Mniej odwiedzających opolskie zoo

Artur  Janowski
Artur Janowski
W 2015 roku ogród zoologiczny na wyspie Bolko odwiedziło ponad 234 tysiące osób.
W 2015 roku ogród zoologiczny na wyspie Bolko odwiedziło ponad 234 tysiące osób. Archiwum
W ubiegłym roku ogród zoologiczny na wyspie Bolko odwiedziło ponad 234 tysiące osób. Sporo, ale to znacznie mniej niż w rekordowym 2014 roku.

W 2014 roku do opolskiego zoo przyszło 298 tys. zwiedzających i już wówczas dyrekcja ogrodu ostrzegała, że taki wynik będzie bardzo trudny od powtórzenia.

- To naprawdę jest liczba kosmiczna, jak na warunki Opola - oceniał Lesław Sobieraj, dyrektor zoo.

W osiągnięciu rekordu pomogła pogoda oraz nowe, dużo wygodniejsze wejście do ogrodu i biletomaty, z których korzysta coraz więcej osób. Pojawiło się też sporo nowych zwierząt, w tym wybieg i pawilon dla flamingów. W tym roku również były nowości, co więcej urodziło się m.in. aż osiem gepardów, które wypromowały zoo w całej Polsce.

Mimo to do rekordowej frekwencji nawet nie udało się zbliżyć. Warto jednak pamiętać, że w tym roku po raz pierwszy od 2009 r. podwyższono ceny biletów. I to znacznie, bo np. bilet weekendowy dla osoby dorosłej kosztuje nie 10, ale 15 złotych. Dyrekcja zoo powodu zmniejszenia się liczby zwiedzających upatruje jednak w czymś innym.

- Po pierwsze pogoda, bo lato było wyjątkowo upalne, a to sprzyjało plażowaniu, a nie odwiedzaniu zoo – ocenia Krzysztof Kazanowski, zastępca dyrektora. - Po drugie Afrykanarium we Wrocławiu. Obiekt wyjątkowy na skalę Europy i trudno się dziwić, że wiele osób pojechało właśnie tam. Nas to zabolało tym mocniej, bo sporo zwiedzających mamy z województwa śląskiego. Tym razem te osoby w sporej części wybrały Wrocław i to mimo że ma znacznie wyższe ceny biletów.

Warto jednak pamiętać, że 234 tys. osób to nadal bardzo duża liczba. Jeszcze w 1999 roku zoo na wyspie Bolko odwiedziło zaledwie 96 tys. osób, a po raz pierwszy liczbę 200 tys. zwiedzających ogród przekroczył w 2010 roku.

W tym roku ogród chce poprawić frekwencję m.in. poprzez dokończenia przebudowy kilku wybiegów, a także ponownie otwarcie pawilonów płazów, który spłonął w grudniu 2012. Teraz zobaczymy w nim nie tylko płazy, ale i gady.

FLESZ: Polacy żyją krócej. Co nas zabija?

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 11

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

E
Eurofighter

Polskiy Zoo to ta calo Polska, Lachkrampf.

E
Eurofighter
W dniu 07.01.2016 o 11:17, arleta napisał:

w swieta zoo bylo zamniete -pomimo ze nie było zadnej informacji -wstyd przywiozłam gosci z Poznania

A co poszla bys Mondralo we Swiynta do Roboty. Wy Poloki zesta som gorzyj jak darymni, Egoismus do²

m
magda

To jest znakomity powód żeby anektować okoliczne sołectwa. Mieszkańców przybędzie to i odwiedzających ZOO będzie więcej. 

a
arleta

w swieta zoo bylo zamniete -pomimo ze nie było zadnej informacji -wstyd przywiozłam gosci z Poznania

t
tomek

Bylem 14 maja i pewnie przez wiele lat nie wroce. 80% zwierzat zamkniete w pomieszczeniach. Kawiarnia z zabawkami dla dzieciakow zamknieta na 4 spusty. Polowa zoo to plac budowy albo puste pole.
Jedyne co widzielismy to wilka chodzacego w kolko jakby dawno juz zeswirowal od malego wybiegu i pingwiny (na ktore zawsze mozna liczyc).
Ale to pewnie dlatego ze nie wmieszalem sie w weekendowy tlum, w tygodniu pewnie nic sie nie oplaca.
Jestem zaskoczony ze wciaz tak duzo osob nabiera sie na te "atrakcje".
To nie cena i cieple lato sa jedynymi problemami zoo

G
Gość

Zoo w opolu jest przepiękne, cena nie jest też aż tak straszna jak do zoo chodzi się raz, dwa w roku, jednak na pewno również miało wpływ na to że mieszkańców pobliskich wiosek odstrasza wypominanie przez prezydenta iż korzystają z opolskich rekreacji a nie chcą oddać terenów  gmin a Wrocław wita wszystkich z szeroko otwartymi rękami.

G
GOŚĆ2

JA TEZ UWAŻAM, IŻ CENY BILETÓW SĄ ZA WYSOKIE.KIEDYŚ CHODZILIŚMY RODZINĄ DO ZOO KILKA RAZY W ROKU, TERAZ RAZ, DWA NA ROK:-(

O
Obserwator

Jak cena biletu nie ma wpływu na liczbę odwiedzających to teraz zróbcie kolejną podwyżkę ale już o 100%. Bilet za 30 zł nagoni tłumy pałające chęcią zobaczenia jaszczurki

e
eliot

Nie przesadzaj z tą barierą cenową. Przecież do ZOO nie chodzi się co tydzień, czy co dwa ... 

o
on

Zoo wydaje sie byc w ciagłym remoncie,żadnych nowych zwierząt nie przybywa za bardzo, a do tegoceny biletów dla rodzin 2+2troszke szarpia po kieszeni, za ta cene wieleludzi jezdzi do zoo do ostrawy bo tam wieksze zoo i wiecej atrakcji

G
Gość

Nie oszukujmy sie .. bariera sa ceny biletow ..  ile kosztuje rodzinna wprawa z dwojka dzieci???.. szczeka opada ...

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3