Ludzi nie stać na lek za 300 tysięcy złotych

archiwum
Ministerstwo  Zdrowia wprowadza zmiany na liście leków co dwa miesiące.
Ministerstwo Zdrowia wprowadza zmiany na liście leków co dwa miesiące. Archiwum
Chorzy na czerniaka są załamani, bo na liście leków refundowanych zabrakło preparatów, od których zależy ich życie. Rozczarowani są też cukrzycy.

Ministerstwo Zdrowia wprowadza zmiany na liście leków co dwa miesiące. Jednych pacjentów one satysfakcjonują, u innych wywołują niezadowolenie, bo pieniędzy brakuje i nie da się spełnić oczekiwań wszystkich chorych. Nowa lista wejdzie w życie 1 stycznia 2013 r. I już wywołała protesty.

- Nasi podopieczni są załamani - mówi Barbara Pepke z Fundacji "Gwiazda Nadziei", która wspomaga chorych na zaawansowanego czerniaka. - Na liście leków refundowanych zabrakło dwóch nowoczesnych preparatów, które mogą zahamować rozwój tej strasznej choroby. Uznano je, po 30 latach poszukiwań skutecznej terapii, za przełom w leczeniu czerniaka.

Choroba ta postępuje niezwykle szybko, od momentu przerzutu zostaje niewiele czasu. - Trzeba się spieszyć z podaniem choremu skutecznego leku, tymczasem Ministerstwo Zdrowia znowu zawiodło - dodaje Barbara Pepke.

Ona sama zna problem jak mało kto, gdyż dwa lata temu jej ojciec również zachorował na czerniaka.

Przez ponad rok od operacji nie miał przerzutów, a potem zaczął się dramat. - Mój ojciec cały czas z tą chorobą walczy, ale wielu naszych podopiecznych już odeszło - podkreśla Barbara Pepke. - W większości byli to ludzie bardzo młodzi, w wieku 21, 22, 28, 42 lat. I to jest największy dramat.

Chodzi o dwa leki, które nie weszły na listę: zelboraf (w tabletkach), który pacjent mógłby zażywać w domu, oraz yervoy (w zastrzykach). Terapia miesięczna zelborafem kosztuje około 40 tys. zł, drugim lekiem - ponad 300 tys. zł.

Składają się na nią trzy zastrzyki podane w odstępach 21-dniowych. Potem organizm sam powinien podjąć walkę z czerniakiem.

- NFZ zgadza się najwyżej na sfinansowanie jednego zastrzyku, było kilka takich przypadków w kraju - dodaje Barbara Pepke. - A to mija się z celem, bo potrzebne są trzy dawki. Oba leki zostały już przetestowane na wybranych grupach chorych i wiadomo, że istotnie przedłużają życie. Pacjent nie opłaci ich jednak z własnej kieszeni.

Gdyby chorzy na czerniaka zostali objęci programem lekowym, to wtedy producenci tych preparatów na pewno obniżyliby ceny. Ale teraz niemożliwe.

W Polsce czerniaka wykrywa się co roku u 2500-3000 osób. Połowa z nich umiera z powodu braku dostępu do nowoczesnego leczenia.

Na to, jakie leki trafią na listę refundowaną, wpływ ma komisja ekonomiczna przy Ministerstwie Zdrowia oraz Agencja Oceny Technologii Medycznych. Dopiero na podstawie ich opinii minister podejmuje ostateczną decyzję. Często musi to potrwać.

- Jeśli chodzi o lek Yervoy na czerniaka, to jest on dopuszczony do stosowania w Polsce, ale tylko w ramach niestandardowej chemioterapii, co oznacza, że trzeba napisać wniosek do NFZ o jej sfinansowanie i odpowiednio uzasadnić - tłumaczy dr Kazimierz Drosik, ordynator Oddziału Onkologii Klinicznej Opolskiego Centrum Onkologii. - Najczęściej NFZ refunduje jedną trzecią kosztów leczenia. Z tego co wiem, negocjacje między Ministerstwem Zdrowia i producentem tego leku właśnie się toczą. Musi on obniżyć cenę. Mam nadzięję, że problem ten zostanie szybko rozwiązany.

Z kolei zelboraf został dopuszczony na rynek europejski w lutym tego roku. W Polsce nie ma jeszcze opinii Agencji Oceny Technologii Medycznych, więc na refundację na razie nie ma co liczyć.

- Należy podkreślić, że oba te leki mogą być stosowane tylko w zaawansowanym stadium czerniaka - dodaje dr Drosik. - Przedłużają one życie, poprawiają jego komfort. Ale do ich stosowania muszą być odpowiednie wskazania. Zelboraf jest przeznaczony tylko dla chorych z pewną mutacją w konkretnym białku. Nie chodzi o to, aby pacjentowi dać lek, tylko żeby jego leczenie miało sens.

Na nowej liście leków refundowanych znajdą się natomiast nowoczesne leki na padaczkę, dzięki czemu pacjenci zaczną się leczyć we wcześniejszej fazie choroby niż obecnie, na łuszczycę (chodzi o leczenie ciężkich postaci łuszczycy plackowatej) oraz dojdzie kolejny specyfik na stwardnienie rozsiane.

Refundowane będą dwa leki biologiczne na reumatoidalne zapalenie stawów, łatwiejszy dostęp do terapii mają mieć też chorzy cierpiący na pewien rodzaj szpiczaka oraz nadciśnienie tętnicze płucne.

Po raz kolejny na liście zabrakło natomiast nowoczesnych leków inkretynowych, które powinni stosować chorzy z cukrzycą typu 2 (insulinoniezależną).

Pozwalają one zapobiec groźnym powikłaniom, takim jak: zawał serca, udar, niewydolność nerek, utrata wzroku czy amputacja kończyn. Ze względu na cenę są one niedostępne dla większości pacjentów.

- Miesięczna kuracja jednym z tych leków kosztuje od 230 do 260 zł, tymczasem większość chorych żyje ze skromnej renty lub emerytury - podkreśla Ludwik Grzesiński, wiceprezes koła Polskiego Stowarzyszenia Diabetyków w Strzelcach Opolskich. - W naszym powiecie na 3 tysiące cukrzyków, z tego co wiem, nikt nie stosuje nowoczesnych tabletek.

- Czy mamy przywieźć pod Ministerstwo Zdrowia chorych z amputowanymi stopami, których przybywa rocznie 5 tysięcy? - pyta AndrzejBauman, prezes Polskiego Stowarzyszenia Diabetyków. - Może wtedy potraktuje się nas poważnie.

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

R
Renia

miesieczna kuracja lekiem 300 tysiecy ciekawe z czego ten lek jest robiony , to jest dopiero paranoja i zdzierstwo firmy farmaceutycznej

G
Gość

To,że nie stać na 300 tys. to nic dziwnego, ale nie jest normalne, że nawet diabetycy nie są w stanie wydać 200-300 zł. Decydenci zrobili większość nas nędzarzami.
I na to nie można się zgodzić.

M
MOCHER

Księża są dla was niczym innym jak tylko wyrzutem sumienia. Religia katolicka zawsze staje w obronie życia od poczęcia aż do naturalnej śmierci. Dużo wam pomaga PCK czy pomoc medyczna w ramach przychodni, do której należycie? Zobaczcie na zaplecze ludzi i sprzętu, którym dysponuje Caritas. Niesie pomoc wszystkim także i takim POpaprańcom i Palikotowcom jak wy. Wasze komentarze świadczą tylko o tym, że należy złożyć współczucia waszym rodzicom, iż wydali was na świat. Gdyby uznać prawnie aborcję (czego się domagacie) byłoby o jednego idiotę mniej . Rząd RP bardzo chętnie pomaga zadłużonej Grecji... Od razu jest wstanie wydać kilka, a może i kilkanaście milionów euro. Jakbyście mieli rozum, a nie tylko mózgi, to byście łatwo stwierdzili, że nasz kochany rząd robi wszystko, aby nas zniszczyć, poniżyć i ośmieszyć w oczach europejskich społeczeństw. Co to za powód do dumy, gdy większa część populacji w tym kraju żyje za 1380 zł miesięcznie. Dlaczego nie piszecie i nie robicie nic w tym temacie. Większość majątku narodowego została już sprzedana (dosłownie za grosze). Dlaczego to was nie irytuje? Czepiacie się tylko Kościoła, religii i robicie wszystko by zniszczyć tradycyjny model rodziny. Fakt, nie wszyscy księża są idealni, ale to samo możemy powiedzieć o adwokatach, lekarzach i oczywiście posłach, którzy zamiast głosować za np. obwodnicami dla naszego regionu, oddają głos przeciw. Czy to jest normalne??? Więc piszę do wszystkich tych, którzy plują na Kościół: stańcie przed lustrem i odpowiedzcie na proste pytanie: Kogo widzę i dlaczego kolejnego sku***ela w tym kraju? Amen.

i
iks

To może ksieza zrezygnuja z poborów za lekcje religi?
To raz zrobia cos dla człowieka oprócz obiecanek o pójsciu do nieba.
Pewnie pomyslą że jak nie będzie tych pieniedzy to właśnie pójdzie do nieba. Czyli nić nie muszą dawać od siebie

e
emeryt

przeciez potrzeba wiecej kasy na wojsko i religie w szkolach

T
Tomasz

Pisze to jako młody i wykształcony człowiek. Trzeba się pakować i jak najdalej z tego chorego państwa sp.....ć

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3