Odra Opole zostanie mocno przebudowana

Marcin Sabat
Marcin Sabat
b Marcin Kocur (z lewej) jest jednym z niewielu graczy z minionego sezonu, który został w Odrze.
b Marcin Kocur (z lewej) jest jednym z niewielu graczy z minionego sezonu, który został w Odrze. Oliwer Kubus
Zaledwie ośmiu zawodników z wiosennej kadry, która walczyła w II lidze, może zostać w opolskim zespole po spadku do III ligi.

Po spadku opolska drużyna w praktyce się rozpadła. Z części zawodników zrezygnował sam klub, kilku natomiast zdecydowało się odejść nie przyjmując warunków nowej umowy. Do tej grupy należeli: Damian Primel, Tomasz Wawrzyniak i Grzegorz Skrzypczak.

Z zawodników z rundy wiosennej umowę na nowy sezon miał tylko SebastianDeja. Nowe podpisali także doświadczeni obrońcy: Tomasz Copik, Maciej Michniewicz i Chorwat Ivan Udarevic.

Kontrakt przedłużył także najlepszy strzelec poprzedniego sezonu Marcin Kocur. Działacze Odry czekają jeszcze na odpowiedź dwóch zawodników: Krystiana Kowalczyka i Dawida Jarki. W Odrze ma zostać także pomocnik Mateusz Cieluch. Do tej grupy należy dołączyć powracającego z wypożyczenia młodzieżowca Dawida Wolnego, który dobrze spisywał się w Piaście Strzelce Opolskie.

Problem jednak w tym, że Copik i Cieluch leczą kontuzje kolan i na pierwsze mecze nowego sezonu nie będą gotowi do gry. Drużyna się więc rozsypała. Do "kupy" będzie ją musiał poskładać nowy trener Zbigniew Smółka.

- Zespół, co naturalne musi zostać przebudowany - mówi trener Smółka. - Zostanie do niego dołączone spore grono młodzieży z drużyny juniorów (aktualnie z zespołem trenuje aż 12 zawodników z roczników 1996-97 - dop. red.), ale nie zabraknie również kilku starszych zawodników nie będących młodzieżowcami. Tacy muszą się w zespole pojawić.

Działacze Odry w porozumieniu z trenerem Smółką szukać będą głównie zawodników w przedziale wiekowym 22-26 lat. Doświadczonych piłkarzy powyżej trzydziestki Odra już bowiem ma (Michniewicz, Copik, Udarevic, Kocur) i jeśli kolejny taki zawodnik jeszcze trafi do zespołu, to nie więcej niż jeden góra dwóch.

Pierwsi kandydaci do zasilenia Odry są. To dwaj dobrze znani trenerowiSmółce gracze: obrońca Damian Kiełbasa i pomocnik Mateusz Peroński. Obaj grali w poprzednim sezonie pod jego okiem w III-ligowym MKS-ie Oława. Być może przyjdzie też pomocnik Michał Grobelny z Jaroty Jarocin.

- Kadra zespołu powinna się w dużej mierze wyklarować w przyszłym tygodniu - mówi wiceprezes Odry Ireneusz Gitlar.

W najbliższą środę opolanie zagrają pierwszy sparing, a rywalem będzie II-ligowy ROWRybnik.

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

d
desperat

to co robią działacze odry to jest kpina!!!!!!! Obiecują młodym wychowankom że będą grali że podpiszą kontrakty a ściąga się spadochroniarzy z innych klubów, którzy idą za trenerem. WSTYD PANOWIE PREZESI!!!!

h
heniek

z taką kasą jaką miasto topii w tym klubie to 80% składu to powinni być wychowankowie! ale aby tak było oprócz kasy potrzeba kompetentnych działaczy i trenerów! po spadku wylali trenera i słusznie! ale czy wylali lub się podał do dymisji któryś z tych nieudolnych pseudo działaczy?

n
nm

Odra Opole to są jaja. Chorwat w drużynie 4 ligi?To już nie ma Polaków na poziomie amatorskiej drużyny?A te patałengi co odeszły to co to za gwiazdy skoro nie potrafiły utrzymać się w 3 lidze. Zaorać ten stadion a w jego miejscu poszerzyć basen to będzie większy pożytek

Dodaj ogłoszenie