Opole. Pielgrzymka jubilatów małżeńskich do katedry. Zobaczcie zdjęcia!

Krzysztof Ogiolda
Krzysztof Ogiolda
Państwo Małgorzata i Robert Smoleniowie zawarli małżeństwo w 1995 roku. Na pielgrzymkę jubilatów przyjechali z Lubrzy.
Państwo Małgorzata i Robert Smoleniowie zawarli małżeństwo w 1995 roku. Na pielgrzymkę jubilatów przyjechali z Lubrzy. Krzysztof Ogiolda
Za pośrednictwem telewizji i internetu uczestniczyło w niej około 750 par złotych i srebrnych jubilatów. Na miejscu w katedrze tylko – symbolicznie – kilka.

Wśród nich byli państwo Małgorzata i Robert Smoleniowie z Lubrzy.

- Zawarliśmy małżeństwo w sierpniu 1995 właśnie w Lubrzy – wspomina pani Małgorzata. - Była piękna pogoda, dużo gości i było bardzo dużo gości. Miałam na sobie białą suknię z haftem Richelieu. Takie były wtedy modne.

Pytani o swój przepis na małżeńskie szczęście państwo Małgorzata i Robert wymieniają dużo szacunku dla siebie, zrozumienia, dużo rozmów ze sobą, ale przede wszystkim dużo miłości.

- Pan Bóg był spoiwem naszego małżeństwa. Przychodziliśmy z każdym kłopotem do kościoła. Jesteśmy rodziną wierzącą, to jest dla nas ważne.

Ks. dr Jerzy Dzierżanowski, diecezjalny duszpasterz rodzin przypomina, że przed pandemią złoci i srebrni jubilaci spotykali się na pielgrzymce w kościele seminaryjnym w Opolu w dwie pierwsze niedziele września.

- W tym roku było to niemożliwe ze względu na pandemię, stąd myśl, by zaprosić jubilatów w uroczystość Świętej Rodziny. Zdecydowana większość z nich mogła uczestniczyć w tym świętowaniu przez środki społecznego przekazu. Do katedry zaprosiliśmy tylko symbolicznie kilka par srebrnych jubilatów, by nie zabierać miejsca parafianom z katedry, uczestniczącym w niedzielnej mszy św. Każde z tych małżeństw ma swoją drogę i przepis na życie. Wszystkie są przykładem i przypomnieniem, że wciąż jest bardzo wiele dobrych małżeństw, a takie rodziny są najpiękniejszą cząstką Kościoła, w której przekazywana jest wiara i tradycja.

Jubilaci czytali podczas mszy św. teksty Pisma św. i wezwania modlitwy wiernych. Odnowili także małżeńskie przyrzeczenia.

Bp Andrzej Czaja podziękował jubilatom za ich świadectwo chrześcijańskiego życia i wiary.

- Jest za co Bogu dziękować: za wasze trwanie, za zanurzenie w miłości Bożej. Dziękujecie Bogu, sobie nawzajem i ludziom, którzy was wspierali. Ja dziękuję Panu Bogu za Was, bo jesteście w naszej wspólnocie mocnymi świadkami. Jesteście świadectwem trwałej wzajemnej miłości oblubieńczej i dajecie świadectwo silnej wiary w Boga.

PSL chce restrykcji dla niezaszczepionych

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

c
czarek

Szukanie teorii do szczęśliwego pożycia, znam pary długoletnie żyjące bez Boga i pary które ledwo kilka lat razem przeżyły i się rozstały a co niedziela do kościółka. Jak są porządni ludzie to potrafią być ze sobą i po 50 czy 60 lat

Dodaj ogłoszenie