FaceApp to narzędzie Rosjan? Popularna aplikacja FaceApp wykrada Twoje dane? Bądź ostrożny przed jej zainstalowaniem

jsZaktualizowano 
FaceApp to narzędzie Rosjan? Popularna aplikacja FaceApp wykrada Twoje dane. Bądź ostrożny przed jej zainstalowaniem
FaceApp to narzędzie Rosjan? Popularna aplikacja FaceApp wykrada Twoje dane. Bądź ostrożny przed jej zainstalowaniem Pixabay
FaceApp to narzędzie Rosjan – popularna w ostatnich dniach aplikacja FaceApp, dzięki której można m.in. postarzyć twarz jest dziełem rosyjskiego programisty. Aplikacja powstała co prawda w 2017 r., ale teraz nagle zyskała na popularności. Media donoszą, że FaceApp może być „zabawką w rękach Putina”. Czy to prawda, że korzystając z aplikacji tracimy bezpowrotnie nasze prywatne dane?

FaceApp to żadna nowinka techniczna. Aplikacja działa już od 2017 r.

FaceApp działa już od 2017 r. W ostatnich dniach aplikacja zyskała na popularności, ponieważ jej marketingowcy w Stanach rozpoczęli akcję marketingową w mediach społecznościowych. Dzięki hashtagowi #AgeChallenge przez amerykańskiego Twittera przetoczyła się lawina zdjęć.

Zwykli użytkownicy, ale także celebryci (w tym raper Drake lub szef kuchni Gordon Ramsey) zaczęli wrzucać do sieci postarzone wersje swoich zdjęć. Do zabawy dołączyły także polskie gwiazdy w tym Joanna Koroniewska i Maciej Dowbor, Filip Chajzer, Weronika Rosati, Lesław Żurek, Olga Frycz.

Akcja marketingowa okazała się więc wielkim sukcesem. Po chwili zachłyśnięcia się nowością, przyszedł jednak czas na refleksję.

Czy jesteś uzależniony od smartfona? Za chwilę się dowiesz! QUIZ

FaceApp – czy faktycznie jest niebezpieczny?

Jak donosi Wprost.pl, autorem aplikacji jest Jarosław Gonczarow. Rosjanin pracował kiedyś dla rosyjskiej wyszukiwarki internetowej Yandex. Dzisiaj prowadzi swoją firmę Wireless Lab w Sankt Petersburgu. Czy to oznacza, że FaceApp to tak naprawdę ukryty rosyjski szpieg?

Panikę, która przelewa się przez polski internet wsparła Wanda Buk, wiceminister cyfryzacji:

W moich mediach społecznościowych wysyp zdjęć z #FaceApp. Ze sklepu Google Play apka pobrana ponad 100 mln razy – ktoś zupełnie za darmo zgromadził sobie całkiem sporą bazę danych. Jak z niej skorzysta? Warto sprzedawać swoje dane po cenie chwili rozrywki?

Jak podkreśla Niebezpiecznik.pl FaceApp może kryć pewne zagrożenia, ale media zdecydowanie przesadzają – katastrofy nie ma.

FaceApp jako aplikacja do zdjęć… musi prosić o dostęp do zdjęć

Internauci obawiają się, że FaceApp ma dostęp do wrażliwych danych użytkownika, w tym do zdjęć. Trzeba jednak pamiętać o tym, że bez dostępu do zdjęć FaceApp nie będzie w stanie ich przerobić.

To nie oznacza, że aplikacja wygeneruje dane, które trafią na Kreml. Tak o aplikacji wypowiada się Niebezpiecznik.pl:

Polityka prywatności aplikacji FaceApp nie jest wcale “straszniejsza” od zapisów w politykach wielu innych aplikacji. Prawnicy, jak wiemy, w przypadku technologii lubią się zabezpieczać na wiele ewentualności, co niekoniecznie oznacza, że wszystko co opisuje polityka prywatności jakiejś aplikacji, a co nas przeraża, rzeczywiście ma miejsce. Warto też pamiętać, że są aplikacje, które w polityce prywatności nie piszą o rzeczach, które z naszymi danymi robią, a które na pewno by nam się nie podobały. I zapewne z tych aplikacji niektórzy z nas korzystają na co dzień (tak, brawo domyślny czytelniku, chodzi o Facebooka. (…) Wracając do aplikacji FaceApp, na razie nie ma żadnych wiarygodnych dowodów na to, że aplikacja rzeczywiście w sposób podejrzany i robi coś więcej niż deklaruje. Należy jednak zawsze mieć świadomość, że to co wgrywamy do internetu zostaje tam na zawsze i może być publicznie dostępne dla wszystkich (nawet jeśli początkowo, to “coś” udostępniliśmy tylko 1 aplikacji czy firmie).

Co stanie się z kontem na portalu społecznościowym po Twojej...

Czy twój komputer jest bezpieczny? Może sam jesteś zagrożeniem dla swoich danych? Sprawdź to! QUIZ

polecane: Flesz - e-papieros zagraża zdrowiu

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3