Obiecujący ostatni test Gwardii Opole

Marcin Sabat
Marcin Sabat
Michał Szolc
Michał Szolc Mariusz Matkowski
Nasz ekstraklasowy zespół pokonał w sparingu 35-27 Górnika Zabrze. Choć w ekipie rywala zabrakło kilku zawodników to gra naszego zespołu mogła się podobać. Opolanie walczyli w defensywie i trafiali z szybkiego ataku.

Górnik przyjechał do Opola bez Suchowicza, Banisza, Żółtaka, Orzechowskiego, Kubisztala i Orzechowskiego (ostatnia trójka była na Mistrzostwach Europy w składzie Polski). Także Gwardia wystąpiła zdekompletowana, bo bez Migały, Vukcevica, Płócienniczaka, Kłody i Cioska. Nasz zespół na tle kilku świetnych gracz wypadł bardzo dobrze. W przeciwieństwie do przegranego springu z Zagłebiem Lubin, tym razem doskonale opolanie spisywali się w defensywie, którą kierował Szolc. Do tego doszła doskonała postawa bramkarzy, którzy obronili 20 rzutów rywala. Po ich interwencjach najczęściej do bramki trafiali Knop, Serpina i Kulak.

Nasz zespół spotkanie rozpoczął od prowadzenia 5-2, ale kilka błędów sprawiło, że po kwadransie był remis 10-10. Ostatnie osiem minut pierwszej części należało do Malchera. Obronił trzy rzuty Jurasika, do tego dwa razy nie dopuściliśmy rywala pod bramkę i było 16-13. Tak jak Malcher skończył, tak zaczął Romatowski. Dwie udane interwencje z rzędu nie zostały jednak zamienione po prostych stratach na bramki. Potem przewaga systematycznie rosła, błędów było mniej, choć w całym meczu gwardziści nie wykorzystali ośmiu sytuacji sam na sam. Szczególnie w końcówce meczu nie mogli znaleźć sposobu na Kickiego. W efekcie z prowadzenia 30-21 zrobiło się 31-25.
- W każdym meczu kontrolnym mieliśmy jakieś zadania i dzisiejsze zrealizowaliśmy - mówił trener Tadeusz Jednoróg. - Bardzo dobrze funkcjonowała defensywa, była w niej nieustępliwość i konsekwencja. Sprawdziło się kilka nowych zagrań, a skuteczność była przyzwoita. Kilka akcji i rzutów powinniśmy rozwiązać inaczej i nad tym popracujemy. W sumie muszę być zadowolony.

Gwardia Opole - Górnik Zabrze 35-27 (16-13)
Gwardia: Malcher, Romatowski - Knop 6, Serpina 6, Kulak 5, Drej 4, Śmieszek 3, Szolc 3, Prokop 2, Piotr Adamczak 2, Swat 1, Lasoń, Paweł Adamczak 1, Garbacz 1.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

R
Radek

Dlaczego nikt nie zwraca uwagi na fakt że na ławce rezerwowych oprócz trenera Jednoroga i zawodników rezerwowych siedzi i w sposób dość aktywny uczestniczy w prowadzeniu zespołu były II trener p. Zajączkowski . Obecnie jest On Członkiem Zarządu KS Gwardia Opole czyli przełożonym trenera Jednoroga . Jego obecność na ławce tworzy moim zdaniem dziwny układ . Kto prowadzi zespół ? Kto odpowiada za wynik ? I najważniejsze - kogo mają słuchać zawodnicy w trakcie meczu ? Na oficjalnej stronie KS Gwardia podany jest skład kadry trenerskiej , nie ma tam nazwiska pana Zajączkowskiego . Zasadne jest więc pytanie w jakiej roli występuje p. Zajączkowski ? Trenera , Członka Zarządu , Nadzorcy nowego Trenera ?

K
Krzysztof

Jak na sparing czyli dobry trening, na hali Gwardii zjawiło się ok. 400 kibiców. Świadczy to o dużym zainteresowaniu tą dyscypliną w Opolu, pomimo, iż na Toropolu była gala żużlowa.

2 lutego w niedzielę o 15 bardzo ważny mecz z Pogonią, i ten mecz pokaże wartość zespołu.

Dodaj ogłoszenie