Koronawirus na Opolszczyźnie. Górnicy mieszkający pod Strzelcami Opolskimi, a pracujący na Śląsku także chorują na COVID-19

Radosław Dimitrow
Radosław Dimitrow
Karolina Misztal
Zarażonych koronawirusem jest co najmniej 5 osób z Opolskiego pracujących w kopalniach w województwie śląskim. Z powodu epidemii kolejnych kilkadziesiąt osób trafiło na kwarantannę.

Znajdujące się w województwie śląskim kopalnie m.in. w Gliwicach, Bytomiu i Rybniku dają także pracę mieszkańcom powiatów strzeleckiego i kędzierzyńsko-kozielskiego.

Gdy pojawiły się pierwsze sygnały, że wśród górników rośnie liczba zachorowań na COVID-19, rząd zlecił przesiewowe badania wszystkich pracowników. Takie badania przeszli też zatrudnieni tam mieszkańcy Opolszczyzny.

Teraz znane są ich wyniki.

Wśród zakażonych znalazło się co najmniej 5 górników z powiatu strzeleckiego. Wszyscy czują się dobrze i pozostają w kwarantannie domowej.

W związku z tymi zachorowaniami izolację objęto najbliższe rodziny zarażonych, a także innych górników z powiatu strzeleckiego i kędzierzyńsko-kozielskiego, którzy mieli styczność ze swoimi kolegami w pracy - łącznie kilkadziesiąt osób.

Górnicy mogli się zakazić w kopalni lub w trakcie wspólnych dojazdów samochodami do pracy.

Opolscy chorujący na COVID-19 stanowią tylko niewielki odsetek wszystkich zarażonych. Jak donosi "Dziennik Zachodni", koronawirusa stwierdzono już u blisko 1000 górników.

„Najwięcej osób, bo 711 jest zakażonych w Polskiej Grupie Górniczej. W kopalni Jankowice jest to ponad 300 osób.” - czytamy.

Koronawirus zdążył się także „rozlać” na rodziny górników, które obecnie pozostają w kwarantannie.

COVID-19 – obalamy 10 mitów na temat koronawirusa SARS-CoV-2

Made with Flourish

Łukasz Szumowski, minister zdrowia, uważa że tak duża liczba zachorowań wśród górników wynika ze specyfiki pracy.

- Kopalnie to miejsca bardzo specyficzne. Z bardzo trudnymi warunkami, ciężką pracą, brakiem możliwości dystansowania się i jednocześnie brakiem możliwości zamknięcia kopalń - mówił Łukasz Szumowski na ostatniej konferencji prasowej. - Stąd niezwykle zdeterminowana akcja, żeby przebadać wszystkich górników, osoby z kontaktu, a także rodziny.

Wcześniej w województwie opolskim przebywały na kwarantannie także osoby pracujące w innych zakładach w województwie śląskim.

Byli to m.in. pracownicy kolei i służby zdrowia, którzy na co dzień mieszkają pod Strzelcami Opolskimi - ostatecznie okazało się jednak, że nie są zarażeni, więc po przejściu kwarantanny i badaniu pod kątem koronawirusa, mogli wrócić do pracy.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

T
Tomasz

Trzeba jeszcze było napisać, z których miejscowości są ci górnicy i w jakich konkretnie pracują kopalniach. Moglibyśmy wówczas obstawiać zakłady, czy polecą szyby w ich domach, czy nie. Gratulacje !!!

A
Andrzej

i co ?

Dodaj ogłoszenie