Kolejarz Opole pokonał KSM Krosno 60-32

fot. Krzysztof Świderski
Rafał Fleger jeździł bardzo dobrze  i zaliczył wczoraj swój najlepszy występ w meczu ligowym.
Rafał Fleger jeździł bardzo dobrze i zaliczył wczoraj swój najlepszy występ w meczu ligowym. fot. Krzysztof Świderski
Tym samym zainkasował wraz z bonusem trzy punkty i wciąż ma szanse na walkę o awans do I ligi.

Protokół

Protokół

Kolejarz Opole - KSMKrosno 60-32
Kolejarz: Rembas 6 (3,2,0,1), Schmidt 5 (1,1,1,2), Sekula 12 (3,3,1,3,2), Wallner 7 (0,2,3,2), Czechowicz 11 (2,3,3,-,3), Dąbrowski 8 (1,3,1,1,2), Fleger 11 (3,2,3,3). Trener Piotr Rembas.
KSM: Kasprowiak 2 (2,0,d,0), Wolff 3 (0,1,2,-), Łukaszewicz 5 (1,1,3,0), Malek 7 (2,0,2,2,1), Jaros 10 (0,3,4,3,w), Szyszka 1 (d,0,-,1), Machnik 0 (0), Hadek 4 (2,1,0,0,1)
Sędziował Zdzisław Fyda (Kraków). Najlepszy czas dnia: Rafał Fleger - 61,5 sek w 1. biegu. Widzów 2000.
Bieg po biegu: 4-2, 4-2, 3-3, 5-1, 5-1, 5-1, 3-3, 4-2, 1-5, 4-4, 4-2, 5-1, 3-3, 5-1, 5-1.

Dla naszych zawodników było to spotkanie "o życie“. Porażka z Krosnem oznaczała bowiem koniec marzeń o miejscu w pierwszej czwórce II ligi, a tym samym brak awansu do fazy play off.

Już przed meczem dyrektor opolskiego klubu Zbigniew Szulc mówił, że przegrana z Krosnem nie wchodzi w rachubę. Żużlowcy z Opola udowodnili, że nie mogło być inaczej. Kibice zaś zastanawiali się jak "kolejarze" mogli przegrać w Krośnie 45-48.
Zespół KSM-u wygrał wczoraj tylko jeden wyścig, a w ich szeregach na przyzwoitym poziomie pojechał tylko jeden z czwórki Czechów - Jan Jaros.

- Wygraliśmy łatwiej niż się spodziewałem - mówił trener naszej drużyny Piotr Rembas. - Nie mieliśmy słabych punktów w zespole, choć nieco gorzej od reszty pojechałem ja i Tomek Schmidt. We dwójkę swoimi punktami uzupełniliśmy jednak nasz dorobek.

W Kolejarzu komplet punktów z bonusami zdobyli: Adam Czechowicz i Rafał Fleger, bardzo dobrze spisywał się również Marcin Sekula i poza swoim pierwszym startem jedyny obcokrajowiec w składzie - Austriak Friedrich Wallner.

W całym spotkaniu wielkich emocji nie było. Kolejarze zdecydowanie bowiem dominowali na torze.

Dopiero w 8. wyścigu kibice zobaczyli pierwszy raz jak jeden zawodnik mija drugiego. Sławomir Dąbrowski tak długo nękał jadącego na trzecim miejscu Bartosza Kasprowiaka, że w końcu na ostatnim okrążeniu go wyprzedził. Zawodnik z Krosna miał potem pretensje, że Dąbrowski walczył nieczysto, ale sędzia nie dopatrzył się nieprawidłowości.

Najciekawszy był bieg dziesiąty. Jaros pojechał w nim jako "złota rezerwa“. Ze startu wyszedł jako pierwszy i przez trzy i pół okrążenia prowadził. W tym momencie goście wygraliby 6-3. Brawurowym atakiem popisał się Wallner, a na ostatnim łuku rywala dopadł też Sekula. Obaj zawodnicy niemal szczepili się motocyklami, niewiele dzieliło ich od bandy. Na mecie minimalnie lepszy był jednak Czech i skończyło się wynikiem 4-4.
- Dosłownie milimetrów zabrakło, żebym miał razem z bonusami komplet punktów - stwierdził Sekula. - Jaros miał do mnie pretensje (Sekula został upomniany przez sędziego za ostrą jazdę po tym wyścigu - dop. red.), ale to jest żużel, a nie szachy. Jestem bardzo zadowolony ze swojego występu. Udowodniłem, że potrafię jeździć. Do tej pory na mnie nie stawiano i był to dopiero mój drugi mecz w sezonie. Bez regularnej jazdy nie będę się rozwijał i zdobywał takiej ilości punktów jaką bym chciał zarówno ja, jak i kibice z Opola.

Jeszcze tylko w kolejnym, jedenastym biegu, były emocje. Prowadził Rembas, ale dał się wyprzedzić najpierw Martinowi Malkowi, a potem Flegerowi. Nasz junior ruszył w pogoń za Malkiem i też go wyprzedził.

- To był na pewno mój najlepszy występ w meczu ligowym - promieniał w parkingu Fleger. - Nie szalałem na torze, jechałem bardzo spokojnie. Dla mojego wyniku wielkie znaczenie miał dobrze przygotowany sprzęt. "Majster“ Henryk Romaniak zrobił z nim wszystko jak należy. Wypada sobie tylko życzyć, żeby było więcej takich moich startów.

Teraz przed Kolejarzem znacznie trudniejsze zadanie. W najbliższą niedzielę jedzie na mecz do Gniezna ze Startem, z którym u siebie przegrał 42-48.

Wyniki

Ekstraliga
Unibax Toruń - Włókniarz Częstochowa (+1 punkt bonusowy) 34-59, Marma Rzeszów - ZKŻZielona Góra (+1) 33-59, Stal Gorzów (+1) - Unia Tarnów 60-32, Unia Leszno (+1) - Atlas Wrocław 61-29.
1. Włókniarz 11 22 +190
2. Unibax 11 21 +140
3. Unia Leszno 11 19 +143
4. Stal 11 16 +3
5. ZKŻ Z. Góra 11 11 -23
6. Marma 11 7 -172
7. Atlas 11 6 -74
8. Unia Tarnów 11 2 -207

I liga
GTŻ Grudziądz - Polonia Bydgoszcz (+1) 35-55, RKMRybnik (+1) - Lotos Gdańsk 50-40, PSŻPoznań (+1) - Kolejarz Rawicz 66-23, Intar Ostrów (+1) - Lo-komotiv Daugavpils 62-28.
1. Polonia 11 22 +178
2. Lotos 11 17 +86
3. Intar 11 15 +170
4. PSŻ Poznań 11 13 +7
5. Lokomotiv 11 11 -78
6. RKM Rybnik 11 10 -5
7. GTŻ Grudziądz 11 9 -70
8. Kolejarz 11 0 -288

II liga
Kolejarz Opole (+1) - KSM Krosno 60-32, Orzeł Łódź - Miskolc (+1) 44-46. Pauzowały: Równe i Start Gniezno.
1. Miskolc 7 12 +24
2. Start 6 10 +58
3. Orzeł 8 8 +35
4. Kolejarz 7 7 +10
5. Równe 6 7 -10
6. KSM Krosno 8 4 -117

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie