Językoznawca z Uniwersytetu Opolskiego stworzyła słownik śląskich frazeologizmów

Anna Grudzka
Anna Grudzka
Prace nad słownikiem trwały przeszło dziesięć lat, z czego tego dwie trzecie zajęło pani doktor samo zbieranie materiału.
Prace nad słownikiem trwały przeszło dziesięć lat, z czego tego dwie trzecie zajęło pani doktor samo zbieranie materiału. Sławomir Mielnik
Autorką leksykonu jest dr Lidia Przymuszała z Instytutu Polonistyki i Kulturoznawstwa. To pierwsza tego typu praca na polskim rynku wydawniczym.

Słownik frazeologizmów i typowych połączeń wyrazowych w gwarach śląskich to leksykon, który gromadzi blisko 7 tysięcy związków frazeologicznych z obszaru Śląska.

Można w nim znaleźć nie tylko związki znane i używane do dziś prawie na całym Śląsku, jak" "żyć na knebel", "być na wycugu", "łazić na klachy" czy "iść na chyt", ale również frazeologizmy rzadkie, dziś już niespotykane jak "dać na bęben", "ćpać do basa", "dać komuś wiatru", "cuda pachać".

- Pomysł na stworzenie takiego leksykonu zrodził się przy okazji mojej pracy nad "Słownikiem gwar śląskich" pod redakcją prof. Bogusława Wyderki w Instytucie Śląskim. Poza tym w literaturze naukowej od lat pojawiały się głosy o braku pozycji rejestrujących gwarowe związki frazeologiczne. To ostatecznie utwierdziło mnie w przekonaniu, że pomysł ten jest wart realizacji - mówi dr Lidia Przymuszała.

Prace nad słownikiem trwały przeszło dziesięć lat, z czego tego dwie trzecie zajęło pani doktor samo zbieranie materiału.

Słownik kierowany jest nie tylko do wąskiego grona specjalistów - językoznawców, ale wszystkich miłośników gwary śląskiej. Można go kupić bezpośrednio w siedzibie Wydawnictwa Uniwersytetu Opolskiego.

Autorka słownika jest językoznawcą i leksykografem. Od roku 1999 pracuje jako adiunkt w Instytucie Polonistyki i Kulturoznawstw UO. Jej naukowe zainteresowania obejmują frazeologię gwarową i dialektologię, a także historią języka polskiego, stylistyką historyczną, semantykę i etnolingwistykę.

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

O
Omen

Mi nie przeszkadza, że ktoś się tym zajął i starał ująć w słowniku. Zawsze jak taka osoba nie mająca styczności z takim językiem i gwarą może się podszkolić i przygotować w stosunku do wyjazdu bądź po prostu poszerzenia wiedzy kulturowej. Daje okejke ^^

S
Slezak s Polska
W dniu 26.02.2014 o 12:43, Kasia napisał:

To jest słownik gwarowy, nie jest więc i NIE będzie śląska gwara językiem.Mamy slownik wulgaryzmów a nie mamy języka wulgarnegomamy słownik roślin a nie posługujemy sie językiem roślinnym.proste?bardzo proste.

Wot, Kasia z takimi poglądami to ino na Krym.....:)
K
Kasia

To jest słownik gwarowy, nie jest więc i NIE będzie śląska gwara językiem.

 

Mamy slownik wulgaryzmów a nie mamy języka wulgarnego

mamy słownik roślin a nie posługujemy sie językiem roślinnym.

proste?

bardzo proste.

b
bulubulu
W dniu 25.02.2014 o 21:26, Scott napisał:

Jak jest slownik znaczy ze jest jezyk to proste :D

 


Dla prostaka wszystko jest proste:)

S
Scott

Jak jest slownik znaczy ze jest jezyk to proste :D

t
tak se rzondza

Bardzo dobrze że ktoś zajął się tym tematem. Trzeba spróbować ocalić ten język zanim całkowicie zniknie.

p
pani dr.gyn.

dla kogo taki slownik. Prawdziwy Slonzok wiy genau jak po slonsku godac.

 

 

     My godomy, a oni rozmawiaja.

Dodaj ogłoszenie