Opole. Pirat drogowy w ciężarówce wyprzedzał na przejściu dla pieszych i podwójnej ciągłej. Zdjęcia internauty

Sławomir Draguła
Sławomir Draguła
Kierowca samochodu ciężarowego marki DAF na poznańskich numerach rejestracyjnych, w terenie zabudowanym w Opolu wyprzedzał na linii podwójnej ciągłej oraz na przejściu dla pieszych.

Do sytuacji, którą na zdjęciach uwiecznił nasz internauta doszło w Opolu-Wrzoskach w ubiegły piątek, 5 czerwca nad ranem.

Kierowca samochodu ciężarowego marki DAF na poznańskich numerach rejestracyjnych, w terenie zabudowanym wyprzedzał na linii podwójnej ciągłej oraz na przejściu dla pieszych.

Do tego kierowca przekroczył prędkość - mówi pan Jarosław, który był świadkiem zdarzenia i je uwiecznił. - Ja jechałem przepisową prędkością, a on mnie minął jak wyścigówka. Sam jestem kierowca zawodowym, jeżdżę w transporcie międzynarodowym, ale takie sytuacje są niedopuszczalne.

Pan Jarosław wysłał zdjęcia do opolskiej policji.

Mam nadzieję, że kierowca zostanie znaleziony i ukarany - kończy nasz internauta.

Pandemiczna matura. Uczniowie czują strach

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Jeżeli wielu ma takie poglądy jak A, to nic dziwnego, ze takie rzeczy dzieją się na naszych drogach. Ale zapewne, A to "miszcz" kierownicy.

E
Ewka
8 czerwca, 18:56, A:

Pan Jarosław to taka trochę konfitura... Jeszcze jakby to było w dzień ale 4rano...

8 czerwca, 20:56, Gość:

Szkoda że w ciebie nie wjechał . Inaczej byś sapał.

8 czerwca, 21:23, A:

O następna konfitura 🤗

twoje zdjęcie z tym tekstem powinno być na wszystkich autobusach w mieście.

m
maliniak
8 czerwca, 19:00, A:

Dziwne że on pedzil jak wyścigówka a pan Jarosław dziwnym trafem miał w ręku telefon i zdążył narobić zdjęć... ;-)

No tak, umówili się.

G
Gość
8 czerwca, 18:56, A:

Pan Jarosław to taka trochę konfitura... Jeszcze jakby to było w dzień ale 4rano...

Szkoda że w ciebie nie wjechał . Inaczej byś sapał.

Dodaj ogłoszenie