Miliony wreszcie trafiły do urzędów pracy

Tomasz Dragan tdragan@nto.pl 077 44 43 428
Tylko w przypadku powiatu namysłowskiego chodzi o 1 mln 370 tys. zł na roboty publiczne, staże i dotacje dla bezrobotnych chcących założyć własny biznes. (fot. sxc)
Tylko w przypadku powiatu namysłowskiego chodzi o 1 mln 370 tys. zł na roboty publiczne, staże i dotacje dla bezrobotnych chcących założyć własny biznes. (fot. sxc)
Udostępnij:
Po interwencji nto opolskie urzędy pracy dostały w końcu obiecane 15 mln zł na roboty publiczne. Z ich przekazaniem zwlekał resort pracy.

Jeszcze tydzień temu sprawa wydawała się nie do załatwienia. Opolscy urzędnicy skarżyli się na ignorancję swoich kolegów z Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej.

Zobacz jak to wyglądało dokładnie.

Dlaczego pieniądze na aktywację bezrobotnych w naszym regionie nie dotarły na czas?

Resort podawał różnie powody: złamaną nogę urzędniczki, 3-letni urlop zdrowotny innego inspektora oraz brak doświadczenia zastępującej go osoby.

Po naszym telefonie do ministerstwa okazało się, że pieniądze nagle znalazły się na kontach powiatowych urzędów pracy.

Zobacz: Gdzie się podziali przyszli fachowcy?

- Na pewno pomogło nagłośnienie sprawy przez media – uważa Jacek Suski, dyrektor Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Opolu. – Co prawda z dokumentów wynika, że pieniądze zostały nam przyznane jeszcze 10 kwietnia, lecz fizycznie ich nie było. Nie mogliśmy uzyskać żadnych informacji. W ministerstwie zwłokę tłumaczyli nam chorobami urzędników zajmujących się funduszami dla Opolszczyzny.

Urzędnicy ministerstwa pracy w ogóle nie chcieli komentować przypadłości zdrowotnych swoich pracowników, które rzekomo zablokowały szybkie przekazanie funduszy opolskim PUP-om. Rzecznik resortu Bożena Diaby poinformowała nas jedynie, że pieniądze powinny być już na Opolszczyźnie. I tyle.

Zobacz: Nie wszyscy pracownicy dostają wypłaty

- Rzeczywiście chyba w ministerstwie wreszcie się ruszyli, bo dostałem informację, że rozpoczynają się roboty publiczne – mówi pan Marian z Namysłowa. – Dla mnie to okazja popracowania przez najbliższe sześć miesięcy. O robotę dla człowieka po pięćdziesiątce już jest ciężko.

Tylko w przypadku powiatu namysłowskiego chodzi o 1 mln 370 tys. zł na roboty publiczne, staże i dotacje dla bezrobotnych chcących założyć własny biznes.

- Faktycznie pieniądze znalazły się z dnia na dzień. Chcemy więc ruszyć jak najszybciej – dodaje Zbigniew Juzak, dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Namysłowie. – Czekają bezrobotni, ale także same gminy, które już nie mogą się doczekać na robotników i stażystów.

Pod lupą

Ponad 15 milionów złotych, na które od miesiąca czekała rzesza opolskich bezrobotnych, pochodzi z funduszu pracy. Jest to ostatnia transza z blisko 70,65 mln zł, jakie nasz region dostał z Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej na aktywizację bezrobotnych, czyli roboty publiczne, staże i dotacje na własny biznes. Rok temu Opolszczyzna dostała na ten cel 68,5 mln zł.

 

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polacy posiadają coraz droższe smartfony

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nowa Trybuna Opolska
Dodaj ogłoszenie