Kierował ciężarówką z Norwegii 60 godzin z przerwą na przeprawę promem

Tomasz Wróblewski
Tomasz Wróblewski
Długodystansowy wyścig z czasem próbował wygrać turecki kierowca skontrolowany przez opolskich inspektorów Inspekcji Transportu Drogowego. Jechał sześćdziesiąt godzin z siedmiogodzinną przerwą na przeprawę promem.

Z Norwegii prawie bez przerwy jechał turecki kierowca skontrolowany w piątek (6 sierpnia) przez inspektorów ITD z Kędzierzyna-Koźla.

Analiza jego czasu pracy wykazała, że po podjęciu ładunku w środkowej części Norwegii, jechał ciężarówką 60 godzin. W tym czasie odpoczywał tylko 7 godzin podczas przeprawy promowej.

W pozostałym czasie kierowca prowadził pojazd nawet 8 godzin bez przerwy, a jazda dzienna wyniosła 18 godzin.

Jak tłumaczył inspektorom, spieszył się na bardzo ważną uroczystość rodzinną, na którą nie mógł się spóźnić.

W konsekwencji kierowca został ukarany mandatem karnym, a przewoźnikowi grozi wysoka kara. Kierowca otrzymał też zakaz dalszej jazdy do czasu odebrania prawidłowego odpoczynku. Po tym mógł dopiero ruszyć w drogę do Turcji.

od 7 lat
Wideo

Od dzisiaj kierowcy Ubera i Bolta muszą mieć polskie prawo jazdy.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na nto.pl Nowa Trybuna Opolska