Nie będzie takich podwyżek płac dla nauczycieli, jakie obiecywał rząd

Anna Grudzka agrudzka@nto.pl 077 44 32 597
W maju zeszłego roku w strajku wzięła udział co trzecia szkoła na Opolszczyźnie. Protestujący nauczyciele wywalczyli dwie pięcioprocentowe podwyżki w 2009 roku. Czy teraz sytuacja się powtórzy? Związki na razie milczą. (fot. Paweł Stauffer)
W maju zeszłego roku w strajku wzięła udział co trzecia szkoła na Opolszczyźnie. Protestujący nauczyciele wywalczyli dwie pięcioprocentowe podwyżki w 2009 roku. Czy teraz sytuacja się powtórzy? Związki na razie milczą. (fot. Paweł Stauffer)
Propozycja rządu jest prosta: od stycznia 2010 roku wynagrodzenie nauczycieli ma wzrosnąć o 1 proc., a od września tego samego roku o kolejne 3 procent.

Jest kryzys gospodarczy na świecie - to są efekty tego kryzysu - powiedział Michał Boni, szef zespołu doradców strategicznych premiera na piątkowym spotkaniu z przedstawicielami związków zawodowych.

Zobacz: Należą ci się pieniądze, gdy zostajesz na nadgodzinach

Choć propozycja rządu ma kosztować budżet państwa 1,6 mln złotych, Ryszard Proksa z Sekcji Krajowej Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność” nie ma wątpliwości, że takie podwyżki mają charakter bardziej propagandowy niż realny.

- Zgadzam się z tym - mówi Dariusz Dzionek, nauczyciel historii z Opola. - Uwzględniając inflację, jednoprocentowa podwyżka jest praktycznie na zerowym poziomie - dodaje.

W przypadku tej drugiej, trzyprocentowej, pedagodzy też nie mają co liczyć na „kokosy”. Nauczyciel dyplomowany dostanie 120 złotych, a stażysta 60 zł.

Zobacz: Przed podjęciem pracy, czeka cię wizyta u ginekologa

- To dowód na to, jak bardzo nie szanuje się naszego zawodu w Polsce. Rząd powinien się nad tym zastanowić, zwłaszcza że nasi zachodni sąsiedzi zaczynają ściągać do siebie pedagogów, wabiąc ich obietnicą wyższych zarobków. W Niemczech nauczyciel może dostać 1400 euro - dodaje.

Wanda Sobiborowicz, szefowa Związku Nauczycielstwa Polskiego na Opolszczyźnie, sprawy na razie nie chce komentować.

Zobacz: Udało się powstrzymać lawinowy wzrost liczby ludzi bez pracy

- Poczekamy na końcowe ustalenia, zanim podejmiemy jakąkolwiek decyzję - mówiła nto.

Kolejne spotkanie rządu z oświatowymi związkami zawodowymi zaplanowano na 27 sierpnia. Na razie wiadomo tylko, że niezagrożone są wrześniowe, pięcioprocentowe podwyżki. W zależności od stopnia awansu pedagodzy mogą liczyć na 90 -125 zł brutto.

Tak było

W maju zeszłego roku nauczyciele już protestowali. Chcieli wywalczyć zwiększenie do 2010 r. wynagrodzeń o co najmniej 50 proc., a także także utrzymanie dotychczasowych ustaleń Karty nauczyciela oraz zachowanie uprawnień do wcześniejszej emerytury.

Pracownicy „Biedronki” nie chcą pracować w niedziele

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie