Jan Mela w Opolu. Wszystko biorę na klatę

Redakcja
Paweł Stauffer
Udostępnij:
- Patrzyłem przez szpitalne okno i marzyłem, by mieć to, co każdy przechodzień - obie nogi - rozpoczął swoją opowieść dzisiejszy gość Miejskiej Biblioteki Publicznej, Jasio Mela.

Spotkanie z najmłodszym, a zarazem jedynym niepełnosprawnym zdobywcą obu biegunów służyło promocji książki "Poza Horyzonty", wydanej przez National Geographic.

- Ludzie mówili, że skoro przeżyłem porażenie prądem o sile 15 tysięcy voltów powinienem siedzieć w domu i nie prowokować losu - powiedział - ale co by to było za życie? - Dziś 22-letni Jan Mela kontynuuje podróże i pomaga ludziom po amputacji kończyn. - Wszystko biorę na klatę i uważam, że jestem dzieckiem szczęścia - zapewnia.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie