Mistrzostwa świata w podnoszeniu ciężarów. Przedstawiciele Budowlanych Opole daleko od czołówki

Wiktor Gumiński
Wiktor Gumiński
Zaktualizowano 
Swoje start w mistrzostwach świata w Pattayi zakończyli już wszyscy przedstawiciele Budowlanych Opole. Joanna Łochowska i Krzysztof Zwarycz zajęli miejsca w drugiej dziesiątce, a Łukasz Grela ukończył zmagania poza czołową dwudziestką. Najlepiej spisał się, zgodnie z oczekiwaniami, Arkadiusz Michalski.

Odległe pozycje zajmowane przez przedstawicieli opolskiego klubu przesadnie jednak dziwić nie mogą, ponieważ przed startem światowego czempionatu trenerzy polskiej reprezentacji zapowiadali, że walka o medale to tym razem nierealne marzenie.

Jako jedyny w czołowej "dziesiątce" uplasował się Michalski, zajmując 8. miejsce. Nie była to ani szczególnie pozytywna, ani negatywna niespodzianka, tylko lokata na miarę oczekiwań. Choć w poprzednim roku nasz sztangista na mistrzostwach świata wywalczył dość sensacyjnie brązowy medal, w tym roku musiał już rywalizować w znacznie silniejszej stawce. Ze swojego startu nie może być jednak w pełni szczęśliwy, bo zaliczył tylko dwa z sześciu podejść - po jednym w rwaniu (173 kg) i podrzucie (221 kg).

Sporo powodów do zadowolenia po swoim występie mogła mieć Łochowska, startująca w kategorii do 55 kg. Ona bowiem ukończyła zmagania najwyżej, na 12. lokacie. Osiągnęła w nich wynik 195 kg, wyrywając 85 kg i podrzucając 110 kg. W trzeciej próbie podrzutu miała na sztandze 113 kg, co było atakiem na nowy rekord Polski. Ta próba jednak zakończyła się niepowodzeniem.

- Najważniejsze, że nie poddałam się bólowi barku i problemom z nim związanymi - pisała Łochowska, będąca aktualną mistrzynią Europy, w mediach społecznościowych. - To było trudne doświadczenie, ale jestem zadowolona, że mimo wszystko zdołałam podnieść tyle kilogramów.

Warto też wspomnieć, że naszą zawodniczkę wyprzedziła tylko jednak sztangistka z Europy, Rosjanka Swietłana Jerszowa. Reprezentantka Budowlanych nadal ma spore szanse, by w przyszłym roku wystąpić na igrzyskach olimpijskich w Tokio.

Takie marzenia na półkę musi odłożyć Zwarycz, który w kat. do 81 kg zajął 16. miejsce. Rwanie zakończył z wynikiem 150 kg, co było jego jedyną udaną próbą. Nieco lepiej poszło mu w podrzucie, gdzie zaliczył 183 i 185 kg, ale w trzecim podejściu nie udźwignął sztangi ważącej 189 kg. Dwubój ukończył więc z rezultatem 335 kg.

Dopiero 23. lokatą musiał się natomiast zadowolić Grela (kat. do 96 kg). Niewiele brakowało, by w ogóle nie był klasyfikowany, ale w ostatniej, trzeciej próbie rwania zaliczył 162 kg. W podrzucie było podobnie, tyle że tym razem w pierwszym boju podniósł 187 kg. To dało mu wyniki 339 kg w dwuboju.

polecane: FLESZ: EURO 2020 - Polacy z rekordową premią za awans

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3