Komprachcice: samochód wjechał pod pociąg

Mariusz Jarzombek
Na przejeździe kolejowym przy ul. Prószkowskiej 75-letni mężczyzna kierujący samochodem suzuki swift nie zachował ostrożności i wjechał pod szynobus.
Wypadek w Komprachcicach. Auto zderzylo sie z szynobusem

Wypadek w Komprachcicach. Auto zderzyło się z szynobusem

Uwięziony w samochodzie mężczyzna wyszedł z niego o własnych siłach.

- Okazało się, że doznał jedynie niegroźnych potłuczeń - mówi nto dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Opolu.

Szynobus relacji Opole-Nysa nadal stoi, na miejscu pojawiła się komisja kolejowy badająca przyczyny wypadku, do którego doszło o 9.20.

Wideo

Komentarze 16

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
W cywilizowanych krajach to na takich przejazdach istnieje sygnalizacja świetlna która spełnia swoje zadanie ale w "dzikim kraju" jest jak jest i inaczej nie będzię.
A
Achmed
~ag~ Ciekawe czy ty bys tak pisala,gdyby to byl twoj dziadek? Zapewne nie, wiec pozostaw taki komentarz dla siebie, bo nie zycze Ci ,abys otrzymala telefon rano,ze czlonek twojej rodziny mial wypadek. Jeszcze jak sie dowiadujesz,ze wypadek byl z udzialem pociagu... Malo ktory kierowca uchodzi z zyciem... Wiec masz czarny scenariusz...jedziesz jeszcze na miejsce wypadku... widzisz to na wlasne oczy... Ale co ja CI sie bede rozpisywac.. Jestes niewrazliwym czlowiekiem a na takich brak mi slow.!

Młoda - umiesz pisać z polskimi znakami? Bardzo bym Cię o to prosił, bo ledwo da się czytać ten Twój bełkot.
Mi za to brak słów na ludzką głupotę, jeżeli jeden z drugim myśli, że swoją jednotonową osobówką wygra spotkanie z pojazdem ważącym kilkadziesiąt ton.. Jak to nazwiesz? Brawura? Szaleństwo? Głupota?

Życzę owocnych przemyśleń.
s
szperacz
Jestem za lepszym oznakowaniem przejazdow kolejowych nie strzezonych,
a przede wszystkim za glosnymi, bardzo glosnymi sygnalami dzwiekowymi na kazdym takim przejezdzie przed przejazdem kazdego pociagu.
A wiec nie dzwonki czy dzwoneczki, ktorych nie slychac przy zamknietym oknie i wlaczonym radiu czy odtwarzaczu plyt kompaktowych, ale naprawde glosne sygnaly ciagle lub przerywane ! ! !

Nie opłaca się instalować dzwonu na tym przejeździe jeśli linią Opole- Nysa jeździ kilka pociągów na dobę. Słuchającym głośnego radia czy odtwarzacza nawet wystrzał z armaty nie wystarczy, chyba tylko uderzenie w samochód. Uważam, że kierując samochodem trzeba stosować się do przepisów o ruchu drogowym, gdzie wyraźnie napisano, że należy zatrzymać się przed przejazdem kolejowym oznaczonym znakiem STOP by sprawdzić czy nie nadjeżdża po torze jakiś pojazd (pociąg lub drezyna) !!!!!!!!!!!!!
K
KARGUL
"młoda" - rycz mała rycz, płacz maleńka płacz, a tu dziadzi bach w ciebie i amen

P E S Y M I S T A !!!!
k
kojot
"młoda" - rycz mała rycz, płacz maleńka płacz, a tu dziadzi bach w ciebie i amen
h
heimat oppeln
co wom chopi powiam tego zas mi zadyn ni odbize , a je to takoj jakou wom zekne , co jou byde godou

opa copa mousz u mni kopa , farzeuge som dla ludzi ale jak to wschehno z umiarym a ni wi don karuzo huleijla huleila

hej , ciebie ni jest zol chopie tego auta ??

ni jeden hadyrlok by sie je wzion a terouz je bryndzo

jou to mam im arsch

aufwiederziehen
J
Joachim
Jestem za lepszym oznakowaniem przejazdow kolejowych nie strzezonych,
a przede wszystkim za glosnymi, bardzo glosnymi sygnalami dzwiekowymi na kazdym takim przejezdzie przed przejazdem kazdego pociagu.
A wiec nie dzwonki czy dzwoneczki, ktorych nie slychac przy zamknietym oknie i wlaczonym radiu czy odtwarzaczu plyt kompaktowych, ale naprawde glosne sygnaly ciagle lub przerywane ! ! !
x
xyz
Dziadek, czy nie dziadek, wujek, czy nie wujek... to ma jakieś znaczenie? Faktycznie na tym przejeździe mało kto się zatrzymuje, a nierówna droga, albo remont torów nie mają tutaj znaczenia. Niech lepiej ludzie stosują się do znaków (a szczególnie: STOP), wtedy unikną podobnych sytuacji.
m
mack
taaaak biedny staruszek, a miał okulary, a moze już czas odłozyc samodzielne jazdy samochodem. kasacja auta może to przyśpieszy

Moim zdaniem, to bardzo dobrze, ze Pan w takim wieku jezdzi autem. I tutaj sie okazalo, ze bedzie jezdzil dalej!!!! A co ma sie turlac na piechote, albo na rowerze?? Dlaczego? Przeciez samochody sa po to, aby ludziom ulatwiac zycie, a tym bardziej osobom w starszym wieku. Tylko, ze co niektorzy mysla, ze auto, to jest dla szpanu... ZYCZE PANU DUZO ZDROWIA
M
Mloda
~ag~ Ciekawe czy ty bys tak pisala,gdyby to byl twoj dziadek? Zapewne nie, wiec pozostaw taki komentarz dla siebie, bo nie zycze Ci ,abys otrzymala telefon rano,ze czlonek twojej rodziny mial wypadek. Jeszcze jak sie dowiadujesz,ze wypadek byl z udzialem pociagu... Malo ktory kierowca uchodzi z zyciem... Wiec masz czarny scenariusz...jedziesz jeszcze na miejsce wypadku... widzisz to na wlasne oczy... Ale co ja CI sie bede rozpisywac.. Jestes niewrazliwym czlowiekiem a na takich brak mi slow.!
A
A ja tu
Ja tam mieszkam. Od ostatniego remontu do linii jest bardzo trudne do wynegocjowania skrzyżowaniu - to jest bardzo nierówny i zmiany nawierzchni drogi jest problem. To była tylko kwestia czasu zanim ktoś miał wypadek.

Co z rana jarałeś chopie ,bo chyba nikt tego nie rozumie co nabazgrałeś ?
j
janek ze wsi opole
Co do przejazdu kolejowego to dwa tygodnie temu jechałem przez Komprachcice i mimo znaku STOP na przejeździe NIKT się nie zatrzymywał. Baaa! Nawet kilka metrów przed jadącym szynobusem od strony Opola idioci wjeżdżali na tory. Także ten wypadek mnie nie dziwi. Dziwi mnie coś innego. Mianowicie to, że ja - zwykły, szary Kowalski, widziałem problem już dawno, a policja nie. Przecież wystarczyłoby postawić tam drogówkę na dwa dni w krzakach i trzepać mandaty za brak zatrzymania przed znakiem STOP. I ludzie by się nauczyli. A tak?

Co do dziadka. Wiek tu nie ma znaczenia, bo młodzi też tam świrują na tym przejeździe. Po prostu na dziadka trafiło.

Dziadek winny, dziadek zapłaci za kolizję, uszkodzenia - no i za opóźnienia na trasie i straty PR.
J
Ja tu
Ja tam mieszkam. Od ostatniego remontu do linii jest bardzo trudne do wynegocjowania skrzyżowaniu - to jest bardzo nierówny i zmiany nawierzchni drogi jest problem. To była tylko kwestia czasu zanim ktoś miał wypadek.
I
ISDR
Tam był znak STOP.ALe mało kto się przy tym znaku zatrzymuje.
t
tureet 1984
Opa niech siejdzi w dooma przi ciepłym teju a nich sie nie smykoł po świejcie autym.
Dodaj ogłoszenie