dziala bez problemu choc z promocjii),nie jestem pracownikiem elektro ani innej firmy montujacej takowy sprzet.A swoja droga troche konkurencjii na opolskim rynku dobrze zrobi nam klientom.



Człowieku, to, że Tobie się tak wydaje nie znaczy, że tak jest. Nigdy nie brałem udziału w tego tupu promocjach i nie sądzę aby laptop za 888 czy tam 1111 złotych miał mnie do tego skusić. Kupuję sprzęt jak jest mi potrzebny a nie jak jest promocja. Poza tym jak już kupuję to nie to co jest najtańsze ale żeby było solidne i spełniało moje oczekiwania. Wypowiedziałem się przed Tobą i opinia moja nie jest opinią osoby, która się spóźniła na tą promocję tylko osoby, która pracowała przy demontażu/montażu takich laptopów...
Więc następnym razem zanim zaczniesz z góry uważać, że każdy kto krytykuje jest tym, który nie skorzystał z promocji zastanów się, bo nie każdy w tym kraju leci do sklepu i kupuje byle co byele by było...
F
FAAC

Pani kupuje laptopa :
Dzień dobry może w czymś Pani pomóc ?
No właśnie chciałam kupić laptopa, na firmę ... jakiegoś porządnego do 1500 zł.
Mogę Pani polecić ten model.... procesor taki a taki .... dysk o poj....... pamieć operacyjna...... . karta graficzna .. itd itd.
Lub ten oto model ......, albo ten model .......
No to chyba wezmę tego bo ładnie się prezentuje ....
heheheehhe
Tak niestety wyglądają zakupy takiego sprzętu, byle maszyna na biurko ale co ona potrafi to już inna sprawa.

heheheh ale do gadu gadu przecież wystarczy , no i może służyć jako maszyna do pisania, aaaaa i jeszcze można przeglądać na nim zdjęcie......
No to po co mi droższy komputer ?
Przecież nie jestem idiotką !

c
czytający komentarze

Kryzys kryzysem, ale ludzie tak na prawdę mają pieniądze, ale trzymają na tzw. "czarną godzinę". Widocznie okazja była na tyle atrakcyjna, że wielu pokusiło się kupić sobie pewnie kolejnego laptopa, z chęcią może późniejszego odsprzedania? Odnosząc się do poprzednich komentarzy otóż faktem jest, że takie sklepy są anonimowe. Obsługa zmienia się w mgnieniu oka. Pracownicy są często mało poinformowani na temat sprzedawanego sprzętu. Najczęściej przychodzą Ci, którzy doskonale wiedzą czego szukają. Jeśli chodzi o cenę. Podejrzewam, że producenci pozbyli się niechodliwych modeli. Dla nich sprzęt zalegający w magazynach, to strata - zamrożone pieniądze. Dogadują się ze sprzedawcą i każdy z nich jest zadowolony. Wątpię też, aby to wszyscy producenci pozbywali się poserwisowego sprzętu. Pamiętajmy, że dają na niego gwarancję, a więc sami biorą na siebie opłaty związane z transportem i serwisowaniem. Czytałem opinię, że klientowi komputer działa zbyt wolno. Cóż promocyjny laptop ma lichy procesorek, a pamięcią RAM wszystkiego nie nadgonimy, gdy na pokładzie naszego laptopa jest system Vista, który jest bardzo wymagający. Microsoft dogadał się z wieloma producentami, że za tanie pieniądze uraczy ich systemem. W ten sposób klient kupuje komputerek z legalnym systemem nie zastanawiając się, że ten system ma spore wymagania, którym kupiony komputerek może nie w pełni sprostać.

~marek~

Ale tragedia...przykry widok...jak można tak się szmacić...promocja,dobre,zwykłe naciąganie,no ale cóż ,to tylko plotki o kryzysie i zwolnieniach,piękny kraj !!!

K
Konkurencja

Jestem właścicielem pewnej niedużej firmy działającej w branży komputerowo - elektronicznej, czytam wasze opinie i widzę, że dużo osób dało się już naciąć na takie sieci. Powiem tak , dzięki takim sieciom mamy mniejszą sprzedaż, ale dwa razy większe pieniądze zarabiamy na serwisie. Bo największą bolączką tych sieci jest brak profesjonalnych doradców i serwisantów. W naszej firmie jeśli ktoś chce kupić komputer i ma trochę pojęcia o tym potrafi spędzić na rozmowie ze sprzedawcą nawet godzinę i więcej analizując różne opcję. Dlatego często klient, który chciał wydać 1000 zł wydaje nawet 1500 zł, ale wychodzi zadowolony. Natomiast kupując sprzęt u Pana który pojęcie ma bardzo małe kupi nawet taniej niż chciał ale o zadowoleniu ciężko tu mówić. W przypadku jakiegoś małego problemu zawsze może przyjść, aby się skonsultować, poradzić. Natomiast ja kiedyś będąc w MM zapytałem się Pana "chętnie pomogę" o różnicę pomiędzy 2 monitorami o tej samej średnicy , jednak sporej różnicy w cenie i otrzymałem odpowiedź "Ceną i producentem". Więc moi drodzy konkurencja jeszcze nikomu nie zaszkodziła. Musimy jednak pamiętać o bardzo ważnej radzie: jeśli chcesz kupić tanio , to kup porządny sprzęt, bo nie możesz kupować 2 razy )

O
Olesno-4okm

Opolanin.. Bzdury piszesz.
Po pierwsze ; z Olesna do Opola tam i z powrotem 80 km.
Gdzie ty tu widzisz 100 zlotych.
Po drugie ; Olesno mieszkancow okolo 10 tys. Jak tam taki duzy dom otworza
to bedzie sie napewno oplacac..

Przy duzych spadkach cen oplaca sie nawet do 200 km tam i z powrotem jezdzic..

Dodaj ogłoszenie