Leki zamiast do aptek trafiają za granicę

Redakcja
Zaczyna brakować farmaceutyków, w tym także ratujących życie
Zaczyna brakować farmaceutyków, w tym także ratujących życie Archiwum
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Zaczyna brakować farmaceutyków, w tym także ratujących życie. Problem jest tak poważny, że jeszcze w tym miesiącu zajmie się nim Sejm.

W aptekach na Opolszczyźnie coraz trudniej jest kupić nowoczesne insuliny, takie jak: Humalog, NovoMix czy Mikstard. Pacjenci muszą też polować na preparaty przeciwzakrzepowe, stosowane profilaktycznie np. po urazach, operacjach, zalecane kobietom w ciąży czy podróżnym wybierającym się w dłuższą trasę. Chodzi zwłaszcza o clexane i fraxiparinę.

- Ja ciągle staję przed dylematem, bo np. na clexane czeka w danym dniu w kolejce 8 pacjentów, a mnie udaje się załatwić tylko 2 opakowania - mówi Marek Tomków, farmaceuta z apteki "Na zdrowie" w Oleśnie. - Każdy z nich tego preparatu pilnie potrzebuje. Czy mam wobec tego zrobić losowanie? Bo nie widzę innego wyjścia.

Podobna sytuacja już od dłuższego czasu jest w całym kraju. Teraz się zaostrzyła. Braki dotyczą też innych leków: onkologicznych, gastrologicznych, psychiatrycznych. Dlaczego?

- Ceny leków w Polsce dzięki negocjacjom Ministerstwa Zdrowia z firmami farmaceutycznymi należą do najniższych w Unii - wyjaśnia dr Rajmund Miller, poseł PO z Nysy, członek sejmowej Komisji Zdrowia. - Z jednej strony to dobrze. Z drugiej - spowodowało to wywóz farmaceutyków za granicę, gdzie zysk z ich sprzedaży jest kilkakrotnie wyższy.
Posłowie PO złożyli projekt zmian w prawie farmaceutycznym, który ma ten proceder ukrócić. - Mamy nad nim obradować jeszcze w grudniu - dodaje poseł Rajmund Miller.

Prawo obowiązujące w krajach Unii nie zabrania nikomu handlu lekami. Rzecz w tym, że w Polsce obrót farmaceutykami całkowicie wymknął się spod kontroli.

Rząd wynegocjował z firmami farmaceutycznymi niższe ceny, dopłaca też do lekarstw, by pacjenci mogli ich więcej zakupić i były dla nich bardziej dostępne, co zaczęły wykorzystywać nieuczciwe hurtownie i apteki, które chcą się łatwo i szybko dorobić.

To za ich sprawą tańsze, najbardziej chodliwe specyfiki są masowo wywożone za granicę, a to powoduje, że coraz trudniej kupić je w kraju.

- Przykładowo pacjent płaci w aptece na receptę za jedno opakowanie insuliny Humalog 40 zł - tłumaczy Maciej Zaklika z sieci aptek "Na dobre i na złe" na Opolszczyźnie. - Natomiast hurtownia musi zapłacić za nie producentowi 121 zł. Aptekom może je sprzedać z marżą nie większą niż 5 procent. Z kolei w Niemczech to samo opakowanie insuliny kosztuje cztery razy więcej. Hurtownia, wysyłając insulinę za granicę, zamiast do apteki w kraju, zarabia więc na opakowaniu kilkakrotnie więcej.

W wielu przypadkach w proceder ten zamieszane są też apteki. Polega to na tym, że zamawiają one w hurtowni np. 200 opakowań danego leku, chociaż tyle go nie potrzebują, a potem 180 odsprzedają tej samej lub innej hurtowni. A na końcu dzielą się zyskami.

W projekcie nowelizującym prawo farmaceutyczne, który trafił w listopadzie do Sejmu, posłowie Platformy Obywatelskiej chcą, żeby całą kontrolę nad przebiegiem dystrybucji leków, od producenta do apteki, sprawował Główny Inspektorat Farmaceutyczny, poprzez wojewódzkich inspektorów.

- Firma farmaceutyczna, hurtownia, jak i apteka będą musiały co tydzień przekazywać GIF, jakie leki mają, ile ich sprzedają oraz jakie posiadają zapasy w magazynach - tłumaczy Rajmund Miller, członek sejmowej Komisji Zdrowia. - Wprawdzie wywóz leków jest zgodny z prawem unijnym, ale jeśli hurtownia zechce jakieś farmaceutyki sprzedać, będzie musiała najpierw to zgłosić i zaczekać tydzień, aż GIF wyrazi na to zgodę.

Gdy okaże się, że chodzi o leki, których brakuje w naszych aptekach, GIF będzie mógł ich wywóz wstrzymać.

- Projekt został zgłoszony w trybie pilnym, jeśli wejdzie w życie, a myślę, że tak, zrobimy rewolucję - dodaje dr Miller. - Dzięki temu zabezpieczymy rynek leków dla polskiego pacjenta już w 2015 roku.

Na liście preparatów najczęściej wywożonych za granicę s ą m.in. zoladex dla chorych na raka, salofalk na wrzody dwunastnicy i chorobę Leśniowskiego-Crohna, madopar na chorobę Parkinsona, keppra na padaczkę, przeciwpsychotyczny rispolept i seretide na astmę.

Wideo

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

a
aada
W dniu 05.12.2014 o 21:29, Farmaceuta napisał:

Znam dobrze ceny...na tym przykładzie widać wyraźnie że nie ma jednakowego dostępu do leków. Na wspomniane leki i nie tylko są zapisy jak za PRLu...a dostęp do leków powiniem mieć każdy nie tylko umiejący obsługiwać witryny internetowe.Osoby starsze , schorowane chodzą od apteki do apteki....znam to z dnia codziennego swojej pracy. Robię wszystko co w mojej mocy ale leki muszą być w hurtowni by można je było normalnie zamówić zwłaszcza że ich cena jest w każdej aptece taka sama.Mówię o lekach refundowanych oczywiście-tych na zniżkę. Ze swojej strony mogę tylko przeprosić za taką sytuację , nie mam niestety na nią wpływu. To dzieje się gdzieś na górze :-(

 Jedne apteki mają inne nie możne w końcu czas zmienić dostawce leków

F
Farmaceuta
W dniu 05.12.2014 o 16:31, aada napisał:

W ciągu 48 godzin do dobrania w aptece podać cene?                 insuline novomix30            42.73  clexane 60                           16.84 Jest dostępna w sprzedaży w aptece internetowej 

Znam dobrze ceny...na tym przykładzie widać wyraźnie że nie ma jednakowego dostępu do leków. Na wspomniane leki i nie tylko są zapisy jak za PRLu...a dostęp do leków powiniem mieć każdy nie tylko umiejący obsługiwać witryny internetowe.

Osoby starsze , schorowane chodzą od apteki do apteki....znam to z dnia codziennego swojej pracy. Robię wszystko co w mojej mocy ale leki muszą być w hurtowni by można je było normalnie zamówić zwłaszcza że ich cena jest w każdej aptece taka sama.

Mówię o lekach refundowanych oczywiście-tych na zniżkę.

 

Ze swojej strony mogę tylko przeprosić za taką sytuację , nie mam niestety na nią wpływu. To dzieje się gdzieś na górze :-(

a
aada
W dniu 05.12.2014 o 15:20, Farmaceuta napisał:

zamów insuline novomix30 , clexane 60, itp Nie wszystko idzie na zachód...idzie tylko to na czym mozna zarobić dobrze.

W ciągu 48 godzin do dobrania w aptece podać cene?                 insuline novomix30            42.73

  clexane 60                           16.84 

Jest dostępna w sprzedaży w aptece internetowej 

F
Farmaceuta

zamów insuline novomix30 , clexane 60, itp

 

Nie wszystko idzie na zachód...idzie tylko to na czym mozna zarobić dobrze.

 

a
aada

Nie rozumiem tego płaczu o leki Ja kupuje w aptece internetowej i w ciągu 48 godzin odbieram w aptece na osiedlu. Żądnego problemu z lekami na receptę. 

f
farmceuta

chory w tym łancuchu nie jest potrzebny.

 

Zamawiać leki może apteka dowolnie. Pytnie czy na potrzeby pacjenta czy jest powiązana w odwrotnym łańcuchu dystrybucji czyli wywóz na zachód

 

Pytanie skąd "siecówki" maja takie niskie ceny...skoro lek w Polsce kosztuje 100 zł a na zachodzie kilka ray wiecej odpoiedź wydaje się być oczywista.

Obniżanie cen poniżej zakupu destabilizuje rynek , rzuca niekorzystne światło na aptekarza który nie ma takiej siły przebicie jak siec.

Czesto jest tak że właściciel sieciówki ..ale takiej dużej...nie jest aptekarzem a apteka jest jedynie "pralnią" pieniędzy.

Zysk ze sprzedaży takiej sieci aptek jest już czysty...

Rynek rodzinnych aptek się załamie , a sieciówki osiągnąc wymaganą ilość aptek sprzedadzą się zachodniemu koncernowi.

 

Dziś pacjent cieszy się ze kupuje tanio...to wydaje się być oczywiste.

Jednak wspierajac takie apteki nieświadomie podcina galąź na której siedzi.

 

To luźny wniosek , nie można też generalizować i wrzucać wszyskich do jednego worka. W każdym zawodzie zawsze znajdzie się czarna owca.

 

Ogólnie sytuacja polskiej farmacji jest dramatyczna. Mam na myśli zwykłe pojedyńcze apteki.

d
dr

Polecam przejście na insulinę ludzką (krajową). W większości przypadków jest to możliwe

a
awert

Te leki są na receptę, ktoś ją musi wystawić, i to jest początek tej całej sprali.

Przecież ktoś kto jest chory na cukrzycę to nie sprzeda swojego leku!

Dodaj ogłoszenie